Wołyńska apokalipsa

08.10.16, 09:49
Byłem na premierze filmu "Wołyń". Robi wrażenie grozą obrazów , wielką gamą rodzajów zabijania ludzi. (piszę .... choć w momentach zbrodni ... zamykałem oczy).

[b]Film ... to trudna, częściowo udana,obiektywna próba ukazania prawdy o rzezi wołyńskiej./b]
Powinni ten film obejrzeć wszyscy wschodni Słowianie, by zobaczyć prawdę o waśniach i mordach narodowych.
Wg mnie . W ciągu 2 godzin nie dało się jednak syntetycznie pokazać pełnego obrazu zbrodni na Wołyniu, bo to ogrom wiedzy historycznej a reżyser filmu tworzył film fabularny (z fabułą miłosna i rodzinną) . Dlatego wyszedł niespójny obraz historii miłości w warunkach strasznej i nieprawdopodobnej tragedii mieszkańców Wołynia w latach 30/40 tych. Ludzie tam mieszkający (głownie Polacy) skazani zostali na straszną śmierć, męki, rany, poniżenia, .....Uruchomione zostały historyczne wzajemne urazy Ukraińców do polskiej państwowości/do Polaków. Ukraińcy wykorzystani zostali przez zbrodniarzy/zaborców , swoich własnych wrogów.... - jako narzędzia prowadzenia zbrodni - do wykonania masowych mordów na Polakach. Wszystko w jakoby wyższych narodowych celach, np. w celu utworzenia suwerennej Ukrainy. A faktycznie służyło to sowietom i Niemcom do likwidacji fizycznej Polaków na terenach Kresów, Wołynia.
Film świetnie odbiorą widzowie znający historię tamtych terenów , przebieg wojny światowej . Inni
patrzeć będą z przerażeniem na zmieniających się w kalejdoskopie morderców/zbrodniarzy - bolszewików, nkwd, bojowników o samostijną Ukrainę, sowieckie wojsko, niemieckich i ukraińskich oprawców, a także na mordujących w odwecie polskich partyzantach.
Prawda o rzezi wołyńskiej nie dotarła do części Ukraińców i władz Ukrainy. Nie chcą uznać, że UPA dopuściła się zbrodni na Polakach, nie potrafią przeprosić .
    • estella50 Re: Wołyńska apokalipsa 08.10.16, 10:40
      Ale dlaczego Wołyń? Najtrudniejszy bodaj temat na Ukrainie dla polskiego reportera?

      - Ze wstydu. Bo ja się dowiedziałem, że byli jacyś sprawiedliwi Ukraińcy na Wołyniu, całkiem przypadkiem, szukając w internecie informacji na zupełnie inny temat. A jak się dowiedziałem, że ich były tysiące, że ryzykowali życie, chowali naszych po stodołach, chlewikach, zagrodach, strychach, UPA ich za to zabijała, podpalała im chaty, to mi się zrobiło wstyd. Petrowi Parfeniukowi z Kisielina zabili brata Pawkę, który mu pomagał tych Polaków chronić, zabili mu rodziców. Dziadek Jaremy Krasowskiego zginął w męczarniach, bo ratował swojego zięcia Polaka i wnuka pół-Polaka. Dlaczego mi wstyd? Bo myśmy ich nigdy nie uhonorowali. Nigdy nikt z Polski nie pojechał w imieniu państwa polskiego, żeby tych dobrych ludzi odszukać, dać im jakiś medal. Albo chociaż podziękować. Uścisnąć rękę. Powiedzieć: właśnie tak się należało zachować. Nikt."

      To fragment wywiadu z autorem książki o trudnych, bardzo trudnych relacjach polsko - ukraińskich. Opowiada np o jednym z trzech braci, który, żeby nie jeżdzić na rzeż Polaków, udawał przez cały rok pijaka. O kobiecie, która uratowała dwoje polskich dzieci, które uciekły z pożaru. Usmarowała swoje własne sadzą z pieca, żeby wyglądały jak tamte i razem ułożyła w pościeli. Banderowcy nie zauważyli podstępu.
      Autor szuka teraz śladów kobiety, która uratowała matkę Mirosława Hermaszewskiego, naszego astronauty. Uciekała z 1,5-rocznym Mirkiem, kiedy trafiła ją kula. Po upadku podniosła się i uciekła w szoku w złą stronę - w stronę wsi, której mieszkańcy akurat pacyfikowali jej wieś. Ale tam właśnie ktoś wciągnął ją do chałupy i ocalił. Mirka rankiem odnalazł w polu jego ojciec.
      Takich historii jest wiele. Autor słusznie mówi: Żydzi potrafią przyjeżdżać z daleka, szukać swoich sprawiedliwych, honorować ich i dziękować. A my?
      Tego właśnie się obawiam, że wahadło ciągle jest po stronie nas: zawsze prawych i zawsze sprawiedliwych.
      • czuk1 Wołyńska apokalipsa 08.10.16, 11:18
        To na podstawie tej książki jest tworzony film Wołyń.

        https://wpolityce.pl/p/303836

        A barwnie i rzeczowo o filmie wypowiedział się autor tej ksiązki;
        wpolityce.pl/kultura/251989-tylko-u-nas-srokowski-o-filmie-smarzowskiego-o-ludobojstwie-na-kresach-wywiad
        • estella50 Re: Wołyńska apokalipsa 08.10.16, 11:35
          Cytowałam Witolda Szabłowskiego, autora książki "Sąsiedzi z Wołynia". A rozmawiał z nim Igor T. Miecik.

          Okazuje się, że trochę publikacji w tym temacie już jest!
          • iryska2604 Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 11:48
            Bardzo mądry wywiad. I tak to juz jest ,że w kazdym narodzie znajda się i białe i czarne owce. Tylko dziwnym trafem jak juz minie to najgorsze - to zapominamy o tych białych i naleznym im szacunku i podziękowaniu. Pamięta sie tylko to zło a jeszcze jak ktos umiejetnie to podsyca...Nie wiem ,ale nie bardzo rozumiem sens rozgrzebywania zabliźnionych choć z grubsza ran, uczenia młodziezy nienawiści. Czy to jest słuszne? Minęło tyle lat, niech młodzi sobie tworzą własne wzorce, uczą sie przyjaźni i poszanowania innych. No ale jak jeszcze rozmaite IPN-y i ONR-y beda grać na emocjach? Nie twierdzę że nie powinno byc takich filmów,nie kazdy wie jak było i dlaczego - tylko czy każdy rozumie to przesłanie? Czego nie powinno być między ludźmi?
            • estella50 Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 11:58
              Takich postaw, jak piszesz, powinny uczyć szkoły. Uczyć szacunku dla innych, tolerancji, promować współpracę. I pokazywać, że po naszej stronie są nie tylko białe, chlubne karty, ale też szarości i niemało czarnych.
              Jednak szkoła w pisowskim wydaniu na pewno takich postaw nie będzie uczyć! I to jest nieszczęście, bo zatrują umysły kilku rocznikom dzieci i młodzieży. Nie wszyscy rodzice sobie z tym poradzą.
              • dociek Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 12:05
                Tu akurat chodzi o Wołyń i związana z tym nienawiść "narodową"... ale przecież propagowanie nienawiści i nietolerancji jest jednym z atrybutów działań m.in. konserwatystów, prawicowców, prostaków, wyznawców oraz kapłanów religii. To od nich właśnie płyną treści nakłaniające do takich zachowań. Nie tylko w sferze międzynarodowej, ale i w społecznej, międzyludzkiej.
                • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 20:47
                  Smarzowski chyba z PiS-em czy ONR-owcami czy innymi tzw. narodowcami nie ma nic wspólnego.
                  Trochę mnie to przeraża. Każda ze stron uwielbia naklejać łatki innym. Bezmyślnie.
            • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 20:44
              Niech się młodzi uczą, że życie to też ciemne strony ludzkiej natury, bardzo ciemne. W kinie w którym byłam tak z 3/4 publiczności (mniej więcej) stanowili młodzi ludzie, tacy z 18-22 lata. Cisza w kinie jak makiem zasiał, także przy wychodzeniu choć najczęściej byli w grupkach lub parach. Widać, że nimi wstrząsnęło.
            • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 20:48
              Irysko2604, a nie miałaś taki obaw i zastrzeżeń do filmów typu "Ida" czy "Pokłosie"?
              • iryska2604 Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 22:02
                Ja uwielbiam jego filmy.I właśnie dlatego sie boję bo on w swoich filmach nic nie upiększa, wali na odlew ,jest tak realistyczny ze filmy na długo zostaja w pamięci. Pierwszy jego film który obejrzałam to był "Dom zły".Długo go nie mogłam zapomnieć.Muszę sobie dozować takie emocje.
                • iryska2604 Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 22:13
                  Przed "Idą" nie oglądałam zwiastunów.Do "Pokłosia" dojrzewałam troche czasu i w końcu obejrzałam go na komputerze. Kazdy z jego filmów zostawia na długo ślad i zostaje w pamięci. "Pod Mocnym Aniołem" -pamietam jak widownia,z poczatku reagująca dosć niefrasobliwie chichotem na niektóre momenty -milkła aż wreszcie zapadła taka cisza ze az dziwne bo wiekszosc to byli własnie młodzi ludzie. A "Róża"? Czy "Drogówka"? I "Wesele"?
                  • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 10.10.16, 08:48
                    "Pod mocnym aniołem" to specyficzny film, czasem można było się pośmiać ("szósta rano czy szósta w południe"), ale przynajmniej kończy się pozytywnie.
                • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 10.10.16, 08:45
                  Akurat "Domu złego" nie oglądałam. Nie wiem, może też obejrzę. Oglądałam "Wesele", "Różę" i "Drogówkę, teraz "Wołyń". Z tych filmów "Wołyń" zdecydowanie najdrastyczniejszy.
    • kaz_nodzieja Re: Wołyńska apokalipsa 09.10.16, 20:40
      Ja dzisiaj. Wstrząsający, piękny film. Momentami drastyczny, więc nie polecam osobom o słabych nerwach.
Pełna wersja