Dodaj do ulubionych

Zabawa w Pana Boga ?

20.08.20, 10:48
Reformowany Kościół Katolicki działa w Polsce od 2007 roku. Jest to niewielki Kościół chrześcijański tradycji starokatolickiej, który ma swoje wspólnoty w ośmiu polskich miastach. 28 stycznia 2020 roku został on wpisany do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych, o czym zadecydowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Decyzji tej sprzeciwił się Zbigniew Ziobro.

"Prokurator Generalny m.in. podniósł, że statut oraz wniosek Reformowanego Kościoła Katolickiego nie zawierały istotnych informacji wymaganych ustawą: w zakresie celów związanych z działalnością Kościoła. Organ rejestrowy nie dokonał również oceny wniosku Kościoła o wpis pod względem zgodności z przepisami ustaw chroniącymi bezpieczeństwo i porządek publiczny, zdrowie, moralność publiczną, władzę rodzicielską oraz podstawowe prawa i wolności innych osób" - napisał dział prasowy Prokuratury Krajowej w korespondencji z "Rzeczpospolitą". Z doniesień dziennika wynika, że MSWiA prowadzi postępowanie administracyjne w tej sprawie.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26225236,zbigniew-ziobro-chce-wykreslic-z-rejestru-jeden-z-kosciolow.html#do_w=57&do_v=67&do_a=330&s=BoxOpLink
Ego mu sie tak rozrosło czy władza uderzyła do głowy. Strach sie bać...
Obserwuj wątek
    • suender Re: Zabawa w Pana Boga ? 20.08.20, 15:28
      iryska:

      > Wierni mają jednak obawy, że sprawa jest polityczna, a prokuratura zainteresowała się ich Kościołem,
      > bo można w nim zawrzeć małżeństwo jednopłciowe.

      Przestrogi przed nauczaniem fałszywych Jezusów i ich proroków (vide: np. ocieplanie wizerunku SODOMITÓW) są stare , bardzo stare:

      Jezus ostrzegał, że tuż przed Jego powtórnym przyjściem, w czasach ostatecznych, powstaną fałszywi Chrystusowie, którzy będą podszywać się pod Niego twierdząc, że są powracającym Mesjaszem i zbawicielem świata. Biblia mówi: „A Jezus odpowiadając, rzekł im: Baczcie, żeby was kto nie zwiódł. Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą.” MAT. 24,4-5 (BW)

      Tutaj dalej: bibliamowi.pl/zagadnienie/falszywi-chrystusowie/


      Pozdrawiam ekumenicznie.
        • suender Re: Zabawa w Pana Boga ? 20.08.20, 20:11
          iryska:

          > - to nie rola Ziobry aby ingerować w sprawy wiary. Obojetnie jaka by była.

          Z pewnością nie Ziobry, bo za liche kwalifikacje do tak skomplikowanej materii ma!
          Tym nie mniej w/w kwestia już jest od dawna podnoszony przez jurystów.
          Gdyż ciągle taki problem prawny przecież istnieje.

          Chodzi oczywiście o sformułowanie satywne pt.: "Co jest KOŚCIOŁEM, a co nie?"
          Brak takiej definicji skutkuje orzeczniczym "widzimisię" tj. dawaniem wiary słownym deklaracjom, tych co dany byt prawny chcą zarejestrować.
          Szefowa przecież dobrze rozumie, że tak nie może być!
          Mamy przecież 21 wiek, wiek nauki i techniki, czas ludzi oświeconych miast i wsi, co na prawie wszystko chcą mieć twarde dowody, a na tak ważną rzecz jak na PRAWDZIWY Kościół, czy PRAWDZIWEGO geja tym 100 kroć bardziej chcą mieć. PRAWDA?, - oczywiście. że tak.

          Ale najlepiej niech się w tym b. ważnym temacie wypowie obiektywna NAUKA!

          Pozdrawiam koncyliacyjnie.
    • suender Re: Zabawa w Pana Boga ? 21.08.20, 16:10
      irsyska:

      > Zabawa w Pana Boga ?

      A tu też, tylko PRZEPRASZAM, że nieco w innym wariancie (bez Zioberka):
      pl.wikipedia.org/wiki/Zabawa_w_Boga

      www.alekinoplus.pl/program/film/zabawa-w-boga_633

      "Na odległym brzegu brazylijskiej Amazonki awaryjnie lądują dwaj amerykańscy żołnierze - Wolf (Tom Waits) i pół krwi Indianin Lewis Moon (Tom Berenger).

      Ich paszporty konfiskuje miejscowy komendant Guzman (Jose Dumont). Wkrótce żołnierze spotykają małżeństwo amerykańskich misjonarzy: Hazel (Kathy Bates) i Martina Quariera (Aidan Quinn), którzy - na polecenie szefa misji Lesliego Hubena (John Lithgow) - mają objąć placówkę po swoich poprzednikach zamordowanych przez Indian.
      Tymczasem Guzman próbuje wymusić na Wolfie i Lewisie, by w zamian za paliwo i odzyskanie dokumentów wysadzili indiańską wioskę w powietrze. Okazuje się bowiem, że zajmowane przez Indian tereny mają być zaanektowane pod kopalnie złota..."


