Dodaj do ulubionych

Kiedyś akademie szkolne ku czci, a dziś...

16.08.21, 13:03
Ciekawe, o ile ważniejszy i bardziej przydatny dla PiSsmanów będzie magister po pisowskiej Akademii Zamojskiej niż magister po KUL-u. O tych doktorach, zwłaszcza katolsko rehabilitowanych (panie Czarnek), już nie wspomnę.


Czarnek i Sachajko powołują Akademię Zamojską.
Skok na kasę i stanowiska oraz katolicko-narodowa indoktrynacja. Powołanie Akademii Zamojskiej to nic innego jak napaść na istniejącą od 16 lat szkołę wyższą. Pierwszego rektora nowej uczelni ma mianować minister Przemysław Czarnek.

Radość z pokonania Prawa i Sprawiedliwości w paru głosowaniach, łącznie z tym nad odroczeniem obrad, nerwowe oczekiwanie, gdy do dwóch godzin przeciągnęła się zarządzona przez marszałek Elżbietę Witek piętnastominutowa przerwa, skandaliczna reasumpcja głosowania, w czym pomogli posłowie partii Kukiz’15, w końcu uchwalenie ustawy lex TVN do tego stopnia zdominowały środowe posiedzenie Sejmu, że inne uchwalone wtedy ustawy nie wzbudziły większego zainteresowania. Tymczasem na jedną z nich warto zwrócić uwagę, szczególnie że dotyczy Lubelszczyzny. To ustawa o powołaniu Akademii Zamojskiej, przykład buty i bezwzględności PiS, a przede wszystkim ministra Przemysława Czarnka.

Ustawa została uchwalona wbrew odrzuceniu jej przez Senat i mimo sprzeciwu Polskiej Akademii Nauk, Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich i Konferencji Publicznych Uczelni Zawodowych. Ale posłowie PiS wiedzą lepiej, zresztą wcale bym się nie zdziwiła, gdyby Czarnek, obecny minister edukacji i nauki, chciał się rozprawić z tymi wszystkimi gremiami, coś już przecież próbował majstrować przy Polskiej Akademii Nauk, na szczęście się z tego wycofał.

Główny cel reaktywowanej Akademii Zamojskiej wymaga, aby odbywające się w niej kształcenie dokonywało się w oparciu o naukę historii, pogłębione, polskie studia humanistyczne i społeczne tworzone w duchu realizmu filozoficznego oraz chrześcijańskiej tradycji narodowej.

Już to wystarczy, żeby podejrzewać, że prawdziwym celem wnioskodawców jest narodowo-katolicka indoktrynacja. Pewność jednak daje lektura innego fragmentu uzasadnienia.

Niezwykle trudna sytuacja, w jakiej znalazła się obecnie nasza Ojczyzna, zmusza państwo polskie i naród polski oraz społeczności lokalne do ogromnego wysiłku i pracy, mających za cel zachowanie oraz umocnienie naszego niepodległego i suwerennego bytu narodowego i państwowego. Byt ten jest zagrożony nie tylko przez czynniki natury zdrowotnej, ekonomicznej, materialnej i zewnętrznej, ale także bardzo mocno przez atak na tożsamość kulturową i cywilizacyjną Polek i Polaków. Troska o byt i przyszłość Rzeczypospolitej wymaga podjęcia zdecydowanych działań, które byłyby nie tylko doraźnym środkiem zwalczającym powstałe problemy, ale przyczyniałaby się do trwałego umocnienia w państwie polskim i narodzie polskim jego tożsamości duchowej i cywilizacyjnej, tradycji autentycznie polskiej.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka