Dodaj do ulubionych

xawery 39, hdzielak....

22.08.20, 22:13
Witamy jeszcze raz i zapraszamy do naszych rozmów i pogaduszek.Jeśli interesuje was jakis temat to włączajcie się do dyskusji lub moze zainicjujecie jakis nowy temat? Będzie nam bardzo miło.
Obserwuj wątek
    • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 23.08.20, 09:05
      iryska:

      > Witamy jeszcze raz i zapraszamy do naszych rozmów i pogaduszek.Jeśli interesuje
      > was jakis temat to włączajcie się do dyskusji lub moze zainicjujecie jakis nowy temat?
      > Będzie nam bardzo miło.

      Zmotywowany w/w zachętą proponuję dyskusję, tym razem na temat HOLISTYKI w każdym wymiarze, a szczególnie najpierw w medycynie.
      W lecznictwie ten rodzaj terapii jest rozumiany następująco:

      "Medycyna holistyczna to termin określający podejście do uzdrowienia pacjenta i jego życia w wymiarze fizycznym, emocjonalnym, mentalnym i duchowym. To, że chory ma wpływ na przebieg leczenia, wie każdy lekarz praktyk. Ludzie optymistycznie nastawieni do procesu życia zdrowieją szybciej, niż pacjenci ze skłonnościami do pesymistycznej percepcji zjawisk życia. Pierwsza wzmianka o zależności pomiędzy emocjami a rakiem, jaką znam pochodzi od starożytnego greckiego lekarza Galena i została sporządzona w roku 140 n.e."

      Ponieważ w większości na tym forum jesteśmy już osobami starszymi, więc nie jeden z nas był już co najmniej raz w szpitalu i zetknął się z tamtejszymi procedurami medycznymi. Zatem w tym aspekcie pytanie: Kto z Państwa został już przez medyka potraktowany holistycznie? Pytam, gdyż mnie się takie coś nie zdarzyło.

      Mimo, że HOLISTYCZNE podejście do pacjenta jest dla wierzących nader kontrowersyjne, jako że uważa się ten rodzaj kuracji za za bardzo spokrewniony z magią, - to ja myślę, że może być to tylko nadinterpretacja znaczenia językowego przedmiotowego słowa.
      Dla wierzącego Suendera osobiści w pewnym sensie wiarygodności HOLISTYCZNYM procedurom dodaje fakt, że ten inicjator z początku naszej ery lekarz Galen mia ł takie samo nazwisko, jak wielki Książę Kościoła, a wręcz błogosławiony człowiek, biskup Münsteru w latach 1933-1946, kardynał z nominacji papieża Piusa XII , Klemens August von Galen.
      pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_August_von_Galen

      Dobrze, - dalszą kontynuację mego wywodu zastawmy sobie na później, gdyż teraz chcę przejść do b. ciekawego artykułu sprzed roku nt. podejrzanie licznych przypadków śmierci lekarzy holistyków w USA, nie licząc innych krajów.
      W USA doliczono się (przeszło rok temu) prawie 80 przypadków. Co poniektórzy sądzą, że wyjątkowo duża skuteczność HOLISTYCZNEGO leczenia jest wielce nie na rękę koncernom farmaceutycznych i rzeszy medyków konwencjonalnych.
      Ale co ja się będę dalej tu produkował, - lepiej zrobi to za mnie zapowiedziany artykuł:
      strefawolnejprasy.pl/80-lekarzy-holistycznych-zyje-przypadek-zaplanowane-dzialania/

      "Dzisiaj odejdę nieco od polityki, ale chyba nie tak bardzo jak się na końcu okaże. Tematem, który dzisiaj opiszę zajmuję się już od sierpnia tego roku. Wczoraj jednak natrafiłem na portalu Newsbook.pl na kolejną informację na ten temat, a mianowicie o śmierci lekarza holistycznego. Tym razem ‘James Winer, jeden z najwybitniejszych amerykańskich lekarzy, został znaleziony martwy na Florydzie… Najbliższa rodzina Winera potwierdziła, że został znaleziony jako John Doe w szpitalu.’

      O podobnych kilku przypadkach już w tym roku słyszałem i okazuje się, że w ciągu ostatnich niespełna dwóch lat zginęło w niewyjaśnionych okolicznościach około 80 tzw. lekarzy holistycznych. Co ciekawe w sierpniu tego roku liczba niewyjaśnionych śmierci tego typu lekarzy wynosiła około 60, czyli miesięcznie (jak do tej pory) ginie co najmniej 3 lekarzy specjalizujących się w holistycznym podejściu do medycyny i leczenia człowieka."


      Pozdrawiam niedzielnie.