      Pozdr.
        • alfredka1 Re: Zabawa w Pana Boga ? 22.08.20, 19:48
          wracamy do realu ;

          prosimy o trzymanie kciuków i pozytywne myślenie :

          szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,26231823,zawieszone-linie-i-inne-trasy-duze-zmiany-w-komunikacji-miejskiej.html#s=BoxLoSzMT
          • suender Re: Zabawa w Pana Boga ? 22.08.20, 20:58
            alfredka:

            > szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,26231823,zawieszone-linie-i-inne-trasy-duze-zmiany-w-komunikacji-miejskiej.html#s=BoxLoSzMT

            Dziękuję bardzo za takie INFO:
            Będąc w wojsku miałem do czynienia z pociskami i częściowo z bombami.
            Wtedy zawsze się dziwiłem, że ludzkość inwestuje w te narzędzia zniszczenia, zamiast przeznaczyć takie poważne środki na cele utylitarne dla dobra człowieka. No dobrze jak już wojny muszą być, to nich te żołdaki posprzątają wszystkie swoje narzędzia zbrodni, - w tym niewybuchy, by w czasie pokoju nie były zagrożeniem dla niewinnych osób.
            Ale gdzie tam, oni o tym nie myślą i wciąż nowe bomby produkują, - niestety, ......

            Wracając do tej bomby ze Szczecina (niby tej niemieckiej o symbolu S.C. 250L/2) to wcale nie jest to takie pewne iż niemiecka. Zachodzi bowiem pytanie dlaczego LUFTWAFFE miało by bombardować ich ówczesny Szczecin (Stettin)? Czyż przypadkiem nie była to bomba aliancka bo alianci to miasto bombardowali. Tylko, że teraz nie chce się ich obciążać odpowiedzialnością za nieposprzątanie, to lepiej pokonanym przypiąć łatkę.
            No, ale załóżmy, że to była jednak S.C. 250L/2, bo tego jednak do końca wykluczyć się nie da, to ciekawe czy koszty uprzątnięcia tego ładunku doliczy się do reparacji? Tak chyba powinno się zrobić, - zawsze to kilka milionów więcej.

            Zadałem sobie trud znalezienia poradnika do rozpoznawania producentów takich niewybuchów, - oto on (zachęcam do b. ciekawej lektury):
            bip.lasy.gov.pl/pl/bip/px_dg~rdlp_szczecinek~nadl_czarnobor~2019.12.03_zarzadzenie_nr52_pwin_zal.3_album_pogladowy.pdf

            Pani Alfredko. Może bym na tą sprawę mniej emocjonalnie reagował, gdyby nie to, że w okolicy mego urodzenia w lesie było po wojnie wielkie zmagazynowanie niepilnowanej amunicji. Tam przy zabawie amunicją (rozkręcanie, wrzucanie do ogniska na polu) postradało życie kilkunastu chłopców szkolnych, w dużej części moich kolegów. Szczątki ich ciał były porozrzucane na okolicznych drzewach. A ilu pozbyło się dłoni i palców, aż nie chce się gadać, - aż się płakać chce!

            Pozwólcie mi teraz Moi Kochani na chrześcijańskie hasło: "Nich żyje Pokój!"

            Pozdrawiam wieczorową porą.
            • alfredka1 Re: Zabawa w Pana Boga ? 22.08.20, 21:42
              To jednak bomba niemiecka. Była przygotowana do wysadzenia przy wycofywaniu się . Nie zdążyli .
              Tak jak bomby pod podporami mostu prz ulicy/dzisiaj Milczańskiej/ były niemieckie .
              Natomiast bomby na Pomorzanach /wzdłuż dzisiejszej ul. Budziszyńskiej . Przy wydobywaniu był starszy pan... kręcił głową i mówił: przecież ja tez tu bombardowałem , były alianckie a starszy pan był pilotem RAF-u . Miały trafić własnie na drugą stronę Odry, tam gdzie była stocznia budująca łodzie podwodne /dzisiaj ul.Heyki/.

              w miejscu mojego urodzenia nie było tak wiele niewypałów ale wystarczyło by sporo młodych zostało okaleczonych /najwięcej w czasie Rezurekcji w 1945 roku/. A kolezanka z mojej klasy zginęła tuż przed repatriacją ... sad(

              a ja nie jestem tutaj jako "pani" jeno jako alfredka . Gdyby Ci to nie odpowiadało to prosze zwracać się do mnie per "WASZA WYSOKOŚĆ"


              a Pokój niech bedzie z nami .... bez względu na wyznanie lub bez ..
              • suender Re: Zabawa w Pana Boga ? 23.08.20, 09:29
                alfredka:

                > To jednak bomba niemiecka.

                Taki potencjalny wariant też opisałem.
                Ale jak Nasza Alfredka ma na 100% rację, to trzeba natychmiast powiadomić Błaszczaka, by koszty posprzątania tej bomby koniecznie doliczyć do odszkodowań. To jest b. ważna sprawa.

                > Gdyby Ci to nie odpowiadało to prosze zwracać się do mnie per "WASZA WYSOKOŚĆ".

                Gotów jestem przystać na taką propozycję, pod warunkiem, że ja będę się tytułować per "WASZA UNIŻONOŚĆ", - he, he, he, he, ...

                Pozdrawiam niedzielnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka