Studenci wyszli na ulicę.

25.01.17, 19:41
Ja się dziwię że tak póżno. Choć może to nie są wielotysięczne tłumy ale daje moze komus do myślenia. Ktoś już jednak próbował prowokacji - przeczytajcie
o sieci krąży informacja o tym, jakoby zaplanowany na 25 stycznia protest studentów został zablokowany na żądanie ministra sprawiedliwości. Powstał nawet facebookowy profil informujący, że demonstracja jest odwołana. A jak jest w rzeczywistości? To nieprawdziwe doniesienia, jeden z wielu "fejków" dotyczących tego wydarzenia.

natemat.pl/199959,protest-studentow-niezagrozony-informacje-ze-pis-go-odwolal-to-zwykly-trolling
    • estella50 Re: Studenci wyszli na ulicę. 25.01.17, 20:05
      A ja się ciesze, że aż tylu studentów i to w takiej sprawie wyszło na ulice. Przecież oni żyją w innym wymiarze niż my. Teraz mają sesję (i powinni zakuwać do egzaminów). A na co dzień żyją wykładami, imprezami, miłością, dorabianiem... Ilu z nich wie, co to znaczy rodzina, dzieci, kredyty, praca na etacie? Czy oni mają czas i sposobność do refleksji nad stanem demokracji w naszym kraju? A jednak wielu z nich wyszło na place i ulice.
      W 1968 też nie wszyscy studenci demonstrowali, a jednak do dzisiaj o nich wiemy i pamiętamy. Młodzi powinni przejąć od nas pałeczkę.
    • ewa9717 Re: Studenci wyszli na ulicę. 25.01.17, 21:27
      Masowy to on nie był, ale cieszę się, że w ogóle młodzi zaczynają protestować. No i zaczął kochany Wrocław wink
      • ewa9717 Re: Studenci wyszli na ulicę. 25.01.17, 21:37
        Kajam się, nie było tak źle wink
        polityczek.pl/index.php/uncategorised/2758-antyrzadowe-protesty-studentow-nie-bedziemy-siedziec-cicho
Pełna wersja