Fenomen Gowina .....

15.12.16, 13:41
Współczuję temu nieborakowi, jak się szmacił w PO tak i teraz się szmaci w PiS.

- W PO był jak wołający na puszczy, kiedy w tej partii walczył o choćby trochę moralności jaka przystoi człowiekowi o korzeniach chrześcijańskich.

- W PiS walczy o odrobinę cywilizowanej demokracji. O moralności jaka przystoi człowiekowi o korzeniach chrześcijańskich nie musi tam walczyć, - bo tam jest, tylko niestety deklaratywna.

Czy tacy ludzie są potrzebni w polityce, czy to tylko jest jednostkowy osobliwy FENOMEN???

Pozdr.

"My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [David Hilbert]"
    • iryska2604 Re: Fenomen Gowina ..... 15.12.16, 15:13
      Podejrzewam że jest ich więcej. Po pierwsze chęć bycia naświeczniku i pokazania siebie innym -walczę więc jestem - a po drugie wydaje mi sie że teraz on próbuje coś ugrać. .Oni tam sobie zaczynają trochę skakać do oczu. Jest powiedzonko ze tylko krowa nie zmienia poglądów -ale takich chorągiewek jest znacznie wiecej (że nie wspomnę Czarneckiego)
      • suender Re: Fenomen Gowina ..... 15.12.16, 16:32
        iryska2604 15.12.16, 15:13

        > Po pierwsze chęć bycia naświeczniku i pokazania siebie innym -walczę więc jestem -

        Bardzo trudno zgadnąć co komu w duszy gra. Moim zdaniem u pan G. jest tak:

        a) też chce być na świeczniku ....

        b) widzi swą misję i chce coś dobrego zrobić, ale zarówno w PO ani w PiS czuł/czuje silną krępację .....

        W PO znajduje za duże parcie na wykrzywioną moralność silnie oddalającą się od wzorców chrześcijańskich. W PiS straszny faryzeizm. Zapomina, że sam nie zdziała wiele ani w jednej ani w drugiej formacji. Z w/w pierwszej przyczyny uciekł z PO, z drugiej ucieknie z PiS.
        Nie mam go za karierowicza, to nie ten typ człowieka co Czarnecki! Gdyby PO skłoniła się bardziej w stronę podpowiedzi podobnych Gowinów, pewnikiem nie przegrała by tak sromotnie (został by przy niej elektorat tradycjonalistów moralnych).

        Pozdr.
Pełna wersja