Dodaj do ulubionych

Ani Wacław II, ani Władysław II Jagiellończyk

03.05.21, 09:23
już nie władają Czechami. Chyba polskim służbom zagranicznym coś umknęło?

W marcu do ministerstwa zdrowia w Pradze dotarł list z ambasady Polski. Pracownik polskiej placówki - jak donosiły czeskie media - miał w nim wyrażać obawę, że zmiany w czeskim prawie aborcyjnym mogą doprowadzić do rozkwitu turystyki aborcyjnej. Według niego mogłyby z tego korzystać również Polki łamiąc przy tym prawo własnego kraju, a to mogłoby zakłócić relacje polsko-czeskie.

Do sprawy listu ambasady odniósł się wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Jego zdaniem zaniepokojenie polskiej placówki jest zrozumiałe. - Monitorowanie procesu legislacyjnego w krajach urzędowania, w szczególności w obszarach, które dotyczą, bądź mogą dotyczyć w istotnej skali obywateli RP, jest nie tylko prawem, ale i obowiązkiem ambasad RP - powiedział Onetowi.

Zadeklarował też wolę przybliżenia stronie czeskiej polskich wątpliwości w sprawie zmian w tamtejszym ustawodawstwie oraz ich wpływu na relacje między oboma krajami.

Na list polskiej ambasady pod koniec marca odpowiedział czeski minister zdrowia. Zwracał uwagę, że dokonywanie aborcji przez obywatelki krajów członkowskich UE jest zgodne z prawem europejskim.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka