Pierwsza dama trochę dziwna, nie?

27.09.16, 19:12
Prezydentowo, Agato Dudo, pierwsza damo zwracam się do pani z apelem w imieniu swoim i setek tysięcy, a może nawet milionów polskich kobiet, które dziś z zapartym tchem oczekują, że zajmie pani stanowisko wobec obłąkańczego projektu, ustawy całkowicie zakazującego aborcji w Polsce. My nie kupujemy tego, że pani jest apolityczna i że pani się nie angażuje, a to dlatego, że wzięła pani bardzo czynny udział w kampanii prezydenckiej swojego męża i setki tysięcy kobiet zagłosowały na niego właśnie dlatego, że pani je do tego przekonywała. To dla nas bardzo ważne, żeby była pani dziś z nami. Zwracam się jako do matki, jako do nauczycielki, jak do siostry. Czekamy na panią

rozrywka.dziennik.pl/plotki/artykuly/531843,paulina-mlynarska-do-agaty-dudy-nie-kupujemy-tego-ze-pani-jest-apolityczna.html
Tak całkiem nabrać wody w usta? Ona jest miedzy młotem a kowadłem, wiemy jaką ma rodzinę .Mimo wszystko ...
    • estella50 Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 19:19
      Maria Kaczyńska potrafiła mieć swoje zdanie w takich trudnych sprawach. Za to przecież została nazwana przez Rydzyka czarownicą!
      Jej córka (ku mojemu zdumieniu) też otwartym tekstem staje w obronie kobiet.
      A obecna prezydentowa? Potrafi tylko prezentować się w coraz to nowych strojach, jakby dla rewii mody pełniła rolę tzw "pierwszej damy".
      • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 19:36
        Stroje strojami, Komorowska przecież też nie chodziła ciągle w jednym i tym samym. Nie mniej jednak w tej sytuacji powinna odzyskać głos.
        • dociek Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 19:48
          Z reguły małżonki naszych przywódców staja się nimi, zanim małżonkowie stają się "przywódcami" i nie są dobierane pod kątem "stanowiska Pierwszej Damy". Pamiętacie pewnie jak plotkowano na temat Stanisławy Gierkowej: zakupy i fryzjer w Paryżu, itd...
          • iryska2604 Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 20:04
            Ona jest w trochę trudnej sytuacji.Ojciec, brat -mocno nie kochają PiS-u. Wyszła za mąż może z miłości za faceta który został prezydentem. Moze jeszcze miłość została? A przekonania? Moze i ma -gdyby się zgadzała z mężem to pewnie nie raz by go poparła. A jeśli sie nie zgadza to co ma teraz zrobić? Rozwieść się? Opowiedzieć sie przeciwko? Może nie chce mu łamać kariery? Diabli wiedzą...
            • kaz_nodzieja Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 20:14
              Z krakowskich ploteczek wiem, że w małżeństwie jeszcze przed kampanią nieciekawie się już działo.
      • aga-kosa Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 27.09.16, 19:44
        Większość dziewczyn w latach sześćdziesiątych nie zostawało mamami bo miały "szczęście"
        Kiedy naszą córkę posłałam do ginekologa aby jej fachowo wytłumaczył co robić, żeby najpierw skończyła studia dopiero potem pakowała się w pieluchy, to po powrocie do domu zapytała: dlaczego przy takim uświadomieniu mam ich tylko dwoje. Miałam szczęście/nieszczęście nie mogłam więcej urodzić.
        Takie samo pytanie stawiam: dlaczego tak dobrze wykształceni, niewątpliwie majętni ludzie mają tylko jedna - trzeba przyznać, że piękna - córkę. Pewnie stosowali/stosują kalendarzyk małżeński. Pozostałe kobiety powinne brać przykład a nie pozwalać na to by jakiś ojciec porównywał Ją do kolejnej czarownicy. wink
        Inna sprawa między czarownicą a czarodziejką jest ze czterdzieści lat różnicy. wink aga
        • ewa9717 Re: Pierwsza dama trochę dziwna, nie? 28.09.16, 09:51
          Kornhauserówna jest mocno kościelna.
          Jakoś jej nie lubię, jest mdła i nijaka.
Pełna wersja