iryska2604
04.01.17, 22:02
Jeśli prezydent Andrzej Duda nie zorganizuje referendum w sprawie gimnazjów, wniosek o nie złoży Związek Nauczycielstwa Polskiego wraz z partiami opozycyjnymi i organizacjami pozarządowymi. To potężny kłopot dla rządu PiS.
Już trzeci tydzień prezydent się zastanawia, co zrobić z reformą edukacji autorstwa minister Anny Zalewskiej. Jej główne założenie to likwidacja gimnazjów. Na podjęcie decyzji Duda ma czas tylko do 9 stycznia. Może podpisać ustawy autorstwa PiS, może też je zawetować i odesłać do Sejmu. Według prawicowego portalu wPolityce.pl poważnie bierze to pod uwagę. Wbrew prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu, który wspiera Zalewską w reformie.
wyborcza.pl/7,75398,21204640,nauczyciele-chca-referendum-w-sprawie-reformy-edukacji-beda.html#BoxGWImg
Dużo czasu prezydentowi nie zostało - ciekawa jestem...