      P.S.: Mimo, że zostałem zachęcony, założenia wątku, - to dalej mam obawę przed zakładaniem tu kagańca cenzury.
      Wiem że, zadaję trudne i kłopotliwe pytania pobudzające do samodzielnego myślenia, - ale czy to jest dobry powód do dalszego nękania mnie?
      • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 23.08.20, 12:45
        A tutaj nader ciekawy wykład Pani dr hab. Małgorzata Krajnik, prof. UMK (Katedra i Zakład Opieki Paliatywnej, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Collegium Medicum w Bydgoszczy).
        Bardzo zachęcam do wysłuchania jej wykładu:
        www.mp.pl/etyka/wideo/166915,holistyczna-opieka-nad-chorym-tradycyjne-podejscie-do-relacji-lekarzpacjent-jako-odpowiedz-na-wyzwania-wspolczesnej-medycyny

        Pozdrawiam niedzielnie.
          • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 23.08.20, 17:35
            iryska:

            > W kwestii formalnej - ile masz nicków?

            Obecnie mam tylko jeden, ale przed ca. 10 laty miałem inny, który już nie używam, bo zaginęły mi dla niego kody hasłowe. Na tym forum, ale starego nie używałem.
            Nie za bardzo rozumiem czym sprowokowałem owo pytanie? Czyżbym zrobił coś nie tak?

            > myslałam ze odezwą się osoby które sie przywitały w wątku powitalnym.

            Nie czytałem wątku powitalnego,- ba nawet nie wiem gdzie takowego szukać.


            Pozdrawiam w niedzielne popołudnie.
            • alfredka1 Re: xawery 39, hdzielak.... 23.08.20, 18:16
              Ja też myślałam , że Xawery to Ty ....suendrze ... albo odwrotnie smile)

              sprawa wyjaśniona ....

              Teraz czekamy na wpisy naszego nowego Kolegi !! smile)

              ps a wykład pani profesor wysyłam córce . Może nie czytała .
              • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 24.08.20, 12:55
                alfredka:

                > a wykład pani profesor wysyłam córce .

                Nie będę udawał, że znam się na medycynie holistycznej bardziej niż Pani Profesor, - bo tak nie jest.
                O takiej terapii wiem zaledwie od raptem kilku lat.
                Ponieważ jestm w wieku kwalifikującycm się niedługo do hospicjum, to takie kuracje mnie jak najbardziej interesują osobićście.
                Szkoda, że na tym forum są też osoby bliskie mnie wiekowo, a na przedmiotowy temat wstdzą się wypowiedzieć.

                Pozdrawiam.
                  • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 24.08.20, 19:52
                    alfredka1:

                    > A my oboje już schyłkowi ..................

                    Ja widzę, że nie tylko my z niepokojem patrzymy na czekającą nas niedługo wielką NIEWIADOMĄ, ale też duuużo młodsi od nas też się zastanawiają.
                    Tu masz Alfredko przykład dosyć młodego jeszcze kandydata na Prezydenta w rozmowie z prawie rówieśnikiem:
                    www.youtube.com/watch?v=uQFKpb_cpEs

                    Pozdrawiam wieczornie.
                        • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 25.08.20, 12:59
                          alfreda1:

                          > Nie oglądnęłam i to z wielu względów .......
                          > może potem ........ napiszę o tym .

                          1. Słusznie żeś odsunęła na później, bo w naszych starych głowach takie mroczne tematy (o udzielaniu Duszy od ciała) trawią się nad wyraz wolno.

                          2. Liczę, że komentarz córki dot. wykładów Pani Profesor medycyny, będziemy mili tu nieco przekazany.

                          3. Teraz dla zresetowania umysłu od rzeczy bardzo trudnych proponuję humorystyczne przerywniki:

                          Jasiu biegnie do babci i krzyczy:
                          – Babciu, babciu, a dziadek poszedł utopić kota!
                          – Jasiu i bardzo dobrze, ten kot był nieuleczalnie chory.
                          – Tak wiem, ale kot już wrócił, a dziadek jeszcze nie!


                          Dyżurny pogotowia gazowego odbiera telefon. Dzwoni jakaś starsza pani:
                          – Rano piecyk włączyłam, a gaz się ciągle nie pali…
                          – A zapałkę, babciu, zapaliliście?
                          – Oj! Stara jestem i zapomniałam! Już zapalam


                          Pozdrawiam koncyliacyjnie.

                          P.S.: "Do motłochu dociera jedynie światło wygasłych gwiazd"
                          • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 25.08.20, 14:08
                            Teraz dopiero widzę, że zamiast fajnie Alfredka, napisem tak grubiańsko, - sam się za to wstydzę, oraz gorąco PRZEPRASZAM, - to się już NIGDY nie wydarzy.
                            Jeszcze raz PRZEPRASZAM.
                            Cyba muszę iść się wyspowiadać, - co piszę całkiem na poważnie!
                            • alfredka1 Re: xawery 39, hdzielak.... 25.08.20, 15:44
                              Grubiańsko ... nie zawsze znaczy nieprzyzwoicie, obraźliwie, złośliwie .....

                              nie przepraszaj.

