Dodaj do ulubionych

Ileż w tym racji :)

13.07.21, 12:52
Od wierć wieku jestem zwolenniczką "Optymalnych" i chcę się podzielić wpisem:
Anna KazubaSpotkania Optymalnych Online
12 min ·
„NIE MA NIEULECZALNIE CHORYCH" ... to tytuł jednej z książek, których autorem jest prof. Julian Aleksandrowicz.
We wspomnianej książce, na którą powołuje się wiele współczesnych autorytetów, zawarł wiele trafnych obserwacji – nie tylko medycznych, ekologicznych, a także filozoficznych.
Zawsze podkreślał, że zdrowy człowiek to nie tylko ten, co ma zdrowe ciało, ale i zdrową moralność wobec innych.
Uważał, że zdrowy człowiek jest dobry, myśli i postępuje moralnie, a więc zwyczajnie uczciwie i z poczuciem odpowiedzialności za swoje postępowanie. Bardzo sugestywnie wyraził to w zdaniu:
" ... Człowiek, który płodzi potomstwo nie myśląc o jego przyszłości, któremu obojętny jest los starca, własnego ojca lub ojca innego człowieka, jest tak samo chory psychicznie i moralnie jak ten, który lekkomyślnie zatruwa środowisko czynnikami rakotwórczymi ... "
Jakże trafne, a zarazem i mocne to słowa, dające każdemu z nas do myślenia.
Profesor określił charakterystyczne cechy człowieka, który nie jest zdrowy. I tak np.:
- Nie jest zdrowy człowiek, który nie potrafi odnajdywać radosnych i pięknych stron życia swojego i innych, a jedynie smutek i bezsens istnienia.
- Świadom, jak szkodliwe dla zdrowia jest zakłócanie równowagi środowiska naturalnego, nie przeciwdziała mu w miarę swych możliwości /choroba obojętności/.
- Nie są zdrowi ani jednostka, ani społeczność, gdy nie dostrzegają, że w zgodzie z rytmem życia wegetatywnego, tj.narodzin, dojrzewania, starzenia się i śmierci, wszystkie istoty są sobie równe.
Prof. Julian Aleksandrowicz chciał nakreślić obraz idyllistycznego świata przyszłości, o czym świadczą słowa niżej:
" ... Snując wizję przyszłego świata, w którym kultura odżywiania odegra zasadniczą rolę w przetrwaniu rodzaju ludzkiego, widzę społeczność globalną odżywiającą się pożywieniem wolnym od czynników kancerogennych, które konsumuje dzisiejszy człowiek nierzadko wraz z mięsem zwierząt /pestycydy, herbicydy, hormony, mykotoksyny itd./. Być może, że będzie to zapowiedź istotnej rewolucji w kulturowym rozwoju ludzkości ... "
Czy w świetle obecnych faktów udało się temu wspaniałemu lekarzowi, wrażliwemu na nieszczęścia ludzkie, o ogromnym poczuciu odpowiedzialności za losy świata człowiekowi, przewidzieć przyszłość? Obawiam się, że nie do końca.
Profesor Aleksandrowicz nie przewidział bowiem tak intensywnej i w tak krótkim czasie degradacji środowiska przyrodniczego i kulturowego. Nie przewidział tak pazernej postawy części społeczeństwa maksymalnie wykorzystującego nasze środowisko, postawy niszczącej wszystko wokół, idącej „po trupach” do celu, bez patrzenia w przyszłość.
Profesorowi Julianowi Aleksandrowiczowi bardzo zależało, by tym, co po nas zostaną, zdrowiej, a więc szczęśliwiej było żyć.
Co po nas zostanie ? aga
Obserwuj wątek
        • aga-kosa Re: Ileż w tym racji :) 13.07.21, 21:26
          Alfredko, nie co do grama. Już tyle lat, więc wprawa robi swoje. Kiedy jestem gdzieś nie wydziwiam, że czegoś nie jadam, chociaż pozwól na dygresje;
          Po wypadku wylądowałam w szpitalu i kiedy na posiłek przynosili chleb zwykle dziękowałam. Zazwyczaj panie wydziwiały jak można bez chleba i w końcu powiedziałam, że mi religia nie pozwala. wink Dały mi spokój. I kiedyś pielęgniarka przychodzi wieczorem i mówi: już wiem pani należy do optymalnych.
          Staram się żeby w posiłkach były zachowane - przynajmniej w przybliżeniu - białka, tłuszcze, węglowodany, więc śniadanie wygląda tak jak kiedyś na Podlasiu: jajka pływające w tłuszczu smażonego boczku, ze zeszkloną cebula, masło wyłącznie 82%, tłuszcz gęsi, śmietana do kawy 30%, galarety jako baza do zup, jak najmniej przetworzonych produktów , z owoców truskawki, jagody, porzeczki ...
          Oboje jemy to samo, więc nie mam kłopotu z gotowaniem - a być może z tego powodu mam pogodne spojrzenie na świat, staram się być przydatna dla ludzi, którzy są obok, bo cóż kiedyś po mnie zostanie - pamięć, że była taka jedna wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka