Myślenie nie kosztuje ,ale...

03.01.17, 18:07
PiS wielokrotnie krytykował gabinety polityczne, nazywając je 'przechowalnią dla ludzi'. Dwukrotnie składał w Sejmie projekty ich likwidacji. Teraz, gdy partia Jarosława Kaczyńskiego jest u władzy, gabinety maja się dobrze. Jak podał Super Ekspress, pracuje tam prawie setka osób. W tym Bartłomiej Misiewicz.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,150682,21199194,kiedys-pis-chcial-likwidacji-gabinetow-politycznych-teraz-zatrudnia.html#BoxNewsImg
Smiech ogarnia - bo jak trzeba być nienormalnym? BO JAK TO NAZWAĆ INACZEJ? Macie jakieś określenie ? Przecież nie amnezja...
    • green-balon Re: Myślenie nie kosztuje ,ale... 03.01.17, 19:09
      Myślenie nie kosztuje, ale boli. Na ten ból żaden Ibuprofen nie pomoże.
      • iryska2604 Re: Myślenie nie kosztuje ,ale... 03.01.17, 19:24
        No ale tak pomyśl - coś mówisz rok temu.Teraz mówisz zupełnie co innego -ale jedno i drugie robisz publicznie i są na to dowody. Jak można żyć z kłamstwem na ustach udając ze nic sie nie dzieje, bo nawet jak sobie ktoś przypomni to co, zrobią mi coś?Jakos sie zawsze mozna wyłgać. I takich mamy polityków. Jak mozna?
Pełna wersja