Jak trwoga to do boga.

21.12.16, 00:42
Zawsze wiedziałem że to koalicja Kościoła z Tronem. Sami swoi. Tylko czy ktoś ich rozgrzeszy?

wiadomosci.onet.pl/kraj/premier-marszalek-sejmu-politycy-pis-modlili-sie-na-jasnej-gorze/qw7hw7j

"Kierownictwo PiS, w tym prezes partii Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło i marszałek Sejmu Marek Kuchciński wzięli wczoraj wieczorem udział w nabożeństwie maryjnym na Jasnej Górze. O zwycięstwo prawdy i bezpieczną przyszłość naszej ojczyzny - modlił się abp Wacław Depo. W mieszczącym się w Częstochowie najważniejszym polskim sanktuarium, w odprawionym w Kaplicy Cudownego Obrazu Apelu Jasnogórskim wzięli też udział m.in. minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński oraz szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa.

Modlitwę poprowadził metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Zwracając się do Maryi prosił „o powszechną mobilizację sumień i wspólny wysiłek moralny jako niezbędny dla wierności Bogu i budowania przyszłości ojczyzny”.

- Rozumiemy, że misja Kościoła ma charakter religijny, ale nie jest realizowana w oderwaniu od warunków życia społecznego i politycznego. Obowiązkiem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, szafarstwo sakramentów, budowanie wspólnoty i zabieranie głosu, ilekroć domaga się tego duchowe dobro wiernych, obrona wartości moralnych i godności narodu budowana na godności osoby ludzkiej od poczęcia aż po naturalną śmierć – powiedział abp Depo.

Jak mówił, Polska jest „darem Boga, darem ojczystego domu, kultury, wiary i języka. - Dlatego warto i trzeba się o nią spierać, ale w takim sporze nie chodzi o kłótnię, język nienawiści i pokonanie przeciwnika. Prosimy, o Matko, o zwycięstwo prawdy i bezpieczną przyszłość naszej ojczyzny zwłaszcza, że wczoraj w Berlinie złożona ofiara kolejna życia naszego rodaka z rąk terrorysty – dodał.
"
    • dociek Re: Jak trwoga to do boga. 21.12.16, 02:09
      Polska Zjednoczona Partia Robotnicza w czasach PRL miała wsparcie Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego i całego ZSRR, natomiast PiS ma wsparcie kleru i Kościoła Katolickiego w Polsce. Przecież to ewidentna klika katolsko-pisowska funkcjonująca na kłamstwie i obłudzie. Podobno Kościół był kiedyś ostoją opozycji antyPZPRowskiej, ale tak się obrzydliwie spasł na zmianie systemu w Polsce i tak się osadził u władzy, że przejął funkcję tożsamą do KPZR w dawnym czasie, a PiS jak kiedyś PZPR pcha Polskę w kierunku Rosji i Białorusi.

      • aga-kosa Re: Jak trwoga to do boga. 21.12.16, 08:59
        Też się modlę o zwycięstwo prawdy i bezpieczną przyszłość mojego narodu a także ludzkiej godności aż po śmierć. smile
        Tylko ktoś powiedział, że prawda jest ...a, że każdy ma swoją. wink aga
        • alfredka1 Re: Jak trwoga to do boga. 21.12.16, 13:04
          zgadzam się i powtarzam słowa księdza profesora Tischnera :
          są trzy prawdy ...
          1. ...
          2. ...
          3.gówno prawda ...
          • green-balon Re: Jak trwoga to do boga. 21.12.16, 14:08
            alfredka1 napisała:

            > zgadzam się i powtarzam słowa księdza profesora Tischnera :
            > są trzy prawdy ...
            > 1. ...
            > 2. ...
            > 3.gówno prawda ...
            >
            Ta ostatnia jest prawdą najprawdziwszą.
      • suender Re: Jak trwoga to do boga. 21.12.16, 18:55
        dociek 21.12.16, 02:09

        > ....., ale tak się obrzydliwie spasł na zmianie systemu w Polsce ......

        Kościół bogaty = biedny, ale Kościół biedny = bogaty.

        Pewien pobożny przełożony zakonu dostał polecenie króla, że ma oddać bogactwa jego kościoła królowi. Wtedy mnich wybrał ze swych wiernych parafian najbiedniejszych, wdowy, sieroty, kaleki, chorych i zawiódł ich do króla. Za co o mały włos nie stracił głowy, gdyż władca uznał iż ten zakpił z niego.

        Prędzej, czy później bogactwo KK skradną złodzieje i rdza i mól je zjedzą, a wielu duchownych pożegna się z wolnością. Może nawet gorsze rzeczy ich czekają. Taki scenariusz już był kiedyś ćwiczony. Dla KK wtedy przyjdą złote czasy. Franciszek już się boi wyczuwając jak taki plan jego Szef szykuje. Wielki Zegarmistrz nigdy zawodzi ....

        Pozdr.
        • dociek Prawda szkodzi? Bo zabolała?! 23.12.16, 13:31
          "Jak mówił [abp Depo], Polska jest „darem Boga, darem ojczystego domu, kultury, wiary i języka. - Dlatego warto i trzeba się o nią spierać, ale w takim sporze nie chodzi o kłótnię, język nienawiści i pokonanie przeciwnika. Prosimy, o Matko, o zwycięstwo prawdy i bezpieczną przyszłość naszej ojczyzny zwłaszcza, że wczoraj w Berlinie złożona ofiara kolejna życia naszego rodaka z rąk terrorysty – dodał."

          Jak widać poniżej, w Kościele obowiązuje tylko g*wno prawda... Ta normalna nie ma racji bytu.

          www.tvn24.pl/na-glupka-wyszedl-kosciol-ktory-poparl-pis-ksiadz-upomniany,701998,s.html

          "Metropolita lubelski Stanisław Budzik upomniał księdza prof. Alfreda Wierzbickiego, kierownika Katedry Etyki KUL za jego wypowiedzi dla radia TOK FM. Ksiądz komentując kryzys parlamentarny powiedział m.in., że "Kościół katolicki wyszedł na głupka" popierając PiS. "W związku z licznymi głosami osób dotkniętych wypowiedziami ks. prof. Alfreda Wierzbickiego dla Radia TOK FM, informujemy, że Arcybiskup Metropolita Lubelski i Rektor KUL nie podzielają wyrażonych przez niego krzywdzących i nieusprawiedliwionych ocen dotyczących Kościoła katolickiego w Polsce i jego hierarchii. Uważają także, że wypowiedzi te szkodzą dobremu imieniu Uniwersytetu i Archidiecezji - napisano w oświadczeniu, które zostało opublikowane w czwartek na stronach Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego oraz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. Przekazano, że "metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL abp Stanisław Budzik spotkał się z księdzem profesorem i wręczył mu pisemne upomnienie". "Przepraszamy wszystkich, których uraziły wypowiedzi ks. prof. Alfreda Wierzbickiego" - czytamy w oświadczeniu. "
Pełna wersja