Minister się wkurzył

28.11.16, 11:01
- Przykro mi, że w telewizji publicznej po zmianie politycznej, na którą ja harowałem przez wiele lat, tego rodzaju zarzuty mnie spotykają. Nie wiem, jak mam to rozumieć w ogóle, to jest jakiś koszmar, dom wariatów. Państwo żeście oszaleli z tymi programami drążącymi organizacje pozarządowe, z tymi grafami łączącymi jakieś organizacje, pokazywanie zdjęć, przestępców, to wygląda jak listy gończe - wytykał minister.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,21039282,to-jest-kompromitacja-tvp-panstwo-zescie-oszaleli-glinski.html#ge_related=1
Może zaczyna myślec i wyciagac wnioski?
    • jaga_22 Re: Minister się wkurzył 28.11.16, 11:29
      Doświadczył na własnej skórze dobrą zmianę.Ciekawe co z nim dalej.
      • estella50 Re: Minister się wkurzył 28.11.16, 11:36
        A co jeszcze ciekawsze, to poparł go wicepremier Gowin!
        Robi się ciekawie smile
        • estella50 Re: Minister się wkurzył 28.11.16, 14:49

          Jarosław Gowin to najpoważniejszy kandydat do zniszczenia obecnego układu rządzącego od środka.
          Historia polskiej polityki nie wróży obecnej władzy nic dobrego. Wręcz regułą jest bowiem, że prawicowe rządy upadają za sprawą wewnętrznej erozji. Prawo i Sprawiedliwość też miało już
          Dziś ma wszechwładzę. Kontroluje prezydenta, szefową rządu, większość sejmową...
          I cała ta wszechwładza, którą ten układ daje, opiera się na niewielkiej przewadze w Sejmie. Włącznie z wszystkimi posłami niezależnymi i kołem Wolni i Solidarni to 11 głosów (a nie na wszystkich z tych posłów Jarosław Kaczyński może w pełni polegać). Sam klub PiS ma większość tylko dzięki 4 głosom przewagi.

          A Jarosław Gowin kilkakrotnie publicznie opowiadał się przeciwko sztandarowym decyzjom PiS. Jest przeciwko "komisji weryfikacyjnej", która wg niego będzie quasi sądem mieszając porządek prawny. Wyśmiewa obietnice, że obniżenie wieku emerytalnego może gwarantować godne życie. W dodatku chce stanąć przed komisją ds Amber Gold po stronie Tuska zaświadczając, że Tusk wyrażał pretensje pod adresem Bondaryka o zbyt póżną informację o aferze. No i ostatnio wpis na Twetterze z gratulacjami dla v-premiera Glińskiego:

          Premier Gliński - klasa. Jestem dumny, że mogę być z Nim we wspólnym rządzie.
          — Jarosław Gowin (@Jaroslaw_Gowin) 25 listopada 2016
          W błędzie są oczywiście ci, którzy sądzą, że kwestią dni pozostaje, kiedy Jarosław Gowin ze szczytów obecnej władzy przejdzie do opozycji. Aż tak szybko to nie pójdzie... Błędne jest jednak umniejszanie roli 54-letniego krakusa w polityce.

          Nie taki słaby, jak go malują
          Owszem, Polska Razem teoretycznie nie ma w klubie parlamentarnym PiS wielkiej reprezentacji. Tylko, że rządowa przewaga to tylko ta wspomniana garstka głosów. Poza tym słabość Gowina w Sejmie jest jedynie teoretyczna, bo cały klub PiS nie składa się z ludzi takich, jak posłanka Mateusiak-Pielucha. Spora jest tam grupa ludzi, którym nie podoba się wojna z TK, zaglądanie Polakom między nogi i pod kołdrę, toporna propaganda, czy wątpliwe dla bezpieczeństwa państwa działania Antoniego Macierewicza. Kwestią czasu jest, gdy część z nich dłużej nie wytrzyma.

          Gdy niektórym ruchom głośno "stop" mówią wicepremierzy, możecie sobie tylko wyobrazić, jakie opinie po cichu wygłaszają szeregowi posłowie młodego pokolenia. Albo dawni działacze "Solidarności", którzy dzisiaj są niżej notowani niż były PRL-owski prokurator, czy ludzie, którzy do Sejmu dostali się tylko dlatego, że ich nazwisko zrobiło się rozpoznawalne za sprawą śmierci kogoś bliskiego w katastrofie smoleńskiej.[/b]
          • dociek Minister poczuł ból w rodzinnej du*ie... bohater 28.11.16, 20:24
            To żadne "partyjne bohaterstwo"! To tylko wku*wienie tatuśka, że mamuśce kłody pod nogi rzucają!
            To wkur*iona wersja PiSiego nepotyzmu! Gdyby tam małżonki ministra nie było w tym NGOs-ie, to by go zjeb*ł na równi z innymi kaczo-bojowcami i kościelnymi aktywistami.



            natemat.pl/195561,nie-robcie-z-glinskiego-bohatera

            "Minister Gliński nie dlatego atakuje "Wiadomości" TVP, że nagle zaczęła ma przeszkadzać sączona od miesięcy w tym programie propaganda. Robi to, bo w końcu poczuł ją na własnej skórze. W każdej innej sprawie, która nie dotyczyła jego rodziny, umywał ręce. I to powinno służyć dziś za miarę jego przyzwoitości.

            Czytam, że Gliński, który w studio TVP wygarnął dziennikarzom "Wiadomości", "pokazał, że jest przyzwoitym człowiekiem", "udowodnił klasę", "jest bohaterem". Zachwytom nie ma końca, a powód jest w gruncie rzeczy jeden – PiS po raz kolejny potyka się o własne nogi, a nie ma nic lepszego (prawda?), niż obraz polityka obozu rządzącego, który wbija swoim ludziom nóż w plecy. ...
            Zresztą, nie zapominajmy, że to ten sam minister, który robi czystki w instytucjach kultury, sugeruje, które filmy powinny być pokazywane na festiwalach, obraża powstańców, mówiąc, że skoro są przeciwni "apelom smoleńskim", znaczy, że opiekuje się nimi Platforma Obywatelska. Tak naprawdę w wielu sprawach używa więc repertuaru środków rodem z "Wiadomości". Dlaczego? Bo żadna z jego wcześniejszych "ofiar" nie miała tyle szczęścia co Komorowska i nie pracowała z jego żoną...
            "



            natemat.pl/195581,to-przez-te-fundacje-glinski-tak-sie-zdenerwowal-gdy-zostal-ministrem-jego-zona-sama-chciala-zrezygnowac

            "Dziennikarze TVP wywołali burzę pokazując siatkę powiązań w NGO-sach, Piotr Gliński wywołał kolejną, broniąc fundacji, z którą związana jest jego żona. Pośrodku znajduje się "Stocznia", fundacja, która robi dziesiątki projektów i na jeden z nich dostała z resortu kultury 50 tysięcy dotacji. Ma dokładnie wyliczone, na co poszły te pieniądze. To kompletnie inny obraz, niż stara się wcisnąć Polakom TVP.

            "Stocznia" działa od 8 lat, a Renata Koźlicka-Glińska związana jest z nią od samego początku. Działa w Radzie fundacji jako jedna z ośmiu osób – nazwiska wszystkich widnieją na stronie internetowej. – Ona była związana z nami na długo wcześniej, od początku istnienia Stoczni, na długo zanim Piotr Gliński zaczął zajmować się polityką – mówi nam Jakub Wygnański, prezes "Stoczni". W środowisku NGO–sów ma opinię guru, jednej z najważniejszych osób, które od podstaw tworzyły w Polsce organizacje pozarządowe.

            Żona ministra Glińskiego to z kolei bardzo ważna osoba w fundacji. Razem z koleżanką reprezentuje fundatora, Polsko-Amerykańską Fundację Wolności, w której pracuje na co dzień jako dyrektor programowy.
            "
            • estella50 Re: Minister poczuł ból w rodzinnej du*ie... boh 28.11.16, 20:36
              Cała prawda o Glińskim; już się pokajał na dywaniku u prezesa, już odbył "bardzo dobrą" rozmowę z Kurskim. Ale nie odważę się powiedzieć, że ta głośna krytyka kurskiej telewizji i projektu spacyfikowania NGO-sów zostanie jemu zapomniana. Co to to nie! Głośną czkawką odbije się Glińskiemu ta chwila zapomnienia.
              • dociek Rozpylanie załony dymnej, czyli 29.11.16, 02:57
                tak zwane w tych kręgach: "celowe stworzenie mgły smoleńskiej" nad pospieszną i haniebną budową politycznego szamba dla Polski i Polaków (tych "nieprawdziwych").

                natemat.pl/195595,pis-chce-bysmy-rozmawiali-o-glinskim-te-trzy-ustawy-po-cichu-przechodza-przez-sejm-alarmuje-rpo

                "Od wczoraj tematem numer jeden jest niespodziewana wolta wicepremiera Glińskiego, który ostro zganił "Wiadomości". Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar ostrzega jednak, że w międzyczasie przez Sejm przechodzą ważne ustawy, które mogą umknąć uwadze opinii publicznej.

                "Trzy kolejne dni będziemy rozmawiać o Glińskim, a w międzyczasie..." – tak swój wpis zaczyna Bodnar. Odnosi się rzecz jasna do wypowiedzi ministra kultury z programu w TVP. Gliński ostro skrytykował propagandę serwowaną przez "Wiadomości" w sprawie organizacji pozarządowych.
                Co nam umyka? Według RPO najważniejsze są dziś trzy sprawy.
                Po pierwsze, w Sejmie procedowane są trzy projekty ustaw o Trybunale Konstytucyjnym. Ta najważniejsza propozycja mówi o nowym trybie wyboru prezesa TK. W skrócie – nowym prezesem zostanie niemal na pewno sędzia sympatyzujący z PiS. Prawdopodobnie będzie to Julia Przyłębska, prywatnie żona polskiego ambasadora w Berlinie.
                Po drugie, komisja weryfikacyjna. Sejm zdecyduje o powołaniu ciała, które będzie wyjaśniało kontrowersyjne przypadki reprywatyzacji. Komisja będzie miała szerokie uprawnienia, m.in. prawo do decyzji o przejęciu przez państwo zreprywatyzowanych wcześniej kamienic i działek oraz do nałożenia na beneficjenta reprywatyzacji wielomilionowej kary.

                Po trzecie, nowelizacja Prawa o zgromadzeniach. PiS chce m.in. określić, kto ma pierwszeństwo w organizowaniu demonstracji
                ."
                • anoagata Re: Rozpylanie załony dymnej, czyli 29.11.16, 10:47
                  A ja czekam kiedy to w końcu wszystko pierdyknie !!!!


                  https://www.bibliotekazpszio.republika.pl/bije.gif
                • estella50 Re: Rozpylanie załony dymnej, czyli 29.11.16, 10:56
                  Dzisiaj rano zatrzymali m.in. legendarnego Józefa Piniora i 8 innych osób. Nie przesądzam o jego winie bądż niewinności, ale mając wiedzę o stosowaniu prawa i sprawiedliwości przez PiS obawiam się, że w przyszłości będziemy się składać się na wysokie odszkodowanie dla p. Piniora.
                  Mam też wrażenie, że aresztowanie akurat tej osoby nie jest przypadkowe! I moment aresztowania też nie.
                  • iryska2604 Re: Rozpylanie załony dymnej, czyli 29.11.16, 16:29
                    Mnie się wydaje że Pis zaczął na dobre walkę ze społeczeństwem. Pinior nie jest osobą anonimową - to juz grubszy kaliber.Zaczęło sie czyszczenie pola i szykowanie gruntu pod przyszłe wybory. Pod nóz pójda wszystkie samorządy,szczególnie w tych gdzie pis nie ma przewagi beda czystki.Przy reformie szkolnictwa poleca dyrektorzy szkół. Ale zeby sięgac po dawnych działaczy "Splidarnosci" to juz przegięcie. Chociaż - juz kiedyś prezes jako premier uziemił koalicjanta w paskudny sposób...
Pełna wersja