Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam?

25.01.17, 19:50
Dwójka dzieci i brak pracy. Dokładnie tyle będziesz potrzebować, aby za kilka lat otrzymywać równo 2000 zł. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej chce wyrównywać szanse w społeczeństwie, ale dla osób, które faktycznie tworzą miejsca pracy ten scenariusz to koszmar.

natemat.pl/200059,tysiac-zl-zasilku-i-dwa-razy-po-500-przedsiebiorcy-przerazeni-rajem-dla-bezrobotnych-ktory-zacznie-sie-w-2018-r
Jak myślicie, na kogo będą głosować ludzie którym w zyciu nie wyszło, którzy sa bezrobotni, wielodzietni ??? Ludzie mało zaradni, z małych wiosek ,z okręgów o duzym bezrobociu albo chociazby tam gdzie pracodawca oferuje niewielkie pieniądze.A po co mam sie męczyc, rano wstawać - jak mogę to mieć za bezdurno?
    • czuk1 Re: Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam? 03.02.17, 17:36
      Efekty przekupienia Polaków są trwałe. Są zaślepieni, otumanieni przez rządowe media, nieświadomi tego co Polskę pod tymi rządami czeka. I mamy takie notowania.... jak dziś czytamy:

      46 minut temu
      Najnowszy sondaż IBRiS dla Onetu: PiS umacnia pozycję lidera

      "36 proc. spośród deklarujących udział w wyborach parlamentarnych zagłosowałoby na Prawo i Sprawiedliwość, 20,2 proc. na PO, która notuje największy wzrost, 13,4 proc. na Nowoczesną, a 7,7 proc. na Kukiz'15 - wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Onetu. Do Sejmu weszłyby też PSL i SLD (odpowiednio 5,7 i 5,2 proc.)."

      ....co kur.. (cze) musi się jeszcze wydarzyć by naród przejrzał na oczy ?
      • iryska2604 Re: Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam? 03.02.17, 18:44
        To wszystko bardzo duzo kosztuje - w końcu ceny wzrosną na tyle ze przeciętny Polak zauważy co sie dzieje. Jeszcze na razie musimy poczekać. W końcu z pustego i Salomon nie naleje i nie bedzie juz co dać...
        • czuk1 Re: Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam? 03.02.17, 20:36
          iryska2604 napisała: To wszystko bardzo duzo kosztuje - w końcu ceny wzrosną na tyle ze przeciętny Polak zauważy co sie dzieje. Jeszcze na razie musimy poczekać. W końcu z pustego i Salomon nie naleje i nie bedzie juz co dać...


          Bombą z opóźnionym zapłonem jest ogromny dług publiczny.
          https://static1.money.pl/i/h/58/b386618.png
          " Do końca roku nasz kraj będzie oficjalnie zadłużony na bilion złotych. To dużo? Ekonomiści FOR ostrzegają, że problem finansów państwa jest de facto 4-krotnie większy. Sama spłata odsetek będzie kosztować każdego z nas w tym roku około tysiąc złotych. Tylko w trakcie czytania tego tekstu dług publiczny wzrośnie o około 590 tys. zł."Już kołdra jest krótka. Bo b.wysoka jest kwota ogólna długu"
          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/licznik-dlugu-bije-oficjalnie-to-975-mld-zl-,121,0,2141817.html
          • czuk1 Re: Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam? 03.02.17, 20:46
            Ten licznik długu jest rozwinięty.... o dług ukryty.
            www.youtube.com/watch?v=6tdCKPrdvXU
      • estella50 Re: Kupujemy poparcie.A co ,zabronicie nam? 03.02.17, 19:19
        PiS mimo tego rozdawnictwa jakoś nie może zyskać większego poparcia. I już jemu więcej nie urośnie.
        Natomiast opozycja trzyma się: PO + Nowoczesna (poprawia notowania) to już niemal tyle samo co PiS. A wchodzą jeszcze SLD i PSL (niemal 11%). Kukiz ma tylko swoje.
        Sztuka w tym, żeby opozycja dopracowała się wspólnych list do wyborów.

        A to, że opłaca się zamiast zarabiać pieniądze dorabiać się dzieci, to świadczy pod każdym względem najgorzej o rządzących. Bo to perfidne przekupstwo, pochwała nicnierobienia, cwaniactwa.
        Rozwój buduje się pracą, a nie lenistwem.
Pełna wersja