Jak by to nazwać nie obrażając głowy?

23.11.16, 21:16
Du*a i słodkości?

https://gfx.radiozet.pl/var/radiozetv3/storage/images/rozrywka/o-tym-sie-mowi/doda-andrzej-duda-i-agata-duda-na-gali-super-expressu-zdjecia-00032412/doda-i-para-prezydencka-na-gali-super-expressu/doda-i-para-prezydencka3/1494088-1-pol-PL/Doda-i-para-prezydencka.jpg
    • estella50 Re: Jak by to nazwać nie obrażając głowy? 23.11.16, 21:45
      Wygląda mi na to, że Duda został tutaj zrobiony na cacy! Po talerzyk z tortem jak dzieciak ruszył.
      Ale gdzie tu była ochrona, jakieś osoby, które powinny przed wizytą prezydenta sprawdzić wszystkie okoliczności, żeby licowały z godnością urzędu? Ktoś za Dudę powinien ten tort odebrać, ktoś powinien sprawdzić dekoracje, artystów itp.
      I co on w ogóle robił na imprezie "Faktu" !?
      • engine8 Re: Jak by to nazwać nie obrażając głowy? 23.11.16, 22:29
        No i jak to mozna zeby D wystwiala D do D?
        • dociek Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 07:18
          Z tego wszystkiego, to tylko tyłek Dody może stanowić atrakcję.
          Cukier szkodzi, a ten p.o. tym bardziej.
          • aga-kosa Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 08:43
            Czyta - to ceni i wizytuje. wink aga
            • anoagata Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 12:57
              Głowa lub 'głowa' z d.pą mają wiele wspólnego i w tym przypadku pokazanie d.py dla ' głowy' jest strzałem w dziesiątkę.
              • ewa9717 Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 14:15
                wink
                • iryska2604 Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 16:44
                  Anoagatko - pointa super. Aż sie chce rzec - jaki prezydent taka artystka i takie okoliczności. No bo "Fakt" faktycznie poziomem stoi ...
                  • ste.do Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 18:47
                    W tym wypadku jubilatem był Super Express- SE. Ale poziom obu dzienników porównywalny.
                    Jeśli zaś chodzi o samą akcję, w pewnym momencie myślałam że ktoś wykorzystał Dodę by wrobić Dudę. Ale sama "artystka" wyjawiła że to była jej osobista, spontaniczna akcja nie uzgodniona z nikim, podyktowana sympatią do "głowy". Nie ograniczyła się tylko do podania kawałka jubileuszowego tortu, ale również zauważyła że między nimi jest tylko jedna litera różnicy i pokazała tę trzecią, też tylko różniącą się jedną literą.
              • engine8 Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 20:30
                Ale skoro glowa wie gdzie i do czego jest D to nie ma problemu - kazdy zawsze stara sie pokazywac to co ma najlepsze.
                • aga-kosa Re: Jak by to nazwać nie obrażając dupy? 24.11.16, 21:34
                  Nie znałam tego powiedzenia - dobre. smile aga
Pełna wersja