iryska2604
24.11.16, 20:22
Elżbieta Wąs z Lubartowa złożyła pozew przeciwko Skarbowi Państwa. Powodem są... "straty moralne i psychiczne", które wywołała katastrofa smoleńska i niekończące się postępowanie w jej sprawie.
Kobieta tłumaczy, że przez trwające postępowanie żyje w ciągłym napięciu i stresie. "Powoduje to powstawanie konfliktów i podziałów, co odbieram jako sytuację szkodliwą nie tylko dla całego kraju, ale i dla mnie osobiście" - czytamy w dokumencie. - Ten pozew może i jest kontrowersyjny, ale chodzi mi o to, żebyśmy w końcu zamknęli wieko tej trumny - tłumaczy Elżbieta Wąs w Dzienniku Wschodnim. Kobieta domaga się 500 tys. złotych. Zamierza przekazać je na cel społeczny.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21024278,katastrofa-smolenska-kobieta-chce-500-tys-zl-za-straty.html#ge_related=1
Gdyby MON chciał wypłacić pełne kwoty zadośćuczynień, jakich domagaja sie rodziny ofiar katastrofy,kosztowałyby one państwo co najmniej 61 milionów złotych /Angora/
Na razie wypłacono 5,2 mln.zł