Dodaj do ulubionych

Powodów do wstydu za Polskę niestety przybywa.

29.09.21, 20:20
Czy można się wstydzić za swój kraj? Otóż niektórzy twierdzą, że to niedopuszczalne, bo niepatriotyczne. Publicznie, otwarcie, szczerze okazywany wstyd za własny kraj miałby rzekomo ocierać się o zdradę, zaprzaństwa, a co najmniej nielojalność. A do tego jeszcze ten kołtuński nakaz, by „brudy prać we własnym domu”, bo ich wystawianie na widok publiczny sprowadza szyderstwa, kpiny, zgryźliwe uwagi ze strony sąsiadów.

natemat.pl/375887,janusz-majcherek-dzisiaj-coraz-bardziej-wstyd-przyznawac-sie-do-polskosci
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Powodów do wstydu za Polskę niestety przybywa 30.09.21, 07:58
      W tym przypadku, można by powiedzieć, że dzięki ograniczeniom w przemieszczaniu nałożonym w konsekwencji pandemii, rozpowszechnianie się w świecie "polskiego wstydu i kompromitacji" jest nieco przyblokowane.
      Chociaż i tak, patrzeć obcym prosto w oczy za naszych władców i zachowania "narodowe", już mocno krępuje.
      • dociek Re: Powodów do wstydu za Polskę niestety przybywa 30.09.21, 10:11
        Według mnie, byłego specjalisty mikrobiologii (lekarza w trzecim pokoleniu), czyż nie jest to kolejny powód do wstydu niemal na cały, tzw. cywilizowany i rozumny świat.

        Nawiedzona ciemnota, zaścianek, wręcz zadu*ie mentalne. A nawet międzydu*ie. Tak zwana przez naszych wodzów i kapłanów: "europejska kultura chrześcijańska"... Shame, shame, shame! Na ch*j im medycyna, farmacja, pielegniarki i mycie rąk? Wystarczy stara, ukraińska szeptucha i sru chorego dzieciaka na trzy zdrowaśki do pieca chlebowego.


        Dla zachowania choćby krzty szacunku dla ludzi z regionu, zakładam, że ci bardziej świadomi mieszkańcy z tych terenów już dawno opuścili na stałe strefę Ciemnogrodu i zostały same...

        Kilkunastu rodziców uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 w Biłgoraju złożyło w tej placówce antyszczepionkowe oświadczenia. Napisali, że nie chcą aby ich pociechy uczestniczyły w „eksperymemcie medycznym zwanym szczepionkami na COViD”.

        Takich pseudonaukowych teorii jest mnóstwo, a podobne oświadczenia trafiają także do nas. Trudno taką postawę nawet komentować – mówi Stanisław Jaślikowski, dyrektor zamojskiego sanepidu. - Uważam, że to jest nawoływanie do stworzenia poważnego zagrożenia dla całej populacji.

        Treść oświadczenia przygotowanego przez grupę rodziców została udostępniona na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Biłgoraju.

        "Nie wyrażamy zgody na przeprowadzenie w stosunku do naszego dziecka żadnych działań polegających na: pomiarze temperatury, narzucaniu obowiązku zakrywania ust i nosa (...) dezynfekcji rąk, umieszczaniu w izolatorium, testowaniu, pobieraniu krwi, podawaniu leków, szczepieniu, wszelkich zabiegów medycznych” – czytamy w oświadczeniu. „Nie wyrażamy zgody na żadne czynności ze strony pielęgniarki w stosunku do naszego dziecka, ani na przekazywaniu danych do sanepidu bądź innym instytucjom”.

        Ów rygor został złagodzony tylko w jednym przypadku: gdy chodzi o... udzielenie dzieciom pierwszej pomocy ratującej życie. Tylko na to rodzice pozwalają. To nie wszystko.

        „Nie wyrażamy zgody, aby nasze dziecko uczestniczyło w spotkaniach, rozmowach, pogadankach mających na celu przekonywanie do skuteczności przeprowadzania eksperymentów medycznych na dzieciach zwanych „szczepionkami na COVID” – napisano dalej w tym dokumencie. „Nie wyrażamy zgody, aby pracownik szkoły lub osoba z zewnątrz „namawiała” do udziału w tym eksperymencie (…) nasze dziecko.

        UM nie komentuje sprawy, jednak przypomina, że oświadczenia grupy rodziców trafiają do dyrekcji szkoły, akurat wtedy, gdy trwa kolejna fala epidemii, a najwięcej zakażeń odnotowuje się w woj. lubelskim.

        Tymczasem w powiecie biłgorajskim nie została dotychczas zaszczepiona nawet połowa obywateli (poziom zaszczepienia wynosi mniej niż 43 proc.). Wśród dzieci i młodzieży wygląda to naprawdę niepokojąco. Na 989 uczniów uczęszczających do biłgorajskich szkół, którzy są „uprawnieni” do szczepień (znajdują się w przedziale od 12 do15 lat) dotąd przeciw COVID-19 zaszczepiono tylko 14.

        Na Zamojszczyźnie krąży ostatnio wiele opowieści na temat koronawirusa. Jedna z nich głosi, że szczepionki przeciwko COVID-19 mają wywoływać bezpłodność. U dorosłych niebawem, u dzieci w przyszłości.

        - Nie wiem czy w to prawda, ale trzeba być ostrożnym. Ryzyko jest zbyt duże - przekonuje jeden z mężczyzn, który deklaruje się jako rodzic-antyszczepionkowiec.

        - To są bzdury. Szczepionki oskarża się także np. o wywoływanie nowotworów, ale to nie ma potwierdzenia naukowego – ripostuje dyrektor Stanisław Jaślikowski. - Żaden szanujący się lekarz wirusolog czy epidemiolog nie neguje epidemii COVID-19 oraz skuteczności działań podejmowanych w jej zwalczaniu.

        Sytuacja staje się jednak coraz bardziej trudna. W środę (29 września) Lech Sprawka, wojewoda lubelski mówił na specjalnej konferencji prasowej o tym, że woj. lubelskie nadal jest w czołówce liczby zakażeń koronawirusem w krajuNa 1234 osoby, które według ostatnich statystyk zostały zakażone, aż 220 to mieszkańcy naszego regionu. Do szpitali na Lubelszczyźnie w ostatnim czasie trafiły 253 zakażone osoby, w tym 12 dzieci!.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka