Dodaj do ulubionych

Za wysoko wstali z kolan: wiedzieli i zlekceważyli

23.03.20, 09:38
Indolencja, ignorancja, prostactwo, bezgraniczna żądza władzy, nawiedzenie i lekceważenie tych, którzy ich za wysoko wynieśli na stołki. Jeżeli przeżyją powinni ponieść najcięższe konsekwencje.

Tymczasem Agencja Wywiadu już w styczniu miała ostrzegać przed skutkami wirusa. Polska agencja - podobnie jak inne służby NATO - miała badać wiarygodność doniesień pod kątem prowadzenia ewentualnej wojny informacyjnej. Badano takie wątki, które mogły być inspirowane przez służby jak: powstanie wirusa w brytyjskich laboratoriach, ingerencja USA w rozprzestrzenianiu się koronawirusa; charakterystyka wirusa wskazująca na to, że jest on dostosowany do chińskiego DNA.

Polska strona od początku miała wskazywać na to, że sytuacja jest poważna i nie dotyczy wyłącznie wojny propagandowej. – Już w styczniu Agencja Wywiadu ostrzegała, że zagrożenie jest realne, trzeba się na nie przygotować, a epidemia na pewno nie ograniczy się tylko do obszaru Chin – mówi informator Gazety Wyborczej.Doniesienia Agencji Wywiadu pojawiły się w dwóch poufnych biuletynach informacyjnych NATO, do którego dostęp mają służby państw Sojuszu. Jak informuje "GW", na podstawie tych doniesień Estonia przygotowała odpowiednią ilość m.in. maseczek, kombinezonów, płynów odkażających oraz mobilnych laboratoriów.

Część krajów, w tym Polska, bardzo długo trzymała się tezy, że skala zagrożenia jest wyolbrzymiana i wykorzystywana przez propagandę wrogą NATO i USA - czytamy w Gazecie Wyborczej.


--
Jednakowoż ciemnota w Polszcze grasuje nadal.
Obserwuj wątek
      • estella50 Re: Za wysoko wstali z kolan: wiedzieli i zlekcew 23.03.20, 19:54
        Ściągnęłam z innego forum informację i opinię osoby z okolic władzy:

        Cytat:
        "Dzięki nowym przepisom Viktor Orban będzie mógł rządzić za pomocą dekretów bez oglądania się na parlament. Zawieszone mają być wszelkie wybory, a za dezinformację w mediach będzie grozić pięć lat więzienia."

        Nowe przepisy – uzasadniane koniecznością walki z epidemią koronawirusa – budzą wielkie kontrowersje, bo rząd Orbána chce, by stan wyjątkowy obowiązywał w kraju bezterminowo. W praktyce to władza zdecyduje o jego zakończeniu
        Niektórym naszym też się to marzy.
        Wszak wpatrzeni są w Budapeszt jak w święty obrazek.
        Najbliższe dni, może tydzień, przyniosą złe wieści, niestety.


        Strach się bać jeszcze bardziej?
          • iryska2604 Re: Za wysoko wstali z kolan: wiedzieli i zlekcew 23.03.20, 20:40
            Ale w partii iskrzy !

            www.wiesci24.pl/2020/03/23/potezny-kryzys-w-pis-partia-kaczynskiego-sie-rozpadnie/?utm_campaign=shareaholic&utm_medium=facebook&utm_source=socialnetwork&fbclid=IwAR2YmxyyrqH8udaw9aZrjxCmx6LyyXfYzE5RCFwDiYe3NAPElb2vAIO7-gAPoczytajcie

            --
            mieć w górze niebo a w sobie spokój...
              • dociek Re: Za wysoko wstali z kolan: wiedzieli i zlekcew 24.03.20, 18:14
                Znowu wina Unii? A może jednak winna PO, że nie przewidziała epidemii?
                A poza tym, przecież "byliśmy przygotowani". Polska nie otrzyma maseczek i kombinezonów z UE. Za późno dołączyliśmy do mechanizmu zakupów.


                Maski, rękawiczki, gogle, osłony twarzy i kombinezony trafią wkrótce do państw UE. KE poinformowała, że dostała oferty w organizowanym przez siebie unijnym przetargu na sprzęt ochronny. Polska nie będzie mogła skorzystać, bo za późno dołączyła do mechanizmu zakupów. W tym konkretnym przetargu Polska nie brała udziału - powiedział we wtorek PAP rzecznik Komisji Europejskiej Stefan de Keersmaecker.

                Polska przystąpiła do unijnego mechanizmu wspólnych zamówień, w ramach których państwa członkowskie kupują m.in. środki medyczne na początku marca. Przetarg, na który złożono oferty dotyczący materiałów mających chronić obywateli przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa został rozpisany wcześniej, bo pod koniec lutego. Początkowo oferty były niewystarczające, bo w związku z pandemią na rynku brakuje sprzętu ochronnego. KE zdecydowała się przedłużyć postępowanie zakupowe i teraz okazało się ono skuteczne. W sumie wzięło w nim udział 25 krajów unijnych. Producenci złożyli oferty pokrywające, a w niektórych przypadkach nawet przekraczające ilości wymagane przez państwa członkowskie uczestniczące w zamówieniu - podała KE.

                Na całym świecie jest ogromne zapotrzebowanie na odzież ochronną i sprzęt medyczny. To sukces, że wspólna europejska inicjatywa zakupowa była w stanie uzyskać na światowym rynku konkretne oferty o dużej skali w najkrótszym czasie. To pokazuje unijną solidarność w działaniu. Unaocznia, że bycie częścią Unii się opłaca - podkreśliła cytowana w komunikacie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

                Sprzęt ma być dostępny dwa tygodnie po podpisaniu przez państwa członkowskie umów z oferentami. Te niezbędne materiały zostaną wkrótce dostarczone potrzebującym. Razem wygramy tę walkę - zaznaczyła unijna komisarz ds. zdrowia Stela Kiriakidu.

                Mechanizm wspólnych przetargów powstał po wybuchu epidemii świńskiej grypy. Podobnie jak teraz koronawirus, choroba z 2009 roku również stanowiła zagrożenie dla życia, jednak jej skala była znacznie mniejsza. Decyzję o nieprzystępowaniu Polski do unijnego mechanizmu podjęto jeszcze w czasie rządów PO ze względu na obawy dotyczące odpowiedzialności producentów.

                Minister zdrowia Łukasz Szumowski przyznał w Brukseli 6 marca, że podtrzymywał tę decyzję podjętą kilka lat temu przez Ewę Kopacz, ale w obliczu najnowszych wydarzeń postanowił ją zmienić. Jak tłumaczył, jeśli pojawi się szczepionka na koronawirusa, to mechanizm wspólnej dystrybucji zabezpieczy Polskę w równym dostępie.


                --
                Im bliżej, tym gorzej.
                • estella50 Re: Za wysoko wstali z kolan: wiedzieli i zlekcew 25.03.20, 14:04
                  Oskarżenie

                  Cytat:
                  Jak Wy możecie jeszcze słuchać tego WASZEGO premiera? Jak możecie patrzeć, jak wychodzi na mównice nie dopuszczając do zadawania pytań i kłamie? I zamiast mówić o własnych problemach, we własnym kraju, obraża nas, mieszkańców Europy.
                  Odpierdol się raz na zawsze Matuszu Morawiecki od Hiszpanii, bo ***** nie masz żadnego pojęcia o czym mówisz. Widzisz tylko cyferki na stronie informującej o rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Te obostrzenia, które dziś wprowadziłeś, my już mamy od 2 tygodni? Czy to pomaga? Pewnie tak. Ale różnica między Polską i Hiszpanią jest przede wszystkim taka, że my wykonujemy testy i nie ukrywamy ich wyników przed społeczeństwem. U nas żaden prezes nie decyduje o tym ile przypadków podamy dziś do publicznej wiadomości.
                  Twój rząd, twoja partia to jest jakaś wielka, nieodkryta sprzeczność. Bo skoro jest tak dobrze i macie ciągle poniżej tysiąca zachorowań, to po co te obostrzenia? Skoro jest tak świetnie, to po co jest wam te 19 szpitali, które mogłyby służyć normalnym pacjentom, po co one stoją puste i w pełnej gotowości, a ich personel nudzi się i z utęsknieniem wygląda tych szczególnych pacjentów z koronawirusem? Przecież to prawdziwe marnotrawstwo potencjału ludzkiego i zasobów służby zdrowia. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego ewakuujecie ciężko chorych ludzi, dlaczego odwołujecie planowe operacje, z których znakomita część ratuje życie? Dlaczego mają ludzie umierać na raka, bo wy przygotowujecie się na epidemię, której jak twierdzicie nie ma, zapewniając nas jednak, że jesteśmy tak świetnie przygotowani, że nie grozi nam scenariusz włoski? To chyba jest jakiś cud w środku Europy.
                  Nie porównujcie się z nami, bo być może jest w Polsce tych zakażeń rzeczywiście mniej, niż w Hiszpanii, Niemczech czy Belgii. Ale u mnie średnio 40% ludzi, którzy chodzą na ulicach, to są turyści. Drugie tyle to emigranci, których my przyjmujemy, bo jesteśmy otwartym, nowoczesnym, europejskim krajem. I nie są to tylko muzułmanie, ale spora grupa przybyszy z biednych krajów Ameryki Północnej. Narażamy się przez to na takie sytuacje, jakie mamy dzisiaj. Płacimy za to wysoką cenę, znamy terroryzm i obozy uchodźców. Ale mimo to jestem dumna, że żyje tutaj. Bo to my tu naprawdę walczymy i jesteśmy na pierwszej linii frontu. Nie chowamy się w kanałach i nie odwracamy oczu. Bo walka z epidemią to także walka o wolność o równość, o jasne jutro całego świata. Jesteśmy otwartym krajem i to się nie zmieni, nawet jeśli poniesiemy wiele ofiar. Bo łatwo jest siedzieć pod pierzyną i półgębkiem krytykować cały świat. Nie ważne ilu ludzi umrze na koronawirusa, nie ważne ilu zginie w terrorystycznych atakach. My nadal pozostaniemy otwartym, uśmiechniętym krajem, a do WAS będą przyjeżdżać Anglicy tylko dlatego, że jest tania wódka.
                  Historia naszych krajów, krajów demokratycznych, nie zawsze była świetlana. Raz za razem targają nami kryzysy i rewolucje. Ale to my jesteśmy niezłomni, to tu zawsze powstaje feniks z popiołów, i diament.
                  Nie masz pojęcia o czym mówisz ty, ludzka gnido, ty wyborczy klakierze, który martwi się tylko o to, by mu nikt nie zabrał koryta i władzy, bo jest tchórzem i wie, że nie uniknie kary.
                  Współczuje narodowi polskiemu takiego premiera, takiego prezydenta, którzy zarażają WAS strachem. Patrzę, jak nagle jesteście solidarni, jak szyjecie maseczki, zapewnienie których jest obowiązkiem rządu, jak nagle przynosicie sobie zakupy, wspieracie się dobrym słowem. Przeżyłam już w swoim życiu kilka takich narodowych otrzeźwień. Zadaję sobie tylko pytanie, czy w tej sytuacji zakopaliście topory? Od kiedy znowu wszystko wróci do normy i znów zaczniecie się nienawidzić?
                  Współczuje naprawdę tego egoizmu, tego braku empatii i wspólnoty z całym światem, który jest tylko kroplą we wszechświecie. Współczuje tego, że WASI przywódcy na swoich kryzysowych spotkaniach nie debatują, jak wyjść z kryzysowej sytuacji, a układają plany, jak WAMI manipulować. Jak nie dopuścić do robienia szybkich testów, które mogłyby obnażyć skalę problemu, a przecież przed wyborami byłoby to ryzykowne. Jak z naruszeniem prawa zorganizować obrady sejmu na odległość, by się nie wydało ilu posłów PISu jest na kwarantannach i nie może uczestniczyć w normalnych obradach? Jak nie dopuścić do tego, by absencja PISowskich posłów pozwoliła opozycji przeforsować swoje pomysły, bo mogłoby się okazać, że to oni uratowali Polaków przed bankructwem, a nie Morawiecki z Dudą?
                  Większość rządów na całej planecie odłożyło politykę na lepsze czasy. Wyjątkiem jest Trump, Iran, Chiny, Rosja i Polska... i paru jeszcze innych krajów w których rządzą kretyn i bez kręgosłupa moralnego.
                  W Polsce najważniejszym problemem są wybory, nie zdrowie obywateli. Dlatego uważam, że jeśli kandydaci opozycyjni nie wycofają się z wyścigu, to my, obywatele powinniśmy te wybory zbojkotować. Mnie będzie łatwo, bo u mnie raczej do lata nie będzie możliwości organizowania zgromadzeń. Ale także WY, Polacy, powinniście się zbuntować. Niech Duda wygra, frekwencją 20%. Niech będzie z tego dumny, że ma taki lichy mandat, uzyskany przez oszustwo, przez parcie do władzy.
                  wilma.listygoplany.com/2020/0...84739a71b3f6da

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka