Pamiętajmy o tych co odeszli...

    • alfredka1 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 31.10.16, 22:02
      Pamiętamy ...
      odwiedzimy wojskowe cmentarze , zapalimy świeczki na opuszczonych grobach.
      Moi daleko sad(
      • dociek Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 00:22
        Pamiętać można i bez świątecznej okazji i bez specjalnych demonstracji.
        • dociek Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 10:42
          Demonstracja, pokaz... ile w tym prawdy, a ile fałszu i zakłamania?

          www.tvn24.pl/andrzej-duda-odwiedzil-grob-lecha-kaczynskiego,688346,s.html
          "Dziś uroczystość Wszystkich Świętych. Prezydent Andrzej Duda rozpoczął swój dzień od odwiedzenia grobu Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu."

          Ostatnia okazja przed tym jak brat katolik zbezcześci ten mega-reprezentacyjny pochówek własnego brata bliźniaka, przy czym p.o, prezydenta, podobno również katolik, w niczym nie protestuje.
          • suender Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 13:02
            dociek 01.11.16, 10:42

            > Demonstracja, pokaz... ile w tym prawdy, a ile fałszu i zakłamania?

            To chyba jest coś gorszego, mianowicie SZYDERSTWO!

            Pozdr.
            • iryska2604 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 16:28
              Trochę się na was zawiodłam. Załozyłam ten wątek nie po to abyście tu toczyli dysputę na temat polityków z" bożej łaski", o fałszu i zakłamaniu , o tym czy lubicie Stana Borysa czy nie. Czy ktokolwiek z was, tu piszących -posłuchał i zastanowił sie nad słowami ,nad wierszem Norwida? Pewnie ze mozna pamiętać i bez demonstracji,tylko że ja chciałam abyśmy tu chwilę pomyśleli chociażby o forumowiczach których już nie ma z nami.Moze nie wszyscy ich znali ale to nie powód aby wszystko zbrukać.
              • dociek Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 18:16
                Nie uważam za zbrukanie wskazanie na obłudę i fałsz praktykowane dla celów politycznych oraz interesów własnych nawet w takim dniu wspomnień.

                Bardziej naturalna jest dla mnie jest pamięć prawdziwa i gdzieś tam istniejąca, ale stale - o ludziach dobrych i szczerych, zwłaszcza o tych napotkanych w życiu, a nie ta od święta i cała celebracja tzw. "pamięci z okazji".

                Bo na ile szczera, a nie prymitywna, okazjonalna i demonstracyjna jest cmentarna kwesta na rzecz podejrzanej organizacji paramilitarnej prowadzona przez miłośników żołnierzy wyklętych z NSZ ubranych w mundury i uzbrojonych w niemieckie pistolety maszynowe? Zabrakło mi przed grobem tego "wyklętego" jakiegoś działa, albo choćby CKM-u i wisielca chłopa, który przejął kawałek pola z majątku dziedzica. Mocno mnie to poruszyło.
                • estella50 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 18:47
                  "Bardziej naturalna jest dla mnie jest pamięć prawdziwa i gdzieś tam istniejąca, ale stale - o ludziach dobrych i szczerych, zwłaszcza o tych napotkanych w życiu, a nie ta od święta i cała celebracja tzw. "pamięci z okazji". "

                  Bliska jest mi ta refleksja docieka. Ulegam demonstracji pamięci w określonym dniu i targam na cmentarz znicze i kwiecie, żeby pomnik nie ział pustką. Ale sama wolę odwiedzać na cmentarzu swych krewnych i znajomych, kiedy odczuję pustkę bez nich albo tęsknotę za nimi.

                  Kiedy przedpołudniem wracałam z cmentarza, w drodze do niego widziałam dwóch wygolonych młodzieńców w panterkach z z biało-czerwoną plakietką na ramieniu. Nie wiem po co, na co i w jakim celu tam szli.

