estella50
09.02.17, 20:43
Aż dziwne, że doniesienia "Dziennika Gazety Prawnej" w tej sprawie nie są dziś w Polsce tematem numer jeden. Bo przecież tytuł ten ujawnia plany Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, które mogą sprawić, iż studiować będzie mogła jedynie garstka młodych Polaków. I to przede wszystkim tych najbogatszych!
"Z informacji opublikowanych przez dziennik wynika, że rząd Prawa i Sprawiedliwości rozważa wprowadzenie reformy dzielącej kierunki studiów na regulowane, nieregulowane oraz uniwersyteckie i na tej podstawie ograniczyć znacząco ograniczyć dostęp Polaków do wyższego wykształcenia. Na kierunkach regulowanych i uniwersyteckich ograniczeniem ma być liczba miejsc. Dostęp do pozostałych skutecznie utrudni natomiast zasobność portfeli młodych obywateli i ich rodziców."
Studiować będzie można, i owszem! Nawet za darmo - jeśli będzie się piątkowym i wybitnym maturzystą.
Dla pozostałych będą studia - ale płatne! Może nawet sto tysięcy złotych! Uczelnie otrzymają dotację na określoną, niedużą liczbę bezpłatnych miejsc dla najlepszych. Pozostali muszą liczyć na zasobny portfel rodziców albo dziadków.
Takie są plany.