iryska2604
20.11.16, 19:48
Prof. Andrzej Rzepliński wkrótce skończy dziewięcioletnią kadencję sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Czego spodziewa się po swoim odejściu? – Pewne procesy są już nie do zatrzymania – mówi o Polsce w rozmowie z "Newsweekiem".
Po dziewięciu latach prof. Andrzej Rzepliński żegna się zTrybunałem Konstytucyjnym. I mówi, że pewne zmiany są w Polsce już nie do zatrzymania, a ich autorzy są tego świadomi. Tłumaczy jak wygląda to z perspektywy międzynarodowej. Twierdzi, że za granicą jest pytany o szczegóły tego, co dzieje się w Polsce z Trybunałem Konstytucyjnym.
natemat.pl/195009,rzeplinski-podsumowuje-rzady-pis-amerykanie-sa-wkurzeni-bo-dawali-polske-za-przyklad-transformacji-do-demokracji
Zapytany o to, czy w Polsce jest już dyktatura, Andrzej Rzepliński odpowiada, że panuje "demokracja Kiepskich". Na czym to polega? Zdaniem profesora, rzeczywistość przelała nam się z ekranu do realu. Główni aktorzy tego kiepskiego przedstawienia robią to, co chcą, według zasady: jak to nie można, skoro można?
Prawda. Przykre że nic nie bedzie juz takie same.Wartościowi ludzie odchodzą ,zostają Kiepscy. Jak długo jeszcze?