Gdzie się podziali dziennikarze śledczy?

01.01.17, 14:53
Kto jak nie dziennikarze śledczy mogą tzw. centrum = 40% suwerena, wyjawić choćby trochę prawdy o przebiegu głosowania nad budżetem w sali kolumnowej.
Nadmieniam, że powyżej powołuję się na stwierdzenie pewnego socjologa kategoryzującego:

a) 20% jest teraz za rządzącymi
b) 20% jest za całą obecną opozycją
c) 40% jest w tzw. centrum (w czasie wyborów pozyskiwanych po części przez jedną i drugą stronę barykady)
d) 10% to pasywni obywatele


Wracając do w/w podejrzewanych nieprawidłowości przy głosowaniu bardzo wyraźnie widać, że ani PiS, ani opozycja nie jest zainteresowana wyjaśnieniem tej sprawy. PiS się boi, by nie wyszły na jaw niekorzystne dla nich fakty, opozycja zaś braku "paliwa" do ich dalszych protestów. Nie wierzcie zapewnieniom obydwu stron o chęci transparentnego rozstrzygnięcia tej sprawy.

Czyli co? Chyba my 40% możemy liczyć tylko na dziennikarzy śledczych. W dzisiejszej dobie techniczne środki zbierania informacji włącznie nawet z podstępnym a dyskretnym nienamówieniem świadków oraz oraz osób tzw. dobrze poinformowanych z obydwu stron, nie jest problemem.

Zachodzi jednak pytanie, komu ma służyć wyjaśnienie tej dziwnej zagadki. Odpowiedź daje internauta z forum (może kiedyś podam namiary) taką:

Wielu wie, że Po się przez 8 lat bardzo skompromitowała. PiS zapowiedział "dobrą zmianę" a swymi kłamstwami kompromituje się coraz bardziej. Zatem dziennikarze śledczy mogą odsłonić (powiedzmy tylko w kilku wyrywkowych sprawach) obłudę całej obecnej elity politycznej, a obywatele z odrobiną oleju w głowie sami dojdą do przekonania, że czas już na nową siłę polityczną. Wbrew krakaniom mediów, scena polityczna w RP n[e jest zabetonowana i coś innego może powstać vide Nowoczesna sprzed niedawna.


Pozdr.

"My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [David Hilbert]"
    • estella50 Re: Gdzie się podziali dziennikarze śledczy? 01.01.17, 15:28
      Polityka to brudna gra. Altruistów tu niespecjalnie uświadczysz.
      Obie strony potrzebują paliwa do zdobywania i utrzymywania zwolenników. Pisowcy mają i szukają nowych wśród niedokształconych, starszych, z małych środowisk itp. I stosownie do nich kształtują poziom i treść swojej narracji (vide: wypowiedzi w sprawie TK, czy w ogóle systemu prawnego). PO z .Nowoczesną ma swoich po stronie młodszych, wykształconych, z większych ośrodków. I to dla nich oburza się na sposób liczenia, niedopuszczanie do głosu opozycji itp.
      Dla zwolenników PiS to są głupoty, bo przecież marszałek tam rządzi, a on wie, co robi.

      W sumie ja to rozumiem. Opozycja nie ma wiele możliwości do działania przy opanowaniu przez PiS wszystkich kierowniczych foteli. Nie może godzić się na barbarzyństwo kaczelnika i uszu potulnie po sobie położyć wykorzystuje więc nadarzające się okazje.
      Jestem przekonana, że taką niespodziewaną okazją było głupie wykluczenie z obrad posła Szczerby.
      Gdyby nie ta okupacja i tłumy zwolenników pod Sejmem, to cały okołoświąteczny okres mielibyśmy spokojny. A tak to są polityczne zyski dla opozycji.
      Może dziennikarze śledczy też tak myślą i na razie odpuszczają temat, a podniosą go, kiedy paliwo z okupacją zacznie się wypalać?
      • aga-kosa Re: Gdzie się podziali dziennikarze śledczy? 01.01.17, 16:34
        Po ostatnich sensacjach w USA,że rosyjscy hakerzy pomogli wygrać Trampowi - czytałam o propozycji aby rosyjscy hakerzy podali informację o głosowaniu 16 12 w sali kolumnowej. wink
        Rok temu Kukiz porwał za sobą część młodych ludzi, którzy mu uwierzyli, że on zrobi porządek.
        To my, wiekowi mamy potwierdzenie przysłowia: przysięga gdy sięga a jak dostanie to przestanie.
        Młodzi są zawiedzeni. Trudno ich będzie namówić na działanie. Ludzie, którzy dostali "500+" będą "wierni" póty póki będą dostawać pieniądze. Potem, jeśli ktoś inny zaproponuje gruszki na wierzbie - oddadzą swój głos.
        A śledczy - mimo, że wyciągną jakieś nieprawidłowości - to nie wierzę, że się coś zmieni.
        Pana Zbyszka nikt nie ukarał a może teraz zachowywać się jak właściciel stada owiec; "Kto ma w domy owce, może robić co chce..." Antoni zatrudnia dzieci a ostatnio jakiegoś typa - wbrew zaleceniom regulaminu - do tajnych informacji obronności kraju.
        Jeśli teraz jeszcze w szkołach będzie nowa historia i okrojone lekcje z informatyki i inne - to je się pytam: jaki mądry, wykształcony, inteligentny będzie miał ochotę wchodzić w to polityczne bagno. aga

        • suender Re: Gdzie się podziali dziennikarze śledczy? 01.01.17, 18:23
          aga-kosa 01.01.17, 16:34

          > ......... - to nie wierzę, że się coś zmieni.

          - Dziękuję za komentarz, ale trochę za pesymistyczny jest.

          - W realu nie jest chyba tak, że wszystko jest constans. Byłem kiedyś w CCCP i tam wielu miejscowych mi mówiło, że ten twór socjalistyczny będzie żył wiecznie, tak jak idee Uljanowa.
          Moja mama urodziła się w niemieckiej części Śląska i w młodzieńczym życiu jej tuplikowano, że III Reich będzie trwał 1000 lat. Dopiero od pewnego duchownego w 1939. usłyszała, że państwa rządzone wówczas przez Stalina, Mościckiego, Piłsudski, Adiego nie ostoją się do czasu najbliższych 100 lat.

          Moja kochana Mama, to wzór dobra dla mnie!! Na przykładzie jej opowieści wnioskuję, że obecne formacje partyjne w RP też zakończą swój żywot i to znacznie wcześniej niż w przeciągu 10 lat. Szkoda, że raczej nie dożyję tego czasu, by Ci napisać: A nie mówiłem!

          Wracając jednak do twego:

          > A śledczy - mimo, że wyciągną jakieś nieprawidłowości .....

          oraz:

          > Pana Zbyszka nikt nie ukarał

          Popełniasz zasadniczy błąd kiedy oczekujesz ukarania polityka za jego niecne wyczyny.
          Wyciąganie przez dziennikarzy śledczych przekrętów jakichkolwiek polityków ma na celu tylko i wyłącznie uświadomienie szeregowym obywatelom, że kiedy już brak aktualnych nie skompromitowanych formacji, to już najwyższy czas na ukształtowanie nowej siły zdolnej do zrądzenia, jeszcze nie skompromitowanej (chociaż najczęściej i ona także po pewnym czasie da ciała) - niestety!
          Natomiast ukarać polityka może tylko drugi polityk, ale on tego nie zrobi: Kruk krukowi oka nie wykole.
          Pamiętaj: Panta rehi, - w nowym roku będziesz miała tego przykłady

          Pozdrawiam jeszcze noworocznie.

          "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy! [David Hilbert]"
    • suender Re: Gdzie się podziali dziennikarze śledczy? 01.01.17, 21:16
      A tu nieco korespondujący z treścią niniejszego wątku wpis z form KRAJ, niejakiego CRONNY:

      Paradoksalnie - Kaczyński i jego Grupa Trzymająca Władzę sami sobie kopią pod nogami dołek. Gdyby, po zdobyciu władzy potrafili się ograniczyć do działań w obrębie przewidzianym konstytucją - prawdopodobnie nie rozbudziliby emocji społecznych. Teraz wiele środowisk obywatelskich i grup zawodowych poczuło, że ich interesy, plany życiowe, aspiracje - są zagrożone. Mówiąc językiem potocznym - są coraz bardziej poirytowani. Szukają właściwego sposobu obrony przed agresywną i arogancką władzą oraz rozglądają się za możliwościami samoorganizowania się oraz poszukania dla siebie reprezentacji politycznej. Ten proces już trwa i niesie wiele niewiadomych.

      Całóść tu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,163080084,163080084,Porzadkowanie_polityczne_Polski_zmierza_ku_koncowi.html
      Pozdr.
Pełna wersja