dociek
30.10.16, 10:36
W Polsce namieszali już jednej trzeciej obywateli, szczególnie tym z gatunku "zatwardziałych nielotów". Teraz, wzorem metod propagowanych przez Komintern, zamierzają siać smoleńską propagandę u obcokrajowców.
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=18564557&kat=1356&title=Polski-ambasador-w-Berlinie-o-odwolaniu-pokazu-filmu-Smolensk-chwilowa-obstrukcja
"Polska ambasada w Berlinie poszukuje kina, w którym będzie mógł się odbyć pokaz filmu "Smoleńsk". Niemiecką premierę filmu Antoniego Krauzego zaplanowano w Berlinie na 7 listopada. Kino "Delphi Filmpalast" w dzielnicy Berlina Charlottenburg, które zostało wynajęte początkowo, zerwało umowę twierdząc, że nie wiedziało o kontrowersyjnym charakterze filmu. Tłumacząc się względami bezpieczeństwa, odmówiło projekcji "Smoleńska".
Jak powiedział Polskiemu Radiu Merkury polski ambasador w Niemczech profesor Andrzej Przyłębski, wyjaśnienia te są "pokrętne" i "pozbawione sensu". ...
Prof. Przyłębski poinformował też, że nie rezygnuje z pokazania filmu również w innych niemieckich miastach. Ma nadzieję, że obraz będzie można obejrzeć w Hamburgu, Monachium, Dusseldorfie, Kolonii i - być może - w Lipsku. ...
Zaproszenia na premierę filmu zostały wysłane do trzech grup. Po pierwsze - jak wyjaśnia ambasador - do politycznych partnerów, po drugie - do dyplomatów z różnych krajów, a po trzecie do Polonii. Ambasador podkreśla jednak, że Polonia nie była głównym adresatem pokazu."