Dodaj do ulubionych

I co dalej?

20.04.21, 17:25
O tym, dlaczego głosowanie odwołano w ostatniej chwili, pisała "Gazeta Wyborcza". "Bo rada koalicji się nie zbiera, nikt nie uzgadnia planów. Prezes PiS Jarosław Kaczyński jest na wojennej ścieżce zarówno z Solidarną Polską, jak i z Porozumieniem Jarosława Gowina, więc współpraca koalicyjna wygląda, jak wygląda. Mamy bezhołowie" - podkreśliła Dominika Wielowieyska. Jak dodała dziennikarka, koalicja rządząca jest zjednoczona tylko z nazwy. Przypomnijmy, że partia Zbigniewa Ziobry przeciwna jest również Funduszowi Odbudowy.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26999646,chaos-po-odwolaniu-glosowania-ws-ofe-pojawiaja-sie-doniesienia.html#s=BoxOpImg1
Obserwuj wątek
        • dociek Re: I co dalej? 22.04.21, 00:51
          Najgorsze jest to, że nie istnieje coś takiego, jak zjednoczona siła sprzeciwu (opozycji). Zmiana władzy, która ewentualnie może nastąpić, będzie konsekwencją samozniszczenia dotychczasowego dogadania się przy korycie. To ponure, że jakby nie patrzeć, to Polacy, czy ci "dobrzy", czy nawet ci "źli" nie umieją się porozumieć. Nie umieją współdziałać, bo systematycznie jakaś prywata "liberum veto" rozwala każdy układ.
          • estella50 Re: I co dalej? 22.04.21, 16:24
            Nie mogę stanąć w opozycji do opinii Docieka, bo myślę tak samo. Trzaskowski uważa, że się ockną, jak wybory będą za pasem. To chyba nieco za późno.
            • iryska2604 Re: I co dalej? 22.04.21, 17:27
              Onet: Kaczyński starł się z Ziobrą ws. unijnych środków. "Miał przemówienie trochę jak Piłsudski"
              Zbigniew Ziobro już dawno zapowiedział, że posłowie Solidarnej Polski nie zamierzają głosować za ratyfikacją unijnego Funduszu Odbudowy. Jak wynika z informacji Onetu, podczas środowego posiedzenia rządu sprzeciw ziobrystów próbował złamać wicepremier i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ziobro miał z kolei przypomnieć swoim kolegom z rządu, jak wiele ustaw zgłoszonych przez jego ugrupowanie schowano do sejmowej zamrażarki.
              • iryska2604 Re: I co dalej? 22.04.21, 17:30
                Nie dałam linka ale wystarczy otworzyć gazetę.pl. Jednej rzeczy nie mogę pojąć - choc za bardzo w sondaże nie wierzę ale z kazdego wynika ze pis ma nieustajace poparcie. Czy jednak naród jest nieuleczalnie głupi i slepy?
                • estella50 Re: I co dalej? 22.04.21, 18:12
                  Są zakątki w naszym pięknym kraju, do których dociera tylko sygnał tvp i tvp info. I tam ludzie nie widzą kolejek karetek, nie widzą tarmoszenia babci Kasi, nie słyszą opinii innych niż rządowe z propagandą sukcesu Morawieckiego na czele. I to pranie mózgu przynosi taki a nie inny efekt.
                  • iryska2604 Re: I co dalej? 22.04.21, 20:17
                    A przecież trzeba było albo wymienić telewizor albo kupi dekoder naziemnej żeby mieć w ogóle sygnał.Bo TV nie mozna odbierac na starych odbiornikach. I wydaje mi sie bzdurą że gdzieś nie dociera sygnał. Dociera tylko nawyki nakazują oglądania "WIADOMOSCI" PROGR.1 a nie np. Polsat-u. Naziemna oferuje dużo kanałów i nikt mi nie wytłumaczy, że gdzies tam nadają jeszcze analogowo. Jak popatrzysz na chałupach wiszą przeważnie Polsatowskie talerze - to też nie dociera? Na naziemnej jest też TRWAM wiec jak to dociera to i inne stacje tez sa,
                      • estella50 Re: I co dalej? 23.04.21, 18:27
                        Dobre podsumowanie pod linkiem od Alfredki. Na wschód od Wisły lud pisowski, a na zachód opozycyjny.
                        Włączyłam sobie niedawno dla porównania wiadomości polsatowskie. Nie leżą mi! Siermiężne, dukane, bez luzu. Telewizji tzw narodowej nie oglądam od 2016 roku.
                        • dociek Re: I co dalej? 27.04.21, 10:04
                          Są podejrzani sprawcy, a jakby ich nie było. Czyli, „zawiązać węzeł a końce (sznura) wsadzić w wodę”.
                          Winni zostaną niewinni, ba, zostaną bohaterami pissmańskiej wersji polskiej historii, kombatantami, czy im podobnymi, jak to z np. "wyklętymi" rozdmuchano.


                          Onet poznał dokumenty opisujące kulisy jednej z najbardziej elektryzujących operacji politycznych ostatnich lat, czyli nieudanej organizacji tzw. wyborów kopertowych na urząd prezydenta RP w maju ub.r. Mowa o ponad 73 mln zł pochodzących z budżetu państwa, które stracono przy próbie organizacji tych wyborów, a także o tuszowaniu błędów, odpowiedzialności finansowej oraz karnej, a także groźbach o odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu dla ludzi z pierwszych stron gazet.

                          Najwyższa Izba Kontroli dysponuje dowodami i dokumentami, stawiającymi w bardzo niekorzystnym świetle premiera Mateusza Morawieckiego i szefa jego kancelarii Michała Dworczyka. Kierowana przez Mariana Banasia NIK z posiadanej wiedzy nie robi jednak użytku.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka