Dodaj do ulubionych

Kazik miał rację

20.07.20, 20:02
ból Kaczyńskiego jest największy
Według prezesa PiS media w Polsce mają być polskie - dotyczy to nie tylko narodowości ich wydawców, lecz także przekazu. Z powyborczych analiz Jarosława Kaczyńskiego wynika, że Andrzej Duda wygrał cudem, dlatego że „walka była jeden przeciwko wszystkim”. To bardzo ciekawy ogląd rzeczywistości, bo przecież całe państwo było zaangażowane w kampanię na rzecz Dudy. To Rafał Trzaskowski walczył nie tylko z Dudą, ale również z całym państwem PiS.

Prześledźmy tok rozumowania Kaczyńskiego, bo choć jest logicznie niepoprawne, to może mieć przełomowe konsekwencje.

Dla Kaczyńskiego ci „wszyscy” to media, których nie lubi, bo „nie patrzą na rzeczywistość realistycznie”, „atakują rzeczywistość” i „kształtują kontrrzeczywistość”. Prowadzą „zewnętrznie inspirowane kampanie, żeby jednych niszczyły, a drugich nie zauważały, żeby przedstawiały zupełnie fałszywy obraz Polski i świata”.
Według prezesa PiS media w Polsce mają być polskie – dotyczy to nie tylko narodowości ich wydawców, lecz także przekazu. Jakiego? Kaczyński wyłożył to w niedzielę w „swoich” mediach: „Jeżeli ktoś uważa, że warto być Polakiem, to musi być po tej stronie, która broni tradycyjnych wartości”.
Kaczyński, stawiając diagnozę, że media są największym zagrożeniem dla polskości (czytaj: jego władzy), przygotowuje grunt pod atak na „nie swoje” media. No więc czekają nas repolonizacja i dekoncentracja. Kaczyński powtarza, że „żadne państwo nie może sobie pozwolić, by tak potężne narzędzia manipulacji znajdowały się w zagranicznych rękach”. Wiadomo – tylko prezes PiS może w swoich polskich rękach trzymać tak potężne narzędzia manipulacji!
Cztery lata temu Kaczyński zdefiniował rolę TVP w państwie PiS: „Za pomocą telewizji można wykreować obraz, jaki się chce, bo społeczeństwo nie analizuje tego, co tam widzi, tylko przyjmuje jako prawdziwe”. Teraz stawia tezę, że „kształtowanie kontrrzeczywistości” jest „sączone nawet między utworami muzycznymi”.

A już najbardziej było sączone przy okazji utworu Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój”. Zdjęcie go przez władze Polskiego Radia z Listy Przebojów Trójki pokazało, że ręczne sterowanie w mediach publicznych to codzienność.

Kazik wyśpiewał oczywistą prawdę – ból medialny Kaczyńskiego jest na pewno największy. I wszyscy nad tym bolejemy, bo nam wszystkim przyjdzie za to zapłacić.

wyborcza.pl/7,75398,26144469,kazik-mial-racje-bol-kaczynskiego-jest-najwiekszy.html#s=BoxOpImg3
To ja nie wiedziałam że moje poglądy stawiają pod znakiem zapytania moją narodowość. Co w ogóle ten człowiek mówi? Nie wszyscy obywatele naszego kraju są tak ciemni i łykają wszystko jak leci.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka