suender
15.12.16, 13:41
Współczuję temu nieborakowi, jak się szmacił w PO tak i teraz się szmaci w PiS.
- W PO był jak wołający na puszczy, kiedy w tej partii walczył o choćby trochę moralności jaka przystoi człowiekowi o korzeniach chrześcijańskich.
- W PiS walczy o odrobinę cywilizowanej demokracji. O moralności jaka przystoi człowiekowi o korzeniach chrześcijańskich nie musi tam walczyć, - bo tam jest, tylko niestety deklaratywna.
Czy tacy ludzie są potrzebni w polityce, czy to tylko jest jednostkowy osobliwy FENOMEN???
Pozdr.
"My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [David Hilbert]"