                • iryska2604 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 18:54
                  Zgoda - ale od zawsze mamy ten dzień, zawsze w tym dniu wspominamy , mimo ze o swoich bliskich pamiętamy ale nic nie stoi na przeszkodzie abyśmy tu wspólnie pomyśleli a tych co na tamtej stronie...I w tym momencie nie interesuje mnie żadna kwesta i jak piszesz Bardziej naturalna jest dla mnie jest pamięć prawdziwa i gdzieś tam istniejąca, ale stale - o ludziach dobrych i szczerych, zwłaszcza o tych napotkanych w życiu, a nie ta od święta i cała celebracja tzw. "pamięci z okazji". -pamięć z okazji ...Tak na codzień nie zastanawiamy się że nasza Tamaryszek przedwcześnie odeszła,że grzes i zielona też po drugiej stronie tęczy...O tym sie na codzień nie myśli ,owszem,moze i pamiętamy ale gdzies nam to umyka.A dzis jest taki dzień że tradycyjnie wspominamy naszych przyjaciół i znajomych. Nie widzę tu zadnej celebry ani demonstracji.
                  • estella50 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 19:17
                    Irysko - spotkały się dwie prawdy: ta ogólna refleksja o tym, co w naszym kraju się dzieje nad grobami i ta wewnątrzforumowa o znajomych i przyjaciołach, których już na Forum nie ma. Obie są uprawnione i ważne wg mnie.
                    Ja nie miałam zaszczytu poznać wymienionych forumowiczów, za krótki mam staż. Może znający i pamiętający powspominaliby ich obecność tutaj. Sama chciałabym wiedzieć kim byli, o czym i jak pisali. To naturalna kolejność rzeczy - jedni przychodzą, inni odchodzą. Ale ich wspólnym dziełem jest terażniejszość, to, jakim jest to Forum teraz!
                    • alfredka1 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 21:01
                      Tamaryszek - Kasia ,
                      taka była serdeczna, ciepła , ludziom zyczliwa .
                      Jej pracowitość budziła w nas zazdrość ... te potrawy, te zaprawy
                      i troska o synów , radość z ich przyjazdów.
                      Codziennie jeździła kilka kilometrów na rowerze z obiadami dla mamy /ale to już nie do opisania sad(/
                      Umawiałyśmy się na spotkanie i ... niestety - odeszła.
              • alfredka1 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 21:05
                Kilkanaście dni temu odeszła nasza Przyjaciółka z 40+ - Verbena - Halinka. Mieszkała w Holandii , była bardzo zdolną malarką. Widziałyśmy się dwa razy , tylko dwa sad(
                zginęła potrącona przez ciężarowy samochód gdy na rowerze jechała.
    • engine8 Re: Pamiętajmy o tych co odeszli... 01.11.16, 05:05
      Stasiu Guzek (Stan Borys)? Hm.... zapatrzony w siebie, obraza i nasmiewa sie z Polakow na kazdym kroku Bardzo nieprzyjemny w obyciu. Po ostatnim koncercie i krotkiej rozmowie wyrzucilem jego dyski....
      • ewa9717 Jednak pamiętajmy... 01.11.16, 18:53
        Dede [*]
        • ewa9717 Re: Jednak pamiętajmy... 01.11.16, 19:23
          Tamaryszek [*]
          • iryska2604 Re: Jednak pamiętajmy... 01.11.16, 20:19
            zielona{*}
            • iryska2604 Re: Jednak pamiętajmy... 01.11.16, 20:20
              grześ {*}
                • dociek Re: Jednak pamiętajmy... 02.11.16, 06:44
                  Każdy z nas pragnąłby zachować z siebie coś na zawsze, utrwalić swoje istnienie w dostępnej przestrzeni. Tym samym jest poszukiwanie związków z przeszłością, hołd przodkom i bliskim, którzy odeszli w niebyt, tworzenie własnej genealogii i przekazywanie dzieciom rodzinnych historii związanych z naszą osobistą wersją rzeczywistości zastanej, zmieniającej się i obecnej...
                  Ale jak widać, tak się nie da, bo panta rhei...
                  • czuk1 Re: Jednak pamiętajmy... 02.11.16, 07:33
                    dociek napisał: Każdy z nas pragnąłby zachować z siebie coś na zawsze, utrwalić swoje istnie nie w dostępnej przestrzeni. ...... Ale jak widać, tak się nie da, bo panta rhei...

                    ..... dlatego, że :
Pełna wersja