iryska2604
18.12.16, 17:57
Po nic nie wnoszącym orędziu Beaty Szydło i równie nic nie znaczącym oświadczenia Andrzeja Dudy Prawo i Sprawiedliwość przenosi spór na ulicę. W niedzielę organizuje "spontaniczny" protest poparcia dla rządu i prezydenta. Tak spontaniczny, że posłowie organizują transport dla swoich zwolenników.
Prawo i Sprawiedliwość próbuje odzyskać inicjatywę po kompromitujących wydarzeniach z piątku i soboty. Zaczęło się niemrawo: oświadczenie wydał Andrzej Duda, orędzie odczytała Beata Szydło, a Stanisław Karczewski zwołał dziennikarzy na konsultacje, które służyły tylko temu, by pokazać, że PiS coś robi.
natemat.pl/197093,spontaniczna-demonstracja-poparcia-dla-rzadu-i-pis-wolne-zarty-partia-bedzie-zwozic-zwolennikow-autobusami
Takie spontaniczne akcje to juz widzielismy nie raz, nie dwa...