iryska2604
02.11.16, 09:57
Ale chcę Pani powiedzieć, że w obliczu tych wszystkich faktów, tych pieniędzy, które już Pani dostała i wysokich rent, które dostają Pani dzieci - żądanie "odszkodowania" w wysokości kolejnych pięciu milionów z kasy Państwa (a więc także z moich podatków) uważam za przekroczenie granic przyzwoitości. Nie wiem, co na ten temat mówi prawo, nie wiem, jakie są „kwoty w podobnych sprawach na poziomie średniej europejskiej”, ale powiem szczerze: na Pani miejscu spaliłbym się ze wstydu, zanim wyciągnąłbym rękę po te pieniądze.
wyborcza.pl/7,95891,20907138,list-otwarty-do-beaty-gosiewskiej.html#BoxGWImg
Nie zastanawia sie pazerne babsko z czyich kieszeni wyciągnęła juz tyle i chce jeszcze.Ona w ogóle myśli?