Dodaj do ulubionych

Aż trudno uwierzyć...

23.06.22, 20:41
Można się śmiać, ale raczej należy płakać, bo do HiT minister Czarnek przykłada ogromną wagę. Przedmiot, który częściowo zastąpi WOS, będzie na maturze, a niedawno szef resortu edukacji i nauki zorganizował dla nauczycieli specjalną poświęconą mu konferencję w Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Warszawie.

- Musimy zrobić w Polsce wszystko, aby młode pokolenia mogły poznać prawdę o najnowszych dziejach - zaczął swoje przemówienie Czarnek. Uczestnikom konferencji rozdano też podręcznik prof. Roszkowskiego. Część nauczycieli od razu wyszła, bo zawarte w nim tezy urągają zdrowemu rozsądkowi i przeczą zasadom tworzenia materiałów dla uczniów.

wyborcza.pl/7,75398,28614505,hit-czarnka-pietnuje-dylana-beatlesow-i-the-rolling-stones.html#S.TD-K.C-B.3-L.1.duzy
Oj chyba płakać i czekać aby się skończyły rządy takich ministrów,
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: Aż trudno uwierzyć... 25.06.22, 11:18
      jeszcze sporo potrwa zanim pozbędziemy sie tych paskudnych decydentów sad((

      a teraz przygotujmy się :
      portal.abczdrowie.pl/to-nie-beda-spokojne-wakacje-bo-koronawirus-uderzy-juz-w-lipcu-lekarka-mowi-co-mozemy-zrobic
    • alfredka1 Re: Aż trudno uwierzyć... 25.06.22, 18:39
      Pisowskie ministerstwo zwróciło się z wnioskiem do pisowskiego urzędu, żeby pisowskie programy dalej nadawać po staremu. Komuniści z PZPR nie wpadli by na taki przekręt. Oczywiście inni nadawcy mają obowiązek nadawać w nowym systemie. Reżim pisu nawet nie próbuje stwarzać pozorów demokracji w Polsce.

      w to tez trudno uwierzyć sad(!!!!!
      • alfredka1 Re: Aż trudno uwierzyć... 26.06.22, 17:45
        Witold Waszczykowski skomentował wizytę przywódców europejskich w Ukrainie. Padły mocne słowa'
        Ciekawe, jak szybko te karły polityczne pojadą teraz do Moskwy z donosem na Ukrainę lub z propozycją współczesnej wersji konferencji monachijskiej. Ciekawe, kto z naszej opozycji dołączy wtedy?
        -------------------------------------------------------------------------------
        ... a to szmaciarz !!!!
          • dociek Re: Aż trudno uwierzyć... 02.07.22, 00:02
            Podobno w III RP wystawiono już 148 pomników Lechowi Kaczyńskiemu. Wiadomo, dopóki rządzi mafia PiSsmańska wspierana przez nawazelinowanych włazidupków ustawiczna, nałogowa budowa pomników nie zostanie zakończona.
            I kto w tych zawodach wygra? Wojtyła, czy Kaczyński, pomijając wyścig lizo-rowów choćby takich, jak np. autor poniższego tekstu? Bo przecież gdyby nie Kaczyńscy, nie byłoby Unii Polsko-Litewskiej!


            W mieście Unii Lubelskiej jest miejsce na pomnik Lecha Kaczyńskiego. Felieton redaktora naczelnego.

            Dosyć dużo było w historii momentów, w których mieszkańcy Lublina mogli być dumni ze swojego miasta. One pomagają budować nam naszą lokalną tożsamość, a wiele z nich, wykraczając bardzo szeroko ponad lokalność, pomaga nam w budowaniu tożsamości narodowej. Dlatego ważne jest, by tradycję kultywować, wielkie wydarzenia wspominać, a wielkich ludzi upamiętniać. Wbrew malkontentom, którym się pomniki w mieście nie podobają. Bo im nie o pomniki chodzi, lecz o pamięć i naszą tożsamość.

            Wspominam o pomnikach, bo to ostatnio temat bardzo głośny i na czasie. W Lublinie, dzięki staraniom Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego powstanie pomnik byłego prezydenta. Znana jest też jego lokalizacja – skwer abp. Józefa Życińskiego. I to bardzo dobra wiadomość, bo niewielu mamy współcześnie polityków, tak bardzo zasługujących na upamiętnienie.

            Oczywiście w lubelskiej przestrzeni medialnej pojawiły się od razu głosy krytyki. Jedna z gazet opublikowała tekst, w którym czytamy, że Lech Kaczyński „nie był człowiekiem dużego formatu, ani nie miał dla Polski szczególnego znaczenia – bardzo przeciętny prezydent, który zginął w katastrofie lotniczej”. Biorąc pod uwagę, że to ta sama gazeta, której naczelny twierdzi, że Czesław Kiszczak był człowiekiem honoru, a od generała Wojciecha Jaruzelskiego kazał się odpiep…yć, to wcale takie opinie nie dziwią. Oczywiście do opinii każdy ma prawo, chociaż opiniom dobrze robią fakty.

            Ósmy rok trwania wojny na Ukrainie, i 126. dzień pełnowymiarowej inwazji Rosji na naszego sąsiada, to dobry moment by zmierzyć się z budowanym przez lata mitem zagranicznej polityki „kartofli”, jak nazywał braci Kaczyńskich niemiecki dziennik Tageszeitung, a co było z upodobaniem kolportowane w polskich mediach pokroju cytowanej gazety. To były standardy „wolnych mediów” i wydaje się, że w niewielu przypadkach się zmieniły.

            Zatem polityka Lecha Kaczyńskiego, była tzw. polityką jagiellońską. Co ona oznacza? Idea Jagiellońska to najogólniej rzecz biorąc taki system polityczny, w którym Polska jest centrum przyciągającym do budowanego przez siebie organizmu państwowego terytoriów i państw ościennych (z obszaru mniej więcej między Bałtykiem a Karpatami i Morzem Czarnym), na zasadzie dobrowolnych akcesów i unii. Tak zbudowana została Rzeczpospolita Jagiellońska i stąd nazwa idei i samej polityki. Państwo Jagiellonów opierało się o następujące zasady – ustrój związkowy, administracja złożona z miejscowych obywateli, równouprawnienie językowe, tolerancja wyznaniowa, demokratyczne wolności obywatelskie i apostolstwo cywilizacji zachodniej. Do tej polityki nawiązywał Lech Kaczyński, dając zalążki sojuszy, które dziś doskonale sprawdzają się podczas rosyjskiej agresji na Ukrainę, przede wszystkim Trójmorzu. I takie państwo chciał budować. Niestety prezydent Kaczyński miał niewiele czasu na swobodne działania (2005-2007), bo za chwilę pojawiła się koncepcja odmienna, silnie wspierana przez mocnego jej partnera. Była to tzw. koncepcja piastowska Platformy Obywatelskiej. Jej założenia wybrzmiały w wypowiedziach Radosława Sikorskiego m.in. podczas berlińskiego wystąpienia w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej w listopadzie 2011 r. oraz w exposé szefa MSZ, wygłoszonym w Sejmie w marcu 2012 r. Symbolicznie też wybrzmiała, gdy swoje pierwsze kroki jako premier, Donald Tusk skierował do Moskwy a nie do Kijowa.

            Zdaniem polityków PO, Polska jest za słaba by tworzyć jakiekolwiek sojusze i powiązania. Ograniczeni jesteśmy względami geopolitycznymi (kariera tego słowa jest zadziwiająca). Ponieważ leżymy w strefie oddziaływania dwóch bardzo potężnych graczy, którymi są Niemcy i Rosja, to naturalne, że musimy się zbliżyć z jednym z nich, by mieć protektora. Oczywiście płacimy za tę protekcję. Tusk wybrał na protektora Niemcy, chociaż nie zaniedbywał również relacji z Rosją.

            Która idea okazała się słuszna? W Lublinie przygotowujemy się właśnie do obchodów kolejnej rocznicy zawarcia Unii Lubelskiej i do budowy pomnika Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedź nasuwa się sama.
            • alfredka1 Re: Aż trudno uwierzyć... 02.07.22, 16:52
              Do eksplozji beczek z chemikaliami w pobliżu Elektrowni Bełchatów doszło w czwartek, 30 czerwca. Na miejscu pojawiła się straż pożarna oraz pluton chemiczny. Na składowisku odpadów w Rogowcu zalega 50 tys. beczek z niebezpiecznymi substancjami - informuje portal ddbełchatów.pl. Wiadomo, że doszło do skażenia terenu.
              -----------------------------------------------------
              wTo też trudno uwierzyć !!! ... a tyle lat mówią i piszą na ten temat... nawet mieszkańcy protestowali
              no, i co z tego ???!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka