iryska2604
25.09.16, 19:04
Znana aktorka Krystyna Janda przyłączyła się do tzw. czarnego protestu przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych. Poszła jednak o krok dalej. Zaproponowała nietypowy sprzeciw, który mógłby sparaliżować całą Polskę
Nadal trwa "czarny protest" kobiet po ostatnim posiedzeniu Sejmu w piątek, na którym większość sejmowa odrzuciła projekt "Ratujmy kobiety", liberalizujący przepisy dotyczące aborcji, a przekazała do dalszych prac projekt "Stop aborcji", drastycznie zaostrzający przepisy. Głos w dyskusji zabrała także aktorka Krystyna Janda, która zaproponowała na Facebooku nietypowy protest. - To tylko taka propozycja, niestety wśród kobiet polskich nie ma solidarności za grosz - napisała aktorka i reżyserka.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,20743511,janda-nawoluje-kobiety-do-protestu-sparalizuje-kraj.html#Czolka3Img
To by faktycznie nie wyszło.