Coś na "gorący" temat

24.09.16, 20:23
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1684fc5ae0c9.jpg
    • grrrrw Re: Coś na "gorący" temat 24.09.16, 20:30
      Jajka spozywcze moga byc zaplodnione lub nie.
      • iryska2604 Re: Coś na "gorący" temat 24.09.16, 20:35
        Ale masz poczucie humoru - rodem z pisu.
        • grrrrw Re: Coś na "gorący" temat 24.09.16, 20:49
          Na PiS nie glosuje. A kura,zeby zniesc jajko, koguta nie potrzebuje.
          • paranormalny Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 15:28
            grrrrw 24.09.16, 20:49
            >...kura, żeby znieść jajko, koguta nie potrzebuje.

            U homo sapiensów jest gorzej. Baba bez chłopa nic nie zniesie smile
            • grrrrw Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 15:53
              U ludzi kobieta jajeczkuje bez pomocy mężczyzny.
    • alfredka1 Re: Coś na "gorący" temat 24.09.16, 20:42
      Śliczne ..... już poszło w świat ...
      • aga-kosa Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 07:10
        To prawda, kura DLA JAJ koguta nie potrzebuje wink, ale kogut z kurami chodzi DLA JAJ.
        Wniosek, gdyby nie "pcia męska" jajo nie zostałoby zapłodnione.
        Pytanie: dlaczego za zapłodnione jajo ma być karana kura? wink aga
        • dociek Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 11:29
          Nawiedzeni, otumanieni bredniami cwaniaków, prostacy spod hołubionego znaku narzędzia ludzkiej zbrodni zapominają, że to natura i ewolucja takich ich, nas stworzyła. Że w naszym świecie, dla zachowania różnorodności i dalszego rozwoju zaistniało rozmnażanie płciowe. Że w przypadku człowieka dla powstania następnych pokoleń, póki co, potrzebna jest kobieta i mężczyzna i ich komórki rozrodcze i że obie z płci istnieją na równych prawach.
          Ba, że nawet to bardziej od kobiet zależy przyszłość całego gatunku, jeżeli uwzględnimy ewentualną możliwość partenogenezy oraz wkład życiowy matki w odchowanie potomstwa.
          Zatem, dominacja zgredów i młokosów płci męskiej jest zwyczajnym nadużyciem i wymuszeniem wobec kobiet. Jest bezczelnym zawłaszczeniem władzy, która należy się co najmniej po równo.
        • grrrrw Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 11:58
          Tak, czy siak, katechizm nie nazywa embrionu czy płodu "dzieckiem", a istotą ludzką powinna mieć przyznane prawa osoby.
          • dociek Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 14:02
            A cóż to jest "katechizm"? Jakim to prawem ma być zbiór przypowieści dotyczących jednego z wyznań?
            • estella50 Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 14:21
              Gwałciciel dostanie góra kilka lat, a kobieta dożywocie z może niechcianym, może kalekim dzieckiem, które złamie życie jej, jej rodziny, często wpędzi w biedę.
              Dobrze, że jeszcze prawa wyborcze mamy, jeszcze nam ich nie odebrano sad

              • estella50 Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 15:28
                Żle, okropnie napisałam poprzedni post. To dziecko przecież niewinne niedoli jego matki. Winni ci, którzy kazali rozwinąć się jego zarodkowi, a ono teraz cierpi w kalectwie, albo niekochane i niechciane.
            • grrrrw Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 15:53
              Dowcip rysunkowy odnosi sie, moim zdaniem, do nauki KK.
    • suender Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 17:08
      iryska2604 24.09.16, 20:23

      > Coś na "gorący" temat

      Ładne kpiny z duchownych sobie robisz. Zważ jednak, że oni niekiedy ze znanych Tobie rodzin, albo jeszcze gorzej Twoich krewnych są wzięci. Są pośród zapewne głupcy, przeciętni oraz mądrzy. Wrzucasz wszystkich przez do jednego worka, - czy to sprawiedliwe?

      Pozdr.
      • suender Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 17:09
        Korekta:

        ... Są pośród nich zapewne ......
        • dociek Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 17:21
          Nikt, kto myśleć racjonalnie i współcześnie potrafi, tej fuchy już się nie podejmuje. Odrzucenie nauki dla wiary jest powrotem do jaskiń.
          • iryska2604 Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 18:45
            Nie z duchownych sobie robię kpiny ( a przynajmniej nie ze wszystkich) tylko diabli mnie biorą o wywieranie nacisku na polityków, skostnienie poglądów i wtykanie nosów i udzielanie nauk tam gdzie nie bardzo ich mogą udzielać bo nie mają pojęcia jak w istocie powinna rzecz wyglądac.Kościół szanuję - ale Kosciół to sa ludzie a nie tak jak sie to obserwuje - dyktat wobec ludzi.
            • suender Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 18:56
              iryska2604 25.09.16, 18:45

              > - ale Kosciół to sa ludzie

              Zgadzam się ...

              > a nie tak jak sie to obserwuje - dyktat wobec ludzi.

              W 80% zgadzam się ...

              Pozdr.
          • suender Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 19:02
            dociek 25.09.16, 17:21

            > Nikt, kto myśleć racjonalnie .....

            A co to jest RACJONALNIE?

            > Odrzucenie nauki dla wiary jest powrotem do jaskiń.

            We mnie nie znajdziesz wroga NAUKI ani RELIGII ...
            Tym nie mniej, jeżeli ludzie dalej będą podążać drogą amoralności, mimo NAUKI trafią na powrót do jaskiń. Na szczęście my emeryci raczej tego nie doczekamy ....

            Pozdr.
            • dociek Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 19:42
              Mimo wszystko nie mieszajmy lepiej religii z moralnością.
            • estella50 Re: Coś na "gorący" temat 25.09.16, 19:57
              suender napisał:
              > Tym nie mniej, jeżeli ludzie dalej będą podążać drogą amoralności, mimo NAUKI trafią na powrót do jaskiń.

              A co jest wg ciebie aż tak amoralne, że grozi nam powrotem do jaskiń?
              Kiedyś moralne było palenie na stosie, albo ucinanie rąk złodziejom. Do tych czasów wracamy?
              • suender Re: Coś na "gorący" temat 26.09.16, 01:42
                estella50 25.09.16, 19:57

                > A co jest wg ciebie aż tak amoralne, że grozi nam powrotem do jaskiń?

                Według mnie np. to:

                www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/syria-ofensywa-wojsk-rzadowych-na-aleppo,678394.html

                Pozdr.
                • aga-kosa Re: Coś na "gorący" temat 26.09.16, 09:56
                  He,he Dociek, spodobało mi się:"Mimo wszystko nie mieszajmy lepiej religii z moralnością" - cenię Cię za dowcip.smile Ludzie inteligentni mają ten typ dowcipu smile
                  Dekalog to przykazania o moralności. To o tym, czego moralny człowiek czynić nie powinien. Może dlatego mądrzy ludzie zadecydowali by wprowadzić ETYKĘ do szkoły obok religii.
                  Obie; religia i etyka w szkole została wypaczona podobnie jak nauka Chrystusa w wielu kościołach.
                  Bronię Iryskę, że może z duchownych żarty stroić. Już biskup Krasicki powiedział o satyrze w swoim utworze: Prawdziwa cnota.... smile aga
                  • iryska2604 Re: Coś na "gorący" temat 26.09.16, 16:00
                    Wsłuchajcie się w słowa tej ballady.Szkoda ze wielu z naszych duchownych mysli zupełnie inaczej ,umie tylko kazac, straszyc i nie widzą w tym wszystkim człowieka.

                    • estella50 Re: Coś na "gorący" temat 26.09.16, 18:43
                      TEN SEJM DALEJ NIE POJEDZIE! #czarnyponiedzialek #blackmonday

                      Wzorem kobiet w Islandii, które 41 lat temu sparaliżowały swój kraj, robimy jednodniowy protest ostrzegawczy przeciwko ustawie procedowanej w polskim parlamencie przez morderców kobiet!
                      Miasta: WROCŁAW, WARSZAWA, TRÓJMIASTO, SZCZECIN, BYDGOSZCZ (będą dodawane systematycznie)

                      3 października:
                      - bierzemy urlop na żądanie
                      - bierzemy dzień wolny na opiekę nad dzieckiem
                      - nie idziemy na uczelnię
                      - bierzemy urlop bezpłatny
                      - korzystając z jakiejkolwiek innej legalnej możliwości - nie idziemy do pracy i na uczelnię!"

                      Młode kobiety mają w tym czasie, ubrane na czarno, zaistnieć w przestrzeni publicznej: wyprowadzać pieski ze schroniska na spacer, oddać krew, podziałać społecznie.
                      Ważne, że nie ma ich być w miejscu pracy/nauki 3 pażdziernika w poniedziałek.
                      Zobaczymy, jak to będzie!

Pełna wersja