                              Komentarza córki nie przytoczę, był dłuuugi, mądry i bezpośredni .

                              A w ogóle to raczej nie "pociągnę" dalej tego tematu i to nie ze względu na starość
                              i ubytki umysłowe .....

                              Ciało a Dusza a Jaźń .....
                              są to tematy na które najwięksi mędrcy, uczeni, filozofowie mają za dużo do powiedzenia przy ..... braku wiedzy .

                              Czyli ??? nie dla mnie ten temat .....
                              a w dzieciństwie nasłuchałam się o duchach, duszach błądzących a nawet z całą moją rodziną doznałam dziwnych zdarzeń .... które po latach wielu dały sie wytłumaczyć jak zjawiska fizyko-chamiczne .

                              Chyba wyda Ci się, że piszę dziwnie i niemądrze ... ale cóż ....jam z Kresów Wschodnich .....

                              p.s. wiem, że oczekiwaleś rzeczowej rozmowy więc wybacz ..

                              a propo,s starości i stamu umysłów naszych ....
                              pamięć jeszcze dobra , kontrolowana /sic!/


                              p.s. jeżeli czujesz potrzebę spowiadania się to ........ przemyśl..
                              tego człowieka w konfesjonale wcale nie obchodzą Twoje przewinienia....
                              wystarczy, że sami czujemy się z tego czy innego przewinienia niedobrze to je naprawmy ..

                              Pozdrawiam i uważam, że z Forum nie uciekaj ...
                              tyle się na świecie dzieje dobrego i złego

                              Polecam Ci Christel,a Petitcollinaa "Jak mniej myśleć"
                              dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych ..

                              za dowcipy dziękujemy ...już poleciały w świat ..
                              • anoagata Re: xawery 39, hdzielak.... 25.08.20, 21:22
                                Alfredko,jak miło cię poczytać jest ! Oczywiście nie pociągniesz tego tematu ze względu na swoją inteligencję

                                A tak na marginesie to SUENDER ten wątek to nie ciebie miał zmotywować do dyskusji,okej ?
                                • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 26.08.20, 09:56
                                  anoagata:

                                  > A tak na marginesie to SUENDER ten wątek to nie ciebie miał zmotywować do dyskusji,okej ?

                                  Akurat w tym wątku to nie Suender ma motywować, lecz bardzo ciekawy temat.
                                  Może to mija wina, - bom nie za bardzo wyjaśniłem o jaką rzecz w tym wątku chodzi: Bardzo za to przepraszam.

                                  Pozdrawiam.
                              • suender Re: xawery 39, hdzielak.... 26.08.20, 08:58
                                Alfredka1:

                                > nie przepraszaj.

                                Bardzo dziękuję za tak wielką wyrozumiałość.

                                > a w dzieciństwie nasłuchałam się o duchach, duszach błądzących a nawet z całą moją rodziną
                                > doznałam dziwnych zdarzeń .... które po latach wielu dały sie wytłumaczyć
                                > jak zjawiska fizyko-chamiczne .

                                Doświadczenia ludzi z tzw. duchami są wielce różnorodne.
                                Najprościej po czasie są wyjaśniane zdarzenia z duchami NIEPRAWDZIWYMI, - z tym się zgadzam.
                                Tu w grę wchodzi najczęściej, jak to znawcy mówią, dwubiegunowy system postrzegania ludzkiego.
                                Może to brzmi zbawienie, ale mimo to prawdziwie:
                                "Jedni żyją i śnią, drudzy śnią, że żyją."

                                > p.s. wiem, że oczekiwaleś rzeczowej rozmowy więc wybacz ..

                                Rozmowy raczej nie, (bo ta działka medycyny jest mi za mało znana), ale oczekuję dalej zapoznania się z opiniami innych forumowiczów głownie na temat wykładu Pani Profesor. Natomiast na końcu zamierzam podać swój punkt widzenia. Mój wykładowca sprzed lat prawił: "Jeden człowiek wie mało, ludzkość wie b. dużo."

                                > p.s. jeżeli czujesz potrzebę spowiadania się to ........ przemyśl..
                                > tego człowieka w konfesjonale wcale nie obchodzą Twoje przewinienia....

                                Prawie w 90% racja.
                                Ale z drugiej strony, to nastawienie słuchającego spowiedzi, absolutnie wpływa na jakość spowiedzi penitenta.
                                Nawet gdyby siedział za kratkami bredzący pijany ksiądz (rzadko może się chyba też tak zdarzyć), to przy uczciwej spowiedzi penitenta dla NIEBA jest ona ważna!
                                Natomiast gdyby penitent był pijany i bredził, a ksiądz trzeźwy, to spowiedź będzie nie ważna.
                                W tym względzie trzeba wiernych uświadamiać, bo często opowiadają herezje.

                                Pozdrawiam z rana.

                                p.s: "Poebel doznaje tylko jednego rodzaju oświecenia, - oświecenia światłem od wygasłych gwiazd."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka