Dodaj do ulubionych

Kim jest Kamil Zaradkiewicz?

04.05.20, 08:58
W osobie i dokonaniach tego pana jak w soczewce widać, kogo prezes chce mieć na państwowych stanowiskach.
Prof. Andrzej Rzepliński, w 2013 r. prezes TK: – Przebieg tego zdarzenia poznałem z relacji ówczesnego komendanta straży trybunalskiej. Powiedział mi, że o 4.30 ktoś zadzwonił. Pod bramą stał mężczyzna, w którym komendant rozpoznał pana Zaradkiewicza. Był ubrany w piżamę, a kontakt z nim był utrudniony. Strażnik zapytał, jak może mu pomóc, Zaradkiewicz powiedział, że się źle czuje. Strażnik wezwał pogotowie, które zabrało pana Zaradkiewicza do pobliskiego Szpitala Czerniakowskiego. Zaniepokoiła mnie ta sytuacja, chciałem jakoś pomóc. Poprosiłem do siebie prawnika, który przyjaźnił się z panem Zaradkiewiczem, i z tego, co wiem, mieszkali razem. Powiedział mi, że Zaradkiewicz zatruł się grzybami halucynogennymi, o których nie wiedział, że tak zadziałają. Z domu po drugiej stronie Wisły wyszedł około trzeciej w nocy i pieszo doszedł do Trybunału. Pytałem, czy mam go odwiedzić w szpitalu, ale nie chciał, powiedział, że ma opiekę matki. Gdy po kilku dniach wrócił do pracy, spodziewałem się, że przyjdzie do mnie wyjaśnić tę sytuację, ale nie przyszedł. Spotkaliśmy się w końcu na korytarzu. Zapytałem, jak się czuje, odpowiedział, że świetnie. Niczego nie tłumaczył.

gazetawyborcza.enewsletter.pl/k3/451/lgy/2iqcz/97fe90df3609d/1HjKyy1Jd
W życiorysie Zaradkiewicza jest także opisany mobbing, którego dopuszczał się wobec podległego prawnika, oskarżanie kolegów o kradzież, której nie było, zmiany frontów w zależności od kierunku wiatrów politycznych: od prof. Rzeplińskiego po mgr Ziobrę itd itp.
Obserwuj wątek
          • ewa9717 Re: Kim jest Kamil Zaradkiewicz? 05.05.20, 16:42
            Niestety, nie mogę przeczytać tego, co zalinkowała Alfredka. Czytałam wywiad z jego koleżanką z roku, kiepsko o nim mówiła, sugerowała też jakiś bardzo dziwny sposób, w jaki tez zaradny zdradkiewicz został bodaj starostą.
            • estella50 Re: Kim jest Kamil Zaradkiewicz? 05.05.20, 17:22
              Tu jest jeszcze fragment o zegarku:

              do pracy w TK nie wrócił. Wcześniej zawiadomił prokuraturę o tym, że gdy opróżniono jego gabinet w TK, ktoś ukradł mu pamiątkowy złoty zegarek po „pradziadku generale zamordowanym przez Sowietów”. Nagłośniła to TVP Info, w której Zaradkiewicz zapowiadał, że „zadba, by odpowiedzialne osoby poniosły konsekwencje”. W tym samym wywiadzie Zaradkiewicz stwierdził: – Moje poglądy w 140 znakach: Bóg, Honor, Ojczyzna.

              Sprawa zegarka nie skończyła się jednak honorowo. Prokuratura wszczęła śledztwo, a potem po cichu je umorzyła. „Wyborczej” odmówiono dostępu do akt, ale mamy relację urzędnika TK, który mówi:

              – Rzeczy pana Zaradkiewicza były złożone w pudłach w archiwum. On uparcie odmawiał ich zabrania, a nawet sprawdzenia, co jest w środku. Zrobił to dopiero po odejściu prezesa Rzeplińskiego. Okazało się, że zegarek był w jednym z kartonów spakowany z innymi rzeczami.



              I o mobbingu:

              Prof. Rzepliński mówi, że w tym samym 2013 roku musiał się zajmować skargą, która wpłynęła od młodego prawnika zatrudnionego pod kierownictwem Zaradkiewicza w Zespole Orzecznictwa i Studiów. Prawnik skarżył się na mobbing, z powodu którego musiał iść na zwolnienie lekarskie.

              – Ten pracownik mówił, że czuje się hejtowany przez Zaradkiewicza. Poprosiłem o zbadanie sprawy dyrektora biura TK. Wówczas Zaradkiewicz zbagatelizował sprawę, mówiąc, że matka tego pana jest psychiatrą i wystawia mu zwolnienia lekarskie. Nie czuł się winny – wspomina Rzepliński.

              Młody prawnik napisał oficjalną skargę, ale nie zwrócił się do sądu pracy. Z Trybunału odszedł. – To nie był pierwszy taki sygnał, że Zaradkiewicz źle traktował swoich podwładnych – mówi Rzepliński.

              „Wyborcza” ma kopię skargi skierowanej do Macieja Granieckiego, szefa Biura TK.
              • iryska2604 Re: Kim jest Kamil Zaradkiewicz? 19.05.20, 18:08
                Napaść na profesora Kamila Zaradkiewicza była tak duża, że ten człowiek powiedział, że nie może dalej tego znosić i zrezygnował. To kolejny argument za tym, że w Sądzie Najwyższym powinniśmy wprowadzić nowe zasady, wymagać wyższych standardów etycznych - podkreślił minister sprawiedliwości.

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25957796,zbigniew-ziobro-o-zaradkiewiczu-napasc-na-niego-byla-tak-duza.html#a=63&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsLink

                Oni tam wszyscy chyba lubią grzybki - halucynki...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka