Dodaj do ulubionych

Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie...

09.06.22, 20:43
Sankcje? Ograniczenie podróży za granicę? Zwykłych Rosjan mało to obchodzi. Sadzą ziemniaki i kapustę. Większość i tak nie ma zagranicznego paszportu. Z cyklu "Adam Michnik poleca".

wyborcza.pl/magazyn/7,124059,28560942,w-ukrainie-wojna-w-moskwie-ulica-cieszy-sie-wiosna.html#S.tylko_na_wyborcza.pl-K.C-B.4-L.1.maly
Warto przeczytać
Obserwuj wątek
    • dociek Re: Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie. 09.06.22, 23:32
      Dla szarej masy niewolników z Moskiewskiej Wielkiej Ordy zaborcza wojna wyniszczająca Ukrainę, to niemal coś z innego świata. Oni nawet mogą nie wiedzieć, gdzie leży "ta cała nazistowska" Ukraina, a zwłaszcza, jaki mają kolejny dzień, miesiąc i rok. Pory roku rozpoznają wyłącznie po pogodzie i po tym, czy "Polacy zbierają chrust"?
        • alfredka1 Re: Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie. 10.06.22, 18:05
          Władze Litwy nie odniosły się oficjalnie do projektu Fiodorowa, ale sprawę skomentował na Twitterze litewski parlamentarzysta, Matas Maldeikis. Napisał: "Jeśli Rosja cofnie uznanie niepodległości Litwy z 1991 r., to Litwa odwoła traktat polanowski z 1634 r. i zażąda od Putina podporządkowania się władzy Władysława IV oraz zwrotu Wielkiemu Księstwu wszystkich zajętych terytoriów. Smoleńsk jest Litwą!".

          • dociek Re: Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie. 11.06.22, 09:32
            Na kuriozalny pomysł rosyjskiego parlamentarzysty zareagowała także kijowska rada miejska. W sieci pojawiły się zdjęcia dekretu, na mocy którego rada unieważniła dekret wielkiego księcia rusi kijowskiej Wołodymyra o założeniu Moskwy w 1147 r. Z prawnego punktu widzenia, oznacza to, że... Moskwa już nie istnieje.
            • dociek Re: Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie. 04.07.22, 12:18
              Ciekawe by były wyniki kompleksowych badań socjologiczno-psychologicznych dotyczących stworzenia międzynarodowej skali poziomu ciemnoty, zacofania, programowego ogłupienia i wykształcenia nawyku lenistwa mentalnego u poszczególnych społeczeństw, czy też narodów. I jakie miejsca w tej skali zajęliby Moskale z kozacko-nazibolszewickiej ordy, a także Polacy z kato-nacjonalistycznego, rydzowego elektoratu PiSsmańskiego. Byłby interesujący też pomiar dokonany u Niemców, Francuzów czy Węgrów. I nie żałując sobie - Amerykanów ze Wschodniego Wybrzeża i z południowo-centralnych stanów. A także wybranych narodów Afryki i Azji.

              Czyli analiza tego, do jakiego stopnia potrafią być ogłupieni ludzie i w co mogą jeszcze uwierzyć?

              Rosja oskarża Ukrainę o atak. A to wg Ukrainy prowokacyjnie "Rosjanie sami ostrzelali własne domy"!!!

              W Biełgorodzie, mieście w Rosji położonym nieopodal granicy z Ukrainą, doszło do eksplozji. Uszkodzonych zostało 11 bloków mieszkalnych. Kolejna prowokacja Rosjan? Sami strzelali do własnego miasta?

              Gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow [moja uwaga: w Rosji], cytowany przez agencję Reutera, przekazał doniesienia o 11 blokach mieszkalnych i 39 domach prywatnych, które zostały uszkodzone w wyniku wybuchu w Biełgorodzie. Pięć domów uległo zniszczeniu. Są trzy ofiary śmiertelne.

              "Ukraina nie posiada zestawów rakietowych Pancyr" - oświadczył w niedzielę doradca ministra spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko. Polityk poinformował, że w murze uszkodzonego domu w rosyjskim Biełgorodzie znaleziono części pocisku należącego do kompleksu Pancyr.

              Czy Rosjanie sami strzelali do swoich domów? [moja uwaga: ich na to stać, bo właśnie tak moskiewskich ordyńców nie obchodzi ludzkie życie]

              W Biełgorodzie znaleziono części zestawu rakietowego Pancyr, który jest na uzbrojeniu armii rosyjskiej - napisał Heraszczenko na komunikatorze Telegram. W jego ocenie Rosjanie "sami ostrzelali własne domy".

              Doradca ministra podkreślił, że w internecie pojawiły się zdjęcia pocisku, który utknął w murze uszkodzonego domu mieszkalnego. Obserwatorzy są zgodni, że jest to zestaw rakietowy Pancyr - oznajmił Heraszczenko. Zapewnił, że takie zestawy nie znajdują się na uzbrojeniu armii ukraińskiej.

              Zdjęcie części pocisku opublikował lokalny kanał Zhest_Belgorod na Telegramie. Podano, że pocisk został znaleziony w murze budynku przy ulicy Narodny Bulwar. Ukraiński ekspert Ołeh Żdanow powiedział niezależnemu rosyjskiemu portalowi Insider, że na zdjęciu widać część rakiety z zestawu Pancyr.

              Tymczasem ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że Biełgorod został ostrzelany przez siły ukraińskie trzema rakietami Toczka U, które zostały strącone przez obronę przeciwlotniczą, a szczątki jednego z pocisków spadły na dom mieszkalny.
              • iryska2604 Re: Wiktor Jerofiejew: Na ulicach Moskwy ludzie. 04.07.22, 13:12
                To byłoby na pewno ciekawe. Mnie szczególnie interesuje co powoduje taki marazm umysłowy - niby mamy postep techniczny, wiele możliwości kształcenia sie a jednocześnie głupiejemy . Założę sie że bez komórki, kalkulatorka wielu nie zna tabliczki mnożenia ,choć ponoć to niepotrzebne. A znajomośc historii? A po co to komu?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka