Dodaj do ulubionych

Abulia, czyli... Na co cierpi opozycja ?

20.07.20, 17:35
Politycy Prawa i Sprawiedliwości uwielbiają dodawać sobie patosu posługując się wyszukanymi hasłami, których definicji nie potrafi poprawnie wyjaśnić większość społeczeństwa. Raz postraszą nowym "kondominium", innym razem ostrzegają przed "kompradorskimi elitami" lub "lumpenproletariatem". Do słownika wyrazów obcych, które weszły w skład politycznej nowomowy, można dodać kolejne pojęcie – "abulię". Tłumaczymy, na czym właściwie polega to zjawisko.
Jeszcze całkiem niedawno pół Polski próbowało zrozumieć, co poeta miał na myśli, kiedy prezydent Duda zaczął rapować o "ostrym cieniu mgły".
Wcześniej podobne "perełki słowne" płynęły głównie z ust samego prezesa PiS, który nawet obrażając sędziów używał wyrafinowanych określeń zaczerpniętych wprost z leksykonu dla... psychiatrów.
Jarosław Kaczyński nie kryjąc satysfakcji z tego, że prawie nikt go nie rozumie, zarzucał przeciwnikom reformy sądownictwa... ojkofobię (czyli lęk przed otoczeniem lub zdaniem prezesa PiS: "nienawiść do własnego narodu").
Najwyraźniej zwolennicy PiS wykazują spore zainteresowanie psychiatrią i różnego rodzaju zaburzeniami psychicznymi, bo kolejną pozycję na liście najbardziej absurdalnych słów, którymi politycy partii rządzącej próbują obrazić wszystkich myślących inaczej niż oni zajęła... abulia.

natemat.pl/315397,abulia-objaw-na-ktory-cierpi-opozycja-wedlug-posla-saka-z-pis-symptomy
Popatrz suwerenie , jacyśmy mądrzy - ile znamy mądrych słów, nie każdy je rozumie .I o to chodzi...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka