Moze trochę humoru?

09.10.16, 18:57
Jaka jest różnica między IV RP a PRL?
- Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce...

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
- Tata, tata! Ruscy polecieli na Księżyc!!
- Wszyscy?
- Nie, trzech.
- To co mi gówniarzu głowę zawracasz!!!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Siedem cudów komunizmu

1. Każdy miał pracę.
2. Mimo, że każdy miał pracę, nikt nigdy nie pracował.
3. Nawet mimo tego, ze nikt nie pracował, plan był zawsze wykonany w ponad 100%.
4. Nawet mimo tego, ze plan był wykonywany w ponad 100%, nie można było niczego kupić.
5. Nawet mimo tego, ze nie można było niczego kupić, wszyscy mieli wszystko.
6. Nawet mimo tego, ze wszyscy mieli wszystko, wszyscy kradli.
7. Nawet mimo tego, ze wszyscy kradli, nigdy niczego nie brakowało.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Co by było w Polsce, gdyby nie było PRL?
Wszystko.
    • ewa9717 Re: Moze trochę humoru? 10.10.16, 14:15
      www.youtube.com/watch?v=4dHQ3z1MRdM
      Co dzień na nowo utwierdzam się w przekonaniu, że głupota nie ma granic wink
      Ni kordonów...
      • alfredka1 Re: Moze trochę humoru? 10.10.16, 16:18
        Ufff ... w nieodpowiednim momencie zaczęłam odtwarzać ... zakrztusiłam się przy deserze ze śmiechu /a na deser budyń był/
        • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 10.10.16, 17:31
          I co z twoją klawiaturą? Trudno raczej zachować powagę przy takich produkcjach.
          • alfredka1 Re: Moze trochę humoru? 10.10.16, 19:43
            jest okazja by jutro kupić nową ..
            albo zacina się albo jąka ...
      • suender Re: Moze trochę humoru? 10.10.16, 20:02
        ewa9717

        > www.youtube.com/watch?v=4dHQ3z1MRdM

        Czy to jest satyra, czy na poważnie? Pasuje jedno i drugie, czyli: Łosz end goł!

        Pozdr.
        • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 13.10.16, 21:40
          Babcia i dziadek oglądają program uzdrowiciela w telewizji. Cudotwórca polecił, by wszyscy, którzy chcą być wyleczeni, podeszli do telewizora, położyli jedną dłoń na odbiorniku, a drugą w tym miejscu, które ma być wyleczone. Babcia wstała i powoli pokuśtykała do telewizora, położyła na nim prawą rękę, a lewą na ramieniu dręczonym przez artretyzm, który sprawiał jej wiele bólu. Potem dziadek wstał, podszedł do telewizora, położył na nim prawą rękę, a lewą na kroczu. Babcia skrzywiła się i powiedziała:
          - Chyba nie zrozumiałeś. Celem tej terapii jest wyleczenie choroby, a nie wskrzeszenie zmarłego.
          • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 13.10.16, 22:01
            W przedziale w pociągu naprzeciwko starszego pana siedzi ładniutka, młodziutka dziewczyna w mini spódniczce. Mężczyzna zerka i zerka na jej nogi, w końcu mówi:
            - Czy byłaby pani tak łaskawa i zakryła kolanka? I pani będzie cieplej, i ja drżeć przestanę...
            • dociek Re: Moze trochę humoru? 14.10.16, 07:21
              Wybieram się do stolicy pociągiem z wnukiem, ale gdzie ta "dobra zmiana"?

              POEMAT O SIKANIU

              POEMAT O SIKANIU

              Poranek wczesny
              Jade pospiesznym
              Wprost do Warszawy
              Zalatwiac sprawy
              Pociag o czasie
              Ja w drugiej klasie
              Wagon sie kiwa
              Pije trzy piwa
              Lódz Niciarniana
              W pecherzu zmiana
              Pecherz nie sluga
              A podroz dluga
              Ruszam z tej racji
              Do ubikacji
              Kto zna koleje
              Wie, jak sie leje
              To, co trzesie się
              W Los Angelesie
              Forme osiaga
              W polskich pociagach
              Wyciagam lape
              Podnosze klape
              Biada mi biada
              Klapa opada
              Rzednie mi mina
              Trza klape trzymac
              Lokiec, kolano
              Trzymam skubana
              Celuje w szparke
              Puszczam Niagarke
              Tryska kaskada
              Klapa opada
              Fatum zlowieszcze
              Wszak wciaz szcze jeszcze
              Organizm plynna
              Spelnia powinnosc
              Najgorsze to, ze
              Przestac nie może
              Tocze z nim boje
              Jak Priam o Troje
              Chce sie powstrzymac
              Ratunku ni ma
              Pociag sie giba
              A piwo splywa
              Lece na sciane
              Z mokrym organem
              Lecac na druga
              Zraszam ja struga
              Wagonem szarpie
              Leje do skarpet
              Tanczac Czardasza
              Nogawki zraszam
              O, straszna meko
              Kozak, flamenco
              Tancze, cholera
              Wzorem Astair'a
              Miota mna, ciska
              Ja organ sciskam
              Wagon sie chwieje
              Na lustro leje
              Sklad sie zatacza
              Ja sufit zmaczam
              Wszedzie Labedzie
              Jezioro będzie
              Odtanczam z placzem
              La Kukaracze
              Zwrotnica, podskok
              Spryskuje okno
              Nierówne zlacza
              Buty nasaczam
              Pociag hamuje
              Drzwi obsikuje
              I pasazera
              Co drzwi otwiera
              Plus dawka spora
              Na konduktora
              Resztka mi kapie
              Na skrót PKP
              Wreszcie pomalu
              Brne do przedzialu
              Pasazerowie
              Patrza spod powiek
              Pytania skape
              "Gdzie pan wzial kapiel?"
              Warszawa, Boze!
              Nareszcie dworzec!
              Chwilo szczesliwa
              Na peron splywam
              Walizke trzymam
              Odziez wyzymam
              Ach, urlop blogi
              Od fizjologii
              Ulga bezbrzezna
              Pociag odjezdza
              Rusza maszyna
              Hen w dal
              Po szczy...
              Po szynach
              • alfredka1 Re: Moze trochę humoru? 14.10.16, 09:49
                smile))))))))))))))))))))))))
                • czuk1 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 12:55

                  www.facebook.com/sokzburaka/photos/a.1452029521697738.1073741828.1452015088365848/1852495018317851/?type=3&theater
                  • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 17:22
                    A co - pod jednym dachem?
                    • anoagata Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 17:30
                      Co wam powiem,to wam powiem ale w obecnej sytuacji to tylko humor może nas uratować !
                      • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 18:47
                        zgrywne.pl/img/518/cala-prawda-o-polskich-emerytach/
                        • aga-kosa Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 19:28
                          Nie przeszła "próby biedy"
                          Dzwonię do żony, mówię, że wszystko stracone, biznes padł i jestem spłukany.
                          Przyjeżdżam do domu a jej już nie ma. Spakowała rzeczy i się wyniosła.
                          I dobrze. Po co mi baba bez poczucia humoru.

                          Dlaczego w dawnych czasach na ofiary przeznaczano dziewice?
                          - A co za idiota poświęcałby dziewczyny, które dają?

                          Mąż wraca późną nocą do domu i żeby nie budzić żony rozbiera się w przedpokoju.
                          Żona jednak się budzi, widzi golasa i mówi: - To dziś i ubranie przepiłeś. aga
                          • anoagata Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 20:22
                            Taki humor rzeczywisty;
                            Mój ślubny będący na wcześniejszej emeryturze,dożywszy wieku 'normalnego' złożył wniosek do ZUS o ponowne naliczenie emerytury i a jakże naliczono podwyżkę 14 zł 86 gr.
                            I nie wiem czy mamy odwołac się od takiej decyzji czy zaliczyć ro na +
                            • estella50 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 20:27
                              A przelicz te niemal 15 złociszów na pudełka zapałek, albo pary rajstop, albo gumy do żucia, albo bochenki chleba! I zaraz lepiej się zrobi wink
                              Odwołuj się, może się uda, bo to aż niemożliwe!
                              • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 20:40
                                zgrywne.pl/img/145/nigdy-nie-smiej-sie-z-wyborow-swojej-zony/
                                • iryska2604 Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 20:42
                                  Czy cos jest w tym z prawdy?
                                  zgrywne.pl/img/384/przed-slubem-vs-po-slubie/
                              • anoagata Re: Moze trochę humoru? 15.10.16, 20:41
                                Ha ha ha Estello przeliczamy na wszystko,nawet nie wiem czy jest jakiś termin odwoławczy ale wczesniej czytałam jakiś artykuł że PiS tnie wszystko.
                                Mogli by dać djecezję o takiej samej wysokości emerytury i finito.
                                Dali 14 zł może to na ofiarę dla księdza ??? bo ni hujutki nie wiem z czego to wynika.
Pełna wersja