iryska2604
24.10.16, 19:30
Ale mimo to – PiS nie zrezygnuje z władzy. Nie tylko dlatego, że Kaczyńskiego władza interesuje, o czym sam mówił niedawno, a ostatnio władza interesuje go coraz bardziej. Ważniejsza jest powszechna świadomość, że tym razem PiS nie pozostanie bezkarne. Nie będą mogli powiedzieć: sorry, nie wyszło, teraz wy spróbujcie porządzić. Tym razem nie zabraknie głosów, by postawić przed Trybunałem Stanu partyjno-rządową wierchuszkę. Setki funkcjonariuszy partyjnych stanie przed sądem. Dziesiątki tysięcy Misiewiczów wyleci z posad zajętych prawem kaduka. W polskim kodeksie jest też podstawa prawna delegalizacji partii antysystemowej, z premedytacją łamiącej polskie i unijne prawo.
PiS będzie więc trwał aż do zatracenia, nazywając czyniony przez siebie bałagan „przestrzenią zagospodarowaną alternatywnie”, a przeciwników – zdrajcami i agentami antypolskich interesów. Dlatego myślę, że żarty się kończą.
koduj24.pl/zarty-sie-koncza/
Namawiam usilnie do przeczytania artykułu. To prawda,beda sie trzymac rekami,nogami ,zębami i czym tylko bo za duzo maja do stracenia.