iryska2604
27.10.16, 18:30
I właściwie w co on gra? Tyle wpadek a nikt mu nie podskoczy. 2 razy na dywaniku u samego prezesa i nic. A moze...
Macierewicz buduje swoje zaplecze w PiS nie po to, by ewentualnie wyprowadzać ludzi z partii. Nauczony doświadczeniem z lat 90., kiedy tworzył różne marginalne partie narodowo-katolickie, wie już, że taki ruch mu się nie opłaca.
Ale Kaczyński przestanie kiedyś rządzić PiS. Macierewicz chce być gotowy, by zagrać o najwyższą stawkę: fotel prezesa.
wyborcza.pl/7,75398,20897983,dwa-dywaniki-u-prezesa-ale-jego-pozycja-wciaz-rosnie-o-co.html#BoxGWImg