Dodaj do ulubionych

Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne

01.11.20, 19:21
Ostrożnie z tym "wypierdalaniem". To hasło wyraża nie tylko słuszny gniew. lecz także unieważnia jakąś grupę ludzi i pozbawia ich praw. Pochwała "wypierdalania" prowadzi też do odrzucania nie dość zgodnych sojuszników.

wyborcza.pl/7,75968,26467956,nie-wypierdalac-warszawskiego-zdanie-odrebne.html#S.main_topic-K.C-B.5-L.1.glowka
Czy coś może być dobre i złe zarazem? Oczywiście: wszystko. Każde dobro może mieć też złe konsekwencje: miłość zaślepia, pomoc uzależnia, mądrość znieczula. Ale czy coś może być dobre i złe równocześnie i nieuchronnie, niezależnie od okoliczności? Tak: przemoc. Na osiedlowego czy szkolnego łobuza, bijącego słabszych dla przyjemności, często nie ma innego sposobu niż spuszczenie mu manta. Ale pobity łobuz nie wyciągnie wniosku, że przemoc jest zła, a jedynie - że należy być silniejszym. Co gorsza, istnieje groźba, że podobny wniosek wyciągnie ten, który go wychowawczo pobił. Ocena przemocy, także słusznej, także jedynie werbalnej, musi uwzględniać również jej konsekwencje.
To hasło jest formą obrony, nie agresji

Hasło „Wypierdalać!” jest, oczywiście, wulgarne i obraźliwe. Nie jest natomiast, wbrew oskarżeniom, agresywne, przeciwnie – jest obronne. Wykrzykują je kobiety, którym PiS się wpierdolił do łóżka i do życia. Nie jest agresją krzyczeć: „Wypierdalać!”, gdy napastnik wdarł ci się do domu. Ataki partii rządzącej na obywateli mnożą się, odkąd objęła władzę. Dlatego też: „Wypierdalać!” krzyczą nie tylko młode kobiety, ale też starzy mężczyźni, nie jedynie z solidarności z nimi, ale dlatego, że rządy PiS wpierdoliły się w życie nam wszystkim. Nie zmienia to faktu, że to młode kobiety są organizatorkami i siłą napędową protestów, że to one zostały przez władze napadnięte najdotkliwiej i one na ulicach ryzykują najwięcej. W tej sytuacji oburzanie się na ich obraźliwy język samo jest obraźliwe. Niewybaczalnie.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Całość pod linkiem. Jeśli ktoś nie ma Wyborczej a chce przeczytać,proszę dać znać
Obserwuj wątek
    • suender Re: Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne 02.11.20, 11:29
      Dawid Warszawski dostał (w licznych komentarzach pod artykułem) jednak wiele polubień od protestujących feministek.
      Przede wszystkim za nazwanie terminu "WYP ...... DLAĆ" słowem obronnym, ale niektóre opinie tam twierdzą, że tym eufemizmem redaktor zrobił też ukłon w stronę pennerów i meneli, bo u nich owo słowo jest na porządku dzienny. I bądź tu człowieku z tego mądry.
      Lech Kaczyński ze jego zwrotem "SPIEPRZAJ dziadu!" za dużo mniejszy wulgaryzm dostanie od Dawida W. pewnikiem też rozgrzeszanie, bo użył jak by nie było też słowo "obronne".

      Co chcę przez to powiedzieć? Że obydwie strony barykady doszły już do takiego wewnętrznego zamotania, że się miotają jak głupie myszy w klatce.

      Trzecią stroną co przy okazji jest teraz atakowana jest pisowa policja, "silna dla słabych, a słaba dla mocnych".
      Wskazuje się, że potrafi ona zaatakować kilkunasto osobowe grupy obywateli w przestrzeni publicznej, za to iż ich więcej jak pięciu i wlepić słone mandaty, a jak tych obywateli jest kilkanaście tysięcy to ignoruje swój obowiązek. He, he, he, he, .....

      Jedni warci drugich!

      Wasz Suender.
        • suender Re: Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne 02.11.20, 17:39
          wikul:

          > Twój symetryzm jest tak bezmyślnie odrażający ....
          > WyPiSdalaj.

          1. O symetryzmie nie wspominałem, gdyż tego symetryzmu między nimi nie ma.
          Na razie zdecydowanie więcej wpadek ma Dobra Zmiana, ci drudzy mają mniej.
          Strona feministyczna nie jest jednolita, -. stąd trudno im utrzymać jedność narracji.
          Popatrz na wywiady niektórych aborcjionistek w mediach w miarę neutralnych, np. w RMF FM wypytywanych przez Mazurka, Zaborskiego, Lubecką, - jakie u nich BABOLE strzelają, co łatwo znajdziesz na Youtubie
          Co z tego, że mi pokażesz dużo liczniejsze BABOLE strzelane przez Pismanów, bo to niczego nie zmienia, gdyż wiedza o ich niekompetencji jest powszechna..


          2. Widzę jak użyłeś wobec mnie pięknego słowa "obronnego" na "Wy", - według definicji D. Warszawskiego.
          Myślę iż w/w defensywny termin zmobilizuje teraz nas do bardziej pokojowej wymiany poglądów.
          Pozdrawiam poniedziałkowo.

          Wasz Suender.
            • suender Re: Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne 03.11.20, 11:25
              wikul:

              > Piszesz o dwóch stronach czy nie? Tu nie ma dwóch symetrycznych stron.

              1. Jeszcze raz powtarzam: Nie twierdziłem, że są to strony symetryczne.
              Tutaj moje zdania z 02.11.20, 17:39, których może Wikul nie zauważył:
              "O symetryzmie nie wspominałem, gdyż tego symetryzmu między nimi nie ma. Na razie zdecydowanie więcej wpadek ma Dobra Zmiana, ci drudzy mają mniej."
              Zastanawiam się, jak jeszcze dobitniej mam udowodnić o braku symetryzmu, - kto mi pomoże?

              2. Podejrzewając możliwość wystąpienia nerwowości w tym wrażliwym wątku, sam sobie nałożyłem kaganiec by przy pisaniu nie wpaść w niepotrzebne emocje. Więc zacząłem pisać w tonie uspokojonym, trzymać nerwy na wodzy, nie używać wulgarnych słów, odnoście się tylko merytorycznie do interlokutora, - po prostu beznamiętnie podchodzić do meritum dyskusji.

              Myślę, iż tym samym daję przykład nie wkurzania się i opanowania. Jeżeli faktycznie jest inaczej, - nich mnie ktoś poprawi, - niech wskaże gdzie popełniam nietakt, czy obrażam kogoś z Was?
              Licząc na zarozumiałość mego tekstu, proszę Szanownych Państwa o nie poddawanie się nerwowości, bo to zły doradca w spokojnej wymianie poglądów.

              Pozdrawiam Was wtorkowo!

              Wasz Suender.
              • estella50 Re: Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne 03.11.20, 13:01
                Jednak się wtrącę. Nie chodzi przecież o gładkie słowa, tylko o sens tego, co wypisujesz! Nie jest to normalna wymiana poglądów, ponieważ nie ogarniasz tematu. W każdej niemal sprawie, w której zabierałeś głos trzeba było prostować i tłumaczyć tobie o co chodzi. A ty bez żadnego zażenowania brniesz dalej. Dodatkowo jeszcze to co piszesz nacechowane jest jakimiś dogmatami.
                I daruj sobie te końcowe "Wasz"| Żaden ty nasz, a już na pewno nie mój. Familiarność stosowna jest dla rodziny i przyjaciół.
                • suender Re: Nie wypierdalać! Warszawskiego zdanie odrębne 03.11.20, 13:46
                  estella50:

                  Jednak się wtrącę. Nie chodzi przecież o gładkie słowa, tylko o sens tego, co wypisujesz! Nie jest to normalna wymiana poglądów, ponieważ nie ogarniasz tematu. W każdej niemal sprawie, w której zabierałeś głos trzeba było prostować i tłumaczyć tobie o co chodzi. A ty bez żadnego zażenowania brniesz dalej. Dodatkowo jeszcze to co piszesz nacechowane jest jakimiś dogmatami.
                  I daruj sobie te końcowe "Wasz"| Żaden ty nasz, a już na pewno nie mój. Familiarność stosowna jest dla rodziny i przyjaciół.
                  ============================= ==================== ===============

                  - O!, - to już jest jakiś konkret, - na który można spokojnie odpowiedzieć.

                  - Każdy tu piszący używa słów, w których sens wierzy, - więc i ja robię podobnie.
                  Niestety słowa są wieloznaczne, stąd czytelnika odbiór nie zawsze jest z godny z intencją autora.
                  I nie wykluczone, że tak jest iż do końca niektórzy z tego forum mnie nie rozumieją i wydaje im iż zachodzi potrzeba naprawiać Suendera. Nie jestem jednak tak zarozumiały, by widzieć siebie w idealnym świetle, - bo też mam swoje wady, ale chyba nie określają one całkowity stan mej bogatej osobowości.
                  No cóż, - każdy jako tako wie jakim jest.

                  > Dodatkowo jeszcze to co piszesz nacechowane jest jakimiś dogmatami.

                  A któż nie ma swoich DOGMATÓW?

                  > I daruj sobie te końcowe "Wasz"| Żaden ty nasz, a już na pewno nie mój. Familiarność
                  > stosowna jest dla rodziny i przyjaciół.

                  Niestety, to kolejny przykład nieporozumienia.
                  Pisząc "Wasz Suender" używam skrótu myślowego od: "Wasz (znajomy z forum +/- 60), Suender".
                  Widać z tego dobitnie (bez potrzeby trudnego ogarniania) ŻADEN związek z familiarnością, - no właśnie, ......

                  Pozdrawiam Panią Estellę wtorkowo.

                  Wasz Suender.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka