Dodaj do ulubionych

Jak to było w II RP?

21.02.21, 17:02
Dwie moralności II RP. Jedna dla ludu, druga dla elit: polityków, księży i wojska

W II RP prawdziwie wolni byli tylko przedstawiciele elit. Zwyczajne normy i przepisy nie odnosiły się do polityków, urzędników, księży czy oficerów. Premier mógł się rozwieść, oficer spoliczkować przechodnia, a urzędnik trwonić publiczne pieniądze na nieletnie kochanki

wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,26799140,dwie-moralnosci-ii-rp-jedna-dla-ludu-druga-dla-elit.html#s=BoxOpImg5
Bardzo ciekawy artykuł - polecam . I w czasie lektury nasuwa się myśl - przecież nasi rządzący bardzo by chcieli powrotu takich czasów.
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: Jak to było w II RP? 21.02.21, 18:31
      Bardzo interesujące.
      Pamiętam "przypadek" w rodzinie:
      oficer uderzył w domu publicznym starszego rangą ....
      nie wyrzucono go z wojska a obniżono rangę...
      był odznacony orderem Virtuti Militari ..
      ...........................................................................................
      art. b.interesujący .
    • wikul Re: Jak to było w II RP? 22.02.21, 12:16
      Wystarczy przeczytać "Karierę Nikodema Dyzmy". Wprawdzie to fikcja literacka ale wiele mówi w tle o ówczesnych stosunkach. Niestety, u nas wykształcił się mit II RP jako wyjątkowego państwa.
    • alfredka1 Re: Jak to było w II RP? 22.02.21, 12:56
      ... i trzecia "moralność"
      Prezydent ⛷ Duda korytarzem życia wraca z nart do pałacu. Polacy potulnie stoją w korku i nagrywają: 4 auta w kolumnie. Jedno na narty, drugie na buty, trzecie na kombinezon, czwarte dla Pierwszego Obywatela. Ale, co najważniejsze, wszystkie auta SOP są całe. To ważna zmiana.
      • matylda1001 Re: Jak to było w II RP? 22.02.21, 15:49
        Rozsądek podpowiada, że samochód z VIP-em (kimkolwiek by VIP był) nie może stać w korku bo to stwarza dla VIP-a zagrożenie i utrudnia pracę ochronie. To zasada obowiązująca na całym świecie i nie można mieć żalu do ochrony, że raz wreszcie zachowała się profesjonalnie. Inna sprawa, że powinni wziąć pod uwagę sytuację na trasie i wybrać na podróż inne godziny, może nawet inną trasę?
        • wikul Re: Jak to było w II RP? 23.02.21, 10:54
          Rozsądek podpowiada, że samochód z VIP-em (kimkolwiek by VIP był) nie może stać w korku bo to stwarza dla VIP-a zagrożenie i utrudnia pracę ochronie. To zasada obowiązująca na całym świecie i nie można mieć żalu do ochrony, że raz wreszcie zachowała się profesjonalnie. Inna sprawa, że powinni wziąć pod uwagę sytuację na trasie i wybrać na podróż inne godziny, może nawet inną trasę?

          A mój rozsądek podpowiada że jak darmozjad wraca z zabaw w śniegu to powinien poczekać, jak inni, na rozładowanie korka. Nad bezpieczeństwem ma obowiązek czuwać jego ochrona osobista. Niezależnie od tego czy to utrudnia ochronie sprawowanie jej obowiązków.
          Do czego to doszło. Właściciele III RP mogą robić co chcę i kiedy chcą. Jak to stwierdził przywódca tej bandy: "bez żadnego trybu". Typowe dla wschodnich satrapii. W świecie demokratycznym VIP-y często jeżdżą na rowerze do pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka