iryska2604
08.11.16, 19:15
Irackie ministerstwo szkolnictwa wyższego wstrzymało program stypendialny dla swoich studentów chcących uczyć się w Polsce. To reakcja na decyzję o wydaleniu z Polski Ameera Alkhawlany'ego, doktoranta z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Irackie władze proponują też swoim studentom przeniesienie na niemieckie uczelnie.
wyborcza.pl/7,75398,20948468,irak-informuje-swoich-studentow-do-polski-nie-przyjezdzajcie.html#BoxGWImg
Podstawą wydania decyzji była taka okoliczność, że zachowanie cudzoziemca stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej” – uzasadnił sąd.
O jakie zagrożenie chodzi, sąd nie wyjaśnił. Materiały ABW są tajne. Do dziś nie poznał ich nawet obrońca Ameera.
Sam doktorant twierdzi, że ABW nakłaniała go do współpracy od połowy lipca, kiedy kończyła mu się zgoda na pobyt czasowy i starał się o jego przedłużenie. Ameer odmówił współpracy. Według niego to powód decyzji o wydaleniu go z Polski.
No tak , stare metody a zapożyczone od kogo? IPN grzebie w teczkach i szuka lojalek podpisanych za komuny. Tymczasem ABW stosuje te same metody?