iryska2604 30.12.16, 20:33 Tak mnie trochę zebrało na wspominki ,ile to juz lat za nami -jak to zycie sie toczyło...A ile przed nami ? Nikt nie wie... Pijmy wino za kolegów - Piotr Fronczewski - Kabaret Olgi Lipińskiej Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aga-kosa Re: W ostatnim dniu roku... 30.12.16, 21:29 Przepraszam, że tak dużo, ale przed końcem roku...[img]Przesądom można wierzyć lub nie, ale w czasie nocy sylwestrowej, gdy żegnamy stary rok i hucznie witamy nowy, większość z nas uznaje stare, ludowe zabobony, mające nam zapewnić powodzenie na nowym etapie życia. Niektórzy traktują takie zwyczaje z dużym przymrużeniem oka, ale, naszym zdaniem, czasami warto dopomóc szczęściu… I tak, jeśli chciałabyś pozbyć się starych problemów, powinnaś uporać się z nimi jeszcze przed sylwestrem. Możesz na przykład zapisać wszystkie swoje smutki i zmartwienia na małych, czerwonych karteczkach, by spalić je w czasie nocy sylwestrowej. Tak samo możesz postąpić z puklem włosów ukochanego, za którym tęsknisz, miłosnymi listami albo… niezapłaconymi rachunkami . Gwarantujemy, że większość niemiłych wspomnień ulotni się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki! Jeśli cierpisz na finansowe braki, włóż do portfela łuskę z wigilijnego karpia oraz zadbaj o to, aby w domu znajdowała się gotówka - przez cały nadchodzący rok powinna do ciebie przyciągać pieniądze. Oprócz tego, warto suto napełnić spiżarnię i lodówkę – to sprawdzony sposób na odstraszenie biedy oraz odpędzenie od siebie finansowego pecha. Podobno jednak nic tak nie działa na przypływ gotówki, jak kąpiel w wannie wypełnionej monetami albo nacieranie się banknotami. Szczęście przyniesie ci również nakręcenie zegarów równo o północy oraz otwarcie drzwi domu kilka sekund po wybiciu dwunastej. W ten sposób godnie przywitasz nowy rok, a z szacunkiem pożegnasz stary. Jeśli zależy ci na pomyślności w miłości, w dniu sylwestra koniecznie załóż nową bieliznę, która zapewni powodzenie u płci przeciwnej. Jeśli jesteś ciekawa, jakie imię będzie miał twój wybranek, tuż po północy pilnie nasłuchuj prowadzonych przy stole rozmów. Pierwsze imię męskie, które usłyszysz, z pewnością będzie należało do twojego nowego ukochanego. Nic tak nie zapewni ci szczęścia w nowym roku, jak odwiedzający cię tuż po północy goście. Najwięcej szczęścia zwiastuje pukający do drzwi jasnowłosy mężczyzna, zaś trochę mniej - ciemnowłosy. Zjawiająca się w naszych progach kobieta, zawsze, niezależnie od koloru włosów, wieku czy też stanu cywilnego, zwiastuje kłopoty. W czasie nocy sylwestrowej, należy również zadbać o odpowiednie nakrycie stołu. Podobno najwięcej szczęścia przynoszą okrągłe naczynia oraz potrawy z kapusty. Warto również odpocząć od diety i zajadać się samymi rarytasami – według tradycji, wszystko, co się piło i spożywało w sylwestra, może pomyślnie wpłynąć na nasze szczęście w nowym roku. Niektórzy wierzą, że można również dopomóc spełnianiu się noworocznych życzeń. Wystarczy, że ty i twoi znajomi wypiszecie na małych karteczkach swoje marzenia, później je spalicie, a popiołek wrzucicie do kieliszków z szampanem i… wypijecie. Oczywiście, trudno stwierdzić, czy te zabiegi zapewnią nam pomyślność w nowym roku, ale chyba warto spróbować, tym bardziej, że większość z nich nic nie kosztuje. Dlatego, nawet jeśli nie wierzysz starym, ludowym zabobonom, potraktuj je jako dobrą zabawę podczas sylwestrowych hulanek! Na pocieszenie napiszę, że witanie nowego roku w Japonii trwa trzy dni. aga Odpowiedz Link
estella50 Re: W ostatnim dniu roku... 30.12.16, 21:55 Aga - jesteś jedyna, nie ma drugiej takiej! Zgodnie z zaleceniami na moim stole w okrągłych naczyniach będzie bigos (wystarczy jeśli chodzi o kapuściane liście?). Przed sylwestrową kolacją nie mogę skorzystać z wanny, bo jej nie mam, ale skorzystam z prysznica i sumiennie natrę się banknotem. Rachunki mam w terminie popłacone, gorzej z łuską wigilijnego karpia, bo u mnie był pstrąg! Lodówka i spiżarnia dobrze zaopatrzone, z tej strony nic mi więc nie grozi. Blondyn ani brunet za drzwiami mnie nie interesuje, ale siwy może być dla mnie interesujący, byle nie łysy! Najgorzej będzie chyba z tymi karteczkami koloru red - opisanymi marzeniami, spalonymi i wypitymi z szampanem. Jak ten szampan będzie smakować?! Trudno, poświęcę się dla własnej przyszłości Odpowiedz Link
jaga_22 Re: W ostatnim dniu roku... 31.12.16, 11:24 Jestem przeciwniczką wszelkich zabobonów ,bo tradycja tradycją, a ludzie potem w to wierzą naprawdę.Lodówka pełna,ale talerze kwadratowe, to nie wiem jak to będzie Odpowiedz Link
aga-kosa Re: W ostatnim dniu roku... 31.12.16, 14:09 Jaguś - spokojnie z kwadratowymi talerzami - jak w pastorałce: .."w każdym kątku po dziesiątku a za piecem troje" aga Odpowiedz Link
iryska2604 Re: W ostatnim dniu roku... 31.12.16, 17:16 Znalazłam taki wywiad z młodymi kobietami i wiecie co? Trudno nie przyznać im racji... Ta szczególna - bo ostatnia - noc w roku zwykle kojarzy się z szampańską zabawą i imprezowym szaleństwem do białego rana. Ale są osoby, które z sylwestrowych uciech rezygnują z własnej woli. Dlaczego? Sprawdźcie! metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/56,141635,21141297,one-nie-obchodza-sylwestra.html Odpowiedz Link
anoagata Re: W ostatnim dniu roku... 31.12.16, 17:46 Pragnę ! aby jak najszybciej zszedł i zapomnieć i drugim półroczu. Jeszcze kilka godzin i już na śmietnik... Odpowiedz Link
wikul Re: W ostatnim dniu roku... 01.01.17, 00:17 Piękne, piękne. Ale oni się zestarzali ... a my ciągle młodzi...wężykiem, wężykiem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: W ostatnim dniu roku... 01.01.17, 08:00 Aga mnie pocieszyła,to już przestaję myśleć o kwadratowych talerzach. Idziemy w Nowy Rok znowu młodzi i tylko patrzeć żeby coś na kark nam nie wskoczyło Odpowiedz Link
wikul Re: W ostatnim dniu roku... 01.01.17, 00:34 Kabaret Olgi Lipińskiej - Chanson D'Amour Odpowiedz Link