Pojednanie? Dziękuję,poczekam...

14.11.16, 16:11
Czy przyjmujecie propozycje pojednania z tymi, którzy:
mają Was za obywateli drugiego sortu?
Mają Was za komuchów i złodziei?
Kłamią, że rok temu wasza ojczyzna była w runie?
Rok temu pisali o wygaszaniu polskiej polityki zagranicznej, a dziś wygrzewają się w fotelach ministerialnych?
Szerzą wiarę w zamach smoleński?
Domagają się komisji międzynarodowej, a gdy już mogą ją utworzyć – udają, że zapomnieli?
Sami nie wierzą, ale wciskają trotyl innym?
Marnują miliony na kłamstwo smoleńskie?


passent.blog.polityka.pl/2016/11/13/pojednanie-dziekuje-poczekam/?nocheck=1
Poczekam...
    • estella50 Re: Pojednanie? Dziękuję,poczekam... 14.11.16, 18:08
      Nie ma mowy, żeby iść na pisowski lep, bo im tylko na słupkach poparcia zależy, a nie na wspólnym dobru. Gdyby było inaczej, to zaczęliby od przeprosin, od zmiany języka, a przede wszystkim od naprawy a nie rujnowania prawa!
      • anoagata Re: Pojednanie? Dziękuję,poczekam... 15.11.16, 12:35
        Moim zdaniem taki 'szczaw' albo kosmita jak Duda nic mądrego nie potrafi wymyślić,to coś kombinuje z wyprzedzeniem na 2 lata aby było o czym gadać.
        Kilka dni temu u mnie w domu nastąpiło 'spięcie' z dobrym znajomym na temat Wałęsy,poglądy nasze są skrajne,no i co Duda napisze ustawę abyśmy byli jednomyślni ?? to jest po.....e .
        • dociek Re: Pojednanie? Dziękuję,poczekam... 15.11.16, 19:48
          Z przekonań jestem zdecydowanie na lewo od centrum, choć z daleka od formacji: PPR, PZPR aż po SLD. Raczej z sympatią do PPS, Unii Pracy, a nawet w pewnych elementach do Razem. A choć widzę w deklaracjach PiSowskiej, chorej formacji aspekty prospołeczne, odbieram je jako propagandową demagogię i obłudę wykorzystywaną wyłącznie dla przekupienia elektoratu. Oni bardziej mi pasują do narodowego socjalizmu na podbudowie populistycznego katolicyzmu, niż do tzw. "prawicy", co sobie sami przypisują.
          • czuk1 Re: Pojednanie? Dziękuję,poczekam... 16.11.16, 07:39
            Nie mam wrogów. Nie mam się z kim jednać.
            Póki co , nie czuję się też gorszym sortem.
            Siedzę w domu bo cieplutko.
            Czytam informacje różnych mediów.
            Mam swoje zdanie. Jeżdżę po drogach PO.
            Kupuję w zagranicznych marketach.
            Korzystam z polskiego banku.
            Jak na poprzednie rządy, tak i na ten narzekam....
            .... krytykuję za błędy i niebezpieczne decyzje.

            "Ale warto cenić to, co jednak zbudować się udało, i raczej przebudowywać koślawy dom, niż słuchać pokrzykiwań podpalaczy, bo dłoń, co beztrosko "przeszłości ślad zmiata", zazwyczaj zmiata jednocześnie i człowieka."
            Lech Stępniewski - Prawicowe czytanki
            • estella50 Re: Pojednanie? Dziękuję,poczekam... 16.11.16, 10:25
              Mam wielką, organiczną wręcz potrzebę wolności, swobody w życiu osobistym, społecznym, gospodarczym itd. Wszystko w ramach stabilnego prawa. Jestem legalistką.
              Jak więc mam się jednać z tymi, którzy te wartości świadomie łamią, wielu krzywdzą, niszczą dorobek, destabilizują; i to nie dla dobra wspólnego, ale dla ich osobistych i partyjnych korzyści?!
Pełna wersja