Dodaj do ulubionych

PiSowski ład - robienie w balona.

23.05.21, 10:22
Jak zwykle, głupiemu radość! Czyli, kolejne robienie w bambuko ciemnego ludu.
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: PiSowski ład - robienie w balona. 23.05.21, 15:10
      Łukaszenkowskie służby porwały samolot Ryanair którym z Aten do Wilna leciał Roman Protasiewicz były współredaktor kanału NEXTA. Samolot zostal awaryjnie posadzony w Mińsku, a na lotnisku tam aresztowano Protasiewicza. Grozi mu do kary śmierci włącznie #Ryanair To hańba!


      Ogłoszenie przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, że polskie
      wojsko kupi drony z Turcji, przypomina coś, o czym niektórzy być może już
      zapomnieli: jeśli chodzi o nowe technologie, to nie tylko w zakresie samochodów
      elektrycznych Polska miała być potęgą.

      Z samochodami elektrycznymi nie wyszło. Według zapowiedzi premiera Mateusza
      Morawieckiego sprzed pięciu lat, do 2025 roku milion takich aut miał jeździć po
      polskich ulicach. Dziś jest ich niecałe 10 tys., a więc ledwie 1 proc. z
      zapowiadanej wielkości i wiadomo już, że przy tym tempie przyrostu do miliona w
      2025 roku nawet się nie zbliżymy. Sny o potędze w zakresie samochodów
      elektrycznych musimy odłożyć na kolejne dekady.

      To dobry moment, aby przypomnieć inny sen o potędze. Także pięć lat temu w
      ramach Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju rząd ogłosił, że Polska postawi na
      produkcję dronów. Ówczesny minister obrony Antoni Macierewicz mówił wtedy o
      tysiącach dronów, które miały latać nad Polską. Jeszcze rok temu w Gdyni premier
      Morawiecki zapowiadał, że „Polska może być dronową potęgą”. Także z tego snu
      obudziliśmy się na potężnym kacu, kiedy Mariusz Błaszczak poinformował, że
      Wojsko Polskie zostanie wyposażone w cztery zestawy (24 sztuki) dronów znad Bosforu.

      Pomijam fakt, że zakup odbywa się bez przetargu. To, co się dzieje przy zakupach
      dla wojska, od lat woła o pomstę do nieba. Sami niedawno pisaliśmy o tym, że
      nawet w ramach przetargu nasza armia jest w stanie kupować plastikową tandetę,
      czy to w postaci kompasów <https://link.freshmail.mx/c/fvhnrdn7wg/626mec8lkv>,
      czylatarek czołowych <https://link.freshmail.mx/c/ycz1zsklut/626mec8lkv>,
      wybierając na dostawcę sprzedawcę ogrodowych grillów spod Radomia. Większą uwagę
      warto zwrócić na to, że żadna oferta nie poszła do polskiego przemysłu
      obronnego. O tym nie zająkuje się odmieniająca przecież słowo „Polska” przez
      wszystkie przypadki Telewizja Polska, która już zaczyna przekuwać zakup
      tureckich dronów w kolejny wielki sukces polskiego rządu.


      Wysłane z aplikacji Poczta dla Windows 10

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka