Emerycki wątek sentymentalny ...

25.01.17, 09:47
SENTYMENTALNY - bo wracający pamięcią do 2004 roku.

Dziś w necie znalazłem następujący wpis jakiegoś emeryta, cytat:

"Gdybyśmy weszli do strefy Euro zgodnie z planem w 2004 roku
(kurs był wtedy 2,4) - to dziś renty i emerytury były by 2 razy wyższe (kurs 4,8).
Kto ukradł Polakom połowę ich rent i emerytur ? Jarosław Kaczyński.
Czy ktoś mu to pamięta ? Nie - motłoch kocha swojego idola ..."


Po przeczytaniu w/w myślę sobie iż te optymistyczne GDYBYŚMY trzeba lekko skorygować.
Czyli nie dwa razy, ale ok. 1,7 razy. Gdyż po uwzględnieniu, że po wprowadzeniu Euro ceny by wzrosły o ca. 1,5 % a emerytury by chyba nie waloryzowano, co daje minus 1,5%.
W sumie moc nabywcza naszych emerytur by była dzisiaj o 1,7 % większa.

Co o tym myślicie?

Pozdr.

"My musimy wiedzieć, - i mu\y się dowiemy! [David Hilbert]"
    • green-balon Re: Emerycki wątek sentymentalny ... 25.01.17, 14:13
      Nie prawda. Ceny też poszły w górę.W sumie byłby stratny.
      • suender Re: Emerycki wątek sentymentalny ... 25.01.17, 15:14
        green-balon 25.01.17, 14:13

        > Nie prawda. Ceny też poszły w górę.W sumie byłby stratny.

        Dzięki za komentarz!

        - Wim, że ceny poszły w górę, - ale nie o 170%!

        - Ten kto np. w 2004 po przeliczeniu dostał by 666 Euro (1600 zł.) emerytury, to nawet
        bez podwyżki emerytury miał by nadal 666 Euro! Czyli 666 * 4,8 = 3196 zł.
        Nie wierz, że ceny by wzrosły średnio aż tak wysoko (170%).
        Zachodnie towary były by zatem na tym samym poziomie jak teraz, krajowi producenci
        pewni chcieli by swe ceny podnieść. Niestety oni by nie byli w stanie tego zrobić,
        bo wtedy przegrali by konkurencję z zachodnimi marketami na rynku w RP.

        Trochę logiki, - przemyśl to ....

        Pozdr.

        "My musimy wiedzieć, - i mu\y się dowiemy! [David Hilbert]"
        • green-balon Re: Emerycki wątek sentymentalny ... 25.01.17, 15:53
          Taki kurs był w grudniu 2007 roku, w 2004 kurs wahał się od 4,04 do 3,01 zł w grudniu czyli w optymistycznym wariancie było by to 531€. Fakt, ceny wzrosły tylko o 28%, lecz uwzględniając takie drobne niuanse jak np. cena masła Kery Gold, które w Niemczech kosztuje w promocji 1,22€ za 250 gram a w Polsce 7,89 zł za 180 gram to jesteś już w plecy, a takich różnic jest bardzo dużo.
          • suender Re: Emerycki wątek sentymentalny ... 25.01.17, 19:38
            green-balon 25.01.17, 15:53

            > lecz uwzględniając takie drobne niuanse jak np. cena masła Kery Gold, które w Niemczech
            > kosztuje w promocji 1,22€ za 250 gram a w Polsce 7,89 zł za 180 gram to jesteś już w plecy,

            Ja myślałem, że dasz jakiś argument przeciw przeliczeniu PNZ na EURO dla emerytów. Zaś dałeś znane mi przykłady "falowania cen" niektórych artykułów. Nie ma EURO tak się dzieje, będzie EURO też się podobnie będzie kręciło. Twardy wyleczalny fakt jest, że ten emeryt co miał w 2004 666 Euro teraz też by miał 666 Euro i tego nie możesz podważyć, choćbyś sobie flaki wypruł!

            Znajomi z BRD na bieżąco donoszą mi o poważnych różnicach cen niektórych artykułów u nich i w RP.
            To działa tak, że oni się ustawiają do poziomu cen w RP na dany towar. Jak tu masło krajowe po
            5 zł. to oni dają coś wokół tego (5,50 - 6,5). W zależności od tego czy mają nadmiar, czy niedobór masła. Więc tu winni są krajowi producenci masła co śrubują dla siebie takie ceny.
            Gdyby było EURO, to by się im znacznie trudniej takie machlojki robiło, a krajowym producentom masła też by podcięto ambicje zarobienia kokosów w krótkim czasie.

            Myślę, jednak iż lepiej jest uwierzyć matematyce niż sztucznie podważać realne fakty. Tak robi niestety często (nie zawsze) aktualna Grupa Trzymająca.

            Pozdr.

            "My musimy wiedzieć, - i mu\y się dowiemy! [David Hilbert]"
            • iryska2604 Re: Emerycki wątek sentymentalny ... 25.01.17, 19:42
              A co daje takie gdybanie -co by było gdyby....?
Pełna wersja