Trzy bzdury w jednym zdaniu

18.12.16, 16:50
Mariusz Błaszczak po koszmarnej nocy w Sejmie udał się do Radia RMF FM. Wypowiedział tam zdanie nietypowe nawet wówczas, gdy weźmie się pod uwagę średni poziom merytoryczny jego wypowiedzi. W tym jednym zdaniu minister spraw wewnętrznych zmieścił bowiem aż trzy niemożliwe do obrony bzdury

oko.press/nielegalna-proba-przejecia-wladzy-bzdury-jednym-zdaniu-ministra-blaszczaka/
On tylko mówi. Z myśleniem ma duzy problem.
    • dociek Re: Trzy bzdury w jednym zdaniu 18.12.16, 17:18
      Cóż się dziwić? Przecież dobór najwyższych kadr tej partii dokonywał się najprawdopodobniej na podstawie selekcji: "nie wyżej niż...", gdzie jako najwyższy standard przyjęto średni "poziom intelektualny" (czytaj: prostactwo) czołowych liderów tej formacji: szalonego Antoniego, Joachima B., Ryszarda Cz., Beaty M., Jarosława K., Marka S., Beaty S., Ryszarda T., Witolda W., Jacka S., Beaty K., ... itd., itd.
      • ewa9717 Re: Trzy bzdury w jednym zdaniu 18.12.16, 19:59
        Tow. płaszczak, jeden z głównych kandydatów do tytułu człowieka z wazeliny, czyli czopka kaczelnika, nie cofnie się przed żadną smiesznością w obronie wÓca i jego poczynań...
Pełna wersja