A oni go nie chcą i już

01.02.17, 14:17
Słowa o faszyzmie, Hitlerze i Holocauście padły brytyjskiej Izbie Gmin, gdy debatowano o polityce imigracyjnej Donalda Trumpa. W lutym parlament zajmie się prezydentem ponownie - ponieważ 1,8 mln ludzi podpisało się pod petycją, aby odwołać oficjalną wizytę Trumpa w Wielkiej Brytanii.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,21319643,prawie-2-mln-brytyjczykow-nie-chce-wizyty-trumpa-ich-petycja.html#BoxNewsImg&a=66&c=61
Wcale się nie dziwię. Dziwi mnie tylko że zdołał sie wsrapać na stołek prezydencki a ludzie sie dali ogłupić. Choć tak do końca jego wygrana jest trochę dziwna. Dzięki takim ludziom swiat na pewno nie zyska.
    • czuk1 Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 14:54
      Pewne podobieństwa są ... z sytuacją polskich wyborów.
      Tam ludzie też "mieli dość ciepłej wody w kranie i lemingów".
      Nie mieli pojecia , że wybierając drogę " wpada się nieraz z deszczu pod rynnę".
    • car_fox Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 17:56
      Dlaczego sadzisz ze wyborcy Trumpa zostali oglupieni a nie odwrotnie?.
      Trump bardzo madrze podszedl do wyborow i zalozyl ze Ci co planuja glosowac zwykle glosuja i sa na 100% na kogo beda a no kogo nie beda glosowac wiec na dobra sprawe szkoda czasu aby sie nimi zajmowac. Zajac sie nalezy tymi ktorzy zwykle nie chodzili glosowac oraz tymi ktorzy sa bardzo niezadowolenie z polityki demokratow ktora wspiera bogatych zamykajc fabryki i zabierajac im prace.
      Oboz Clintonowej zakladal ze wystarczy miec $$$ i dzieki nim tak sie zamiesza propaganda ludziom w glowie ze beda jak zwykle glosowac na tych ktorych media wytypuja. Malo tego zyli w blogiej nieswiadomosci poniewaz analiza potencjalnych wyborcow tez skupila sie na starej glosujacej grupie.
      Do tego media robily tak negatywna propagnede Trumpwo ze ludzie sie nie przyznawali na kogo pojda glosowac.
      Kto tu wiec byl oglupiany?

      Ale czy Brytujczycy na tym dobrze wyjda nie wpuszczajc Trupma albo nawet robiac tak zawieruche?
      Naczelna zasada powinno byc jak zwykle - nie robic sobie samemy krzywdy.
      Wydawalo sie ze brytyjczycy jak chca wynegocjowac dobre warunki odejscia z Uni to musza pokazac ze beda miec wielu mocnych partnerow i celem wizyty Theresy May do USA bylo glownie to aby pokazac "milosc" z USA.
      Jak Trumpa teraz zdenerwuja to "zacwierka" pare razy i po przyjazni - zrobi to co Obama obiecywal i powie ze brytyjczycy ze "pojda na koniec kolejki" po brexicie.
      I komu to dobrze zrobi?
      Brytyjczycy dali sie raz wpuscic w maliny brexitem niczego jak widac sie nie nauczyli.
      • iryska2604 Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 18:13
        Mają rację ze nie chcą. Moze niewiele tym zyskają a ile świat straci na takim wyborze to niedługo sie przekonamy. Widac ze popierasz dobrą zmianę tu i tam.
        • car_fox Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 19:42
          Nikogo nie popieram. Uwazam ze kazdy ma dobre zamiary z ktorymi niekonicznie musze sie zgadzac ale nie bede w tym przeszkadzal bo to jedynie moze pogorszyc.

          Niedlugo sie okaze czy amerykanie beda zalowac swoich wyborow a brytyjczycy swoich.
          Swiat przynajmnieje moze sie czuc rozgrzeszony poniewaz nie wybieral a wiec i nie jest winiensmile
      • czuk1 Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 18:58
        Car_fox. Nie ważne jak było. Facet był skuteczny i wygrał wybory. Jest prezydentem USA. Jeśli
        teraz będzie działał bezpiecznie i w interesie USA oraz obywateli .... zyska zaufanie i wsparcie społeczeństwa amerykańskiego.
        • iryska2604 Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 19:21
          Jeśli będzie działał skutecznie i w interesie USA oraz obywateli...
          Czuku, nie gniewaj się ale ty jesteś ufny jak dziecko.
          • czuk1 Re: A oni go nie chcą i już 01.02.17, 21:16
            Napisałem - gdzie indziej - wierzę ludziom. Dopóki się nie zawiodę.
            Tak... jest w tym coś z dziecka. Teraz mam doświadczenie "wiekowe"
            i jestem bardziej obserwatorem niż stroną. I wiele mi "wisi". wink

            PS. W biznesie - kiedyś prowadzonym , nie miałem w sobie takiej wiary w ludzi.
Pełna wersja