niedoścignione wzorce i ideały urody

01.09.05, 22:46
w Teleplotkach(jakiś czas temu) podano szokującą informację
jakiej udzieliła Joan Collins(znana minn.jako Alexis z Dynastii),
komplementowana za wspaniałą figurę mimo...
hmmm...słusznego wieku.
Otóż,pani Collins zawdzięcza brak problemów z tuszą lekom odchudzającym
zawierającym amfetaminę,które to leki zażywała bezustannie od ponad 30
lat.Zdumieni dziennikarze uważają ,że te małe dawki narkotyku korzystnie
wpłyneły również na wieczny optymizm i dobry nastrój aktorki.
Nikt nie wspominał o dziesiątkach operacji plastycznych jakim poddała się
znana z urody i witalności aktorka(oprócz jej siostry-znanej pisarki).
Podobne wyznanie uczyniła J.Fonda- przed laty promująca areobik i ćwiczenia
ruchowe jako panaceum na zdrowie i urodę.
J.Fonda przyznała się ,że poddała się zabiegowi usunięcia dwóch żeber
i odsysaniu tłuszczu aby zapewnić sobie smukłą talię.
Efekt mogliśmy podziwiać w "Barbarelli".
I co z naszymi wzorcami?
Okazuje się ,że długie,smukłe nogi Mariah Carey to trick komputerowy.
Bo w rzeczywistosci pani MC ma nieproporcjonalnie krótkie nózki i sztuczny
biust.
Mnogość operacji upiększających,obróbka komputerowa video clipów
i zdjęć ,starania stylistów ,speców od świateł,charakteryzatorów składa się
na miraż i oszustwo za którym gonimy.

Ech...zazdrość.
    • muraszka1 Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 02.09.05, 08:56
      Jane Fonda w "Barbarelli" byla jeszcze taka mlodziutka,
      ze chyba nie musiala niczego "odsysac".
      • malwina52 Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 12.06.06, 10:01
        najlepiej to polubic siebie
        i nikogo nie scigac smile))0
        • maladanka Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 12.06.06, 20:50
          ile żarcików i smiesznych sytuacji mam i miałam dzieki mojemu 150cm na
          paznokciach i obcasach,a gdybym miała 165 - to nikt by mnie nie zauwazył bo nie
          mam "znaków szczególnych"
          Np.czytam ogłoszenie dość wysoko zawieszone - pan przechodzący obok
          proponuje,że mnie podsadzi, a ja mu na to,że może na barana? Czemu nie
          skorzystał? nie wiecie ...smile)
          • del.wa.57 Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 13.06.06, 12:59
            Myślę,że każda z nas znajdzie w sobie jakieś mankamenty a to nogi za grube,albo
            za szczupłe,za mały czy za duży biust itd.
            Właśnie, trzeba zaakceptować,polubić siebie,tak polubić ja lubie moje odbicie w
            lustrze i nie mam kompleksów,no...może...malutkiesmile)))))
            • anka125 Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 17.06.06, 11:46
              Ja niestety nie lubię patrzeć w lustro.Nie potrafię siebie zaakceptować.Jestem
              po prostu hipopotam i tyle.Trochę "dopomogło" rzucenie przed laty palenia - 20
              kg +.Teraz pomału zaczynam wracać do papierosa.Może to coś pomoże.Trochę wagi
              dodało mi HTZ i leki antydepresyjne.Ale tego nie da się odstawić gdyż w
              przeciwnym razie będę nie do życia.Kółko się więc zamyka.Dlatego staram się nie
              patrzeć w lustro skoro nie muszę.Nie lubię swojego ciała i odbicia w lustrze.
              • kendo Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 27.11.06, 13:09
                przeciez nikt z nas nie jest idealem,
                nasze wady cielesne widziane w odbicu listrzanym rekompensujemy przeciez swoimi
                innymi plusami,ktore posiadamy,wiec wyrownuje sie rownowaga,a jeszcze jak mamy
                obok siebie osobe,ktora nas obsypuje komplementami i dobrym slowem nie
                powinnysmy sie zalamywac,jestesmy i tak kochane obojetnie ,jak wygladamy.
    • wujek_wacek Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 04.12.06, 10:59
      wiem,wiem
      za kazdym razen gdy po kapieli ogladam me wspaniale cialo w lustrze
      szkoda mi tych innych,tych co uroda mi niedorownuja
      • ira.mak Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 04.12.06, 16:32
        jejku,ale macie problemy! A czy myślicie że te nieziemskie piękności są takie
        piękne rano,bez makijażu ,dobrego oświetlenia ,fryzury itp?Taka CHER jest owszem
        piękna,wygląda młodo a co ma swojego?Chyba jej nic nie zostało.ANKA- na
        odległość cię przeklnę jak zaczniesz palić po to żeby schudnąć.Też przytyłam ale
        nie będę się więcej truć!
        • kendo Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 05.12.06, 20:42
          maczku,
          tu nie chodzi o to by wygladac ,jak te w/w slawy,po wszystkich
          sylikonach/poprawkach/wstawkach,
          ale by wygladac w miare "mlodo" bez nadmiernej ilosci "szpachlowania" sie na
          codziensmile,tak bym chciala zatrzymac bieg " wiedniecia ".
          • krysta_w-wa Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 06.12.06, 09:01
            W tym więdnięciu i przemijaniu jest tyle piękna- jak mawia Starowieyski....
            Dziwi się , ze panowie wymieniaja na młode...przecież kazda zmarszczka to
            1000 orgazmów. Natomiast w sprawie opadniętych piersi, pan Starowiejski
            ma nastepujace zdanie "cyc nie członek i nie musi stać"
            • ira.mak Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 06.12.06, 11:22
              Otóż to!Ale muszę się wam czymś pochwalić-nie moja to zasługa,raczej genów.Otoż
              obie z siostrą nie wyglądamy na swoje lata.Ja mam62,ona 59 a na wygląd mamy o
              10 mniej.
              • narewa Re: niedoścignione wzorce i ideały urody 06.12.06, 20:34
                no to tylko pozazdrościć..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja