suender
25.01.17, 09:47
SENTYMENTALNY - bo wracający pamięcią do 2004 roku.
Dziś w necie znalazłem następujący wpis jakiegoś emeryta, cytat:
"Gdybyśmy weszli do strefy Euro zgodnie z planem w 2004 roku
(kurs był wtedy 2,4) - to dziś renty i emerytury były by 2 razy wyższe (kurs 4,8).
Kto ukradł Polakom połowę ich rent i emerytur ? Jarosław Kaczyński.
Czy ktoś mu to pamięta ? Nie - motłoch kocha swojego idola ..."
Po przeczytaniu w/w myślę sobie iż te optymistyczne GDYBYŚMY trzeba lekko skorygować.
Czyli nie dwa razy, ale ok. 1,7 razy. Gdyż po uwzględnieniu, że po wprowadzeniu Euro ceny by wzrosły o ca. 1,5 % a emerytury by chyba nie waloryzowano, co daje minus 1,5%.
W sumie moc nabywcza naszych emerytur by była dzisiaj o 1,7 % większa.
Co o tym myślicie?
Pozdr.
"My musimy wiedzieć, - i mu\y się dowiemy! [David Hilbert]"