Dodaj do ulubionych

Polacy leczą się poza swoim krajem...

02.07.21, 20:33


weekend.gazeta.pl/weekend/7,177344,27249524,za-zabieg-w-turcji-zaplacil-kilka-razy-mniej-niz-w-polsce-mieszkalem.html


Sytuacja powtarzała się pięć razy, co pół roku. Schemat zawsze był ten sam:
guzek odrasta, wizyta u lekarza rodzinnego, antybiotyk, czas oczekiwania
na laryngologa – kilka tygodni, guzek znika, laryngolog rozkłada ręce
.

Kiedy Krzysztof opowiedział przy piwie tę historię znajomym Czechom, skutki były dwa.
– W końcu zrozumieli, dlaczego w Polsce benefitem dla pracowników jest prywatna opieka medyczna. W ich kraju państwowa służba zdrowia działa jak w zegarku. A koleżanka podała mi kontakt do jednego ze szpitali w Ostrawie, zadzwoniłem i dwa dni później byłem umówiony na wizytę u laryngologa – opowiada Krzysztof.
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Polacy leczą się poza swoim krajem... 02.07.21, 22:24
      Zastanawiam sie dlaczego tak sie dzieje - moze to ze inne nacje są uczciwsze, mniej nastawione na zysk , diabli wiedzą... Nie chcę źle pisać o Polakach - ale sie nie da. A jeszcze jak sie doda ogólnie panujący bałagan organizacyjny i wręcz strach przed podejmowaniem jakichkolwiek decyzji (bo tak wygląda nasz NFZ) . Podczas wizyt u lekarzy czasem ma sie wrażenie ze nie lekarz jest dla pacjenta tylko odwrotnie. Nikt ich nie nauczył że gdyby nie pacjenci to oni nie mieli by racji bytu.
      • pia.ed Re: Polacy leczą się poza swoim krajem... 03.07.21, 19:00
        Co do Turcji to wiem, ze jest tam tanio, bo najtansze sa wycieczki lotnicze wlasnie do tego kraju. Tanio jest tez w Tajlandii i krajach nadbaltyckich, bo tam nawet Szwedzi jezdza!
        Dentysci w Szwecji nie podlegaja Sluzbie Zdrowia... i ceny w "panstwowych" przychodniach dentystycznych sa na poziomie cen w praktykach prywatnych ... dziwne ale prawdziwe!
        Bylam niedawno na sprawdzeniu stanu zebow, chodze raz na rok. Wizyta trwala 20 minut i zaplacilam
        ponad 1000 kr...
        Jaga mowi, ze aby przeliczyc korony na zlotowki, to trzeba podzielic 1000 kr przez 2,5 czyli "pi razy oko" bedzie
        jakies 300 zl... Jesli trzeba leczyc, to potem kazda wizyty kosztuja ponad 1000 kr... i mimo ze stopniowo jest jakas procentowa ulga to Szwedom sie oplaci jechac do jakiegos kraju nadbaltyckiego.

        Nie wiem czy artykul ktory wyslalam nie byl urwany, bo tam bylo napisane , ze np. Polak z bardzo zaniedbanymi zebami, w czym jest wina dentystow z ubezpieczalni, to kiedy go nareszcie stac na zadbanie to proponuja mu w Polsce w klinice cene 20 000 - 30 000 zl... a na Ukrainie zrobia to za polowe ceny.
        Dentysta jest jeszcze drozszy w Danii niz w Szwecji, wiec moj bardzo dobry dentysta, ma 50% pacjentow z Kopenhagi!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka