Dzień świra w Sejmie

30.11.16, 15:45
Spięcie w Sejmie w czasie dyskusji nad ustawą dotyczącą TK. Posłowie próbowali zakrzyczeć posła Stanisława Piotrowicza okrzykami "precz z komuną". On odpowiedział... tym samym.
Sejm uchwalił ustawę o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zmienia ona m.in. zasady wyłaniania kandydatów na prezesa TK i wprowadza jego sześcioletnią kadencję. Wcześniej odbyła się burzliwa dyskusja.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21050463,poslowie-chcieli-zakrzyczec-piotrowicza-on-w-smiech-i-tez-zaczyna.html#Czolka3Img
Co za wyjątkowa kanalia z tego Piotrowicza! Były peerelowski prokurator - jak on sie z tym czuje? Chyba musi mieć niezłe haki skoro go ten co zbawi Polske tak wysoko wwindował i hołubi.
    • estella50 Re: Dzień świra w Sejmie 30.11.16, 16:10
      Czasami myślę, że tego z Nowogrodzkiej tak naprawdę nie obchodzi taka czy siaka przeszłość podwładnych. Jego obchodzi tylko, żeby byli jemu bezwzględnie posłuszni. Bo tacy właśnie są jemu potrzebni.
      Kaczyński nie jest ani katolikiem, ani komunistą, ani socjalistą. On jest owładnięty wyłącznie potrzebą władzy, osobistej władzy; przestawianiem pionków na polskiej szachownicy, wyciąganiem z niebytu jednych i strącaniem w niebyt innych. Skoro opłaca się jemu być katolikiem, to jest pod rękę z Rydzykiem. Potrzebni są jemu kanalie, to obdarza łaską Piotrowiczów, Terlikowskich, Kempy i podobne indywidua.
      Dla władzy, pani, dla władzy!
Pełna wersja