iryska2604
25.01.17, 19:41
Ja się dziwię że tak póżno. Choć może to nie są wielotysięczne tłumy ale daje moze komus do myślenia. Ktoś już jednak próbował prowokacji - przeczytajcie
o sieci krąży informacja o tym, jakoby zaplanowany na 25 stycznia protest studentów został zablokowany na żądanie ministra sprawiedliwości. Powstał nawet facebookowy profil informujący, że demonstracja jest odwołana. A jak jest w rzeczywistości? To nieprawdziwe doniesienia, jeden z wielu "fejków" dotyczących tego wydarzenia.
natemat.pl/199959,protest-studentow-niezagrozony-informacje-ze-pis-go-odwolal-to-zwykly-trolling