I po co nam to bylo?Zreszta należało sie ....

10.03.07, 22:19
tego spodziewać....
Bruksela pozwie Polskę za Rospudę
Konrad Niklewicz, Bruksela
2007-03-09, ostatnia aktualizacja 2007-03-08 21:44
Decyzja zapadła - Komisja Europejska pozwie Polskę do Europejskiego Trybunału
Sprawiedliwości w sprawie obwodnicy przecinającej Rospudę
Zobacz powiekszenie
Fot. Jerzy Gumowski
SERWISY

* Ratujmy Dolinę Rospudy

Nie ma już szans na ugodowe załatwienie sprawy obwodnicy Augustowa.

- Ostatni list, jaki Komisja dostała od polskiego rządu, był bardzo
nieprzyjemny. Na kilkunastu stronach polski rząd wytykał Komisji błędy. I tak
naprawdę wykluczył dalsze negocjacje, mimo że komisarz ds. środowiska Stavros
Dimas był gotów do dalszych rozmów. Teraz tę sprawę rozstrzygnie unijny sąd -
powiedział "Gazecie" jeden z urzędników Komisji, zajmujący się sprawą
obwodnicy Augustowa.

- Byliśmy otwarci, bo wiemy, że cierpieć będą mieszkańcy regionu [Augustowa].
Ale to Polska zamknęła drzwi - dodał nasz rozmówca. Zdaniem naszego
informatora decyzja o pozwaniu Polski do Trybunału może zapaść już 21 marca na
kolejnym posiedzeniu Komisji Europejskiej.

Taką samą informację podała też agencja PAP. Według jej doniesień, polski rząd
na wszystkie zastrzeżenia Komisji odpowiedział, że "cała inwestycja rozpoczęła
się przed wejściem Polski do UE".

Ten argument nie znajduje jednak żadnego zrozumienia w Brukseli. - Myśmy ten
argument znali już wcześniej. A mimo to zdecydowaliśmy się rozpocząć przeciwko
Polsce postępowanie o naruszenie unijnego prawa - tłumaczyła "Gazecie"
rzeczniczka Dimasa Barbara Helfferich,.

Spór między Warszawą a Brukselą w sprawie budowy drogi Via Baltica rozpoczął
się w grudniu ub.r. Komisja zarzuca Polsce, że nie przestrzega postanowień
dyrektyw ptasiej i środowiskowej; prócz samej Doliny Rospudy, Komisja
kwestionuje także budowę obwodnicy Wasilkowa.
    • kryzar Re: I po co nam to bylo?Zreszta należało sie . 11.03.07, 09:54
      ale mamy hardo podniesioną głowę do góry. Nie jesteśmy przed Unią na czworakach, mamy własne zdanie, za które zapłacą polscy podatnicy. Przyrodę bardzo łatwo się niszczy, już przerabialiśmy kiedyś osuszanie bagien i dzięki temu tereny kiedyś dobrze zaopatrzone w wodę mają jej niedostatek. Celowe niszczenie naszego środowiska naturalnego, to jest podcinanie gałęzi na której siedzimy i szkoda, że nasze władze tego nie rozumieją. Czy nie lepiej by było wybudować w Augustowie kilka przejść pod lub naziemnych i poważnie przeanalizować jak i gdzie wybudować autostradę. A może jednak warto zastanowić się nad rozwojem komunikacji kolejowej, mniej wpływającej na degradację środowiska. To takie moje gdybania, a nasza władza całą parę niestety puszcza w lustrację, aborcję walki między sobą.
      • ewa553 Re: I po co nam to bylo?Zreszta należało sie . 11.03.07, 10:44
        to jest wlasnie ta straszna arogancja, ktora mnie denerwuje: z jednej strony
        jak najbardziej do unii, a z drugiej: niech sie unia nie wtraca. Niektorzy nie
        zrozumieli, ze unia to wspolnota w ktorej jeden drugiemu pomaga, ale i jeden
        przed drugim ponosi za wszystko odpowiedzialnosc.
        • ira.mak Re: I po co nam to bylo?Zreszta należało sie . 11.03.07, 11:16
          Bo nasi politycy to stosuja troche prawo Kalego co to jest dobre jak Kali komus
          ukrasc krowę.Bo juz jak ktos Kalemu ukradnie to żle.A poza tym maja luki w
          myśleniu i lepkie rączki-bo nie wierzę że dopuszczajac ten projekt nikt na tym
          nie skorzystał.A że teraz trzeba będzie dużo wiecej zapłacić?Ludzie w końcu beda
          płacić -nie decydenci.Nasz premier zachowuje sie czasami jak szlachetka
          zrywający sejm,krzyczacy -LIBERUM VETO-a w sumie nie pomyśli że w pojedynkę nic
          nie znaczymy i butna mina i potrzasanie szabelką dawno przestało być w modzie.
          • uyu Re: I po co nam to bylo?Zreszta należało sie . 11.03.07, 22:43
            Malo tego, ze zaplaca kary, to budowanie autostrady na terenach bagiennych jest
            niesamowicie kosztowne. Mniej kosztowne sa z pewnoscia estakady, wiadukty lub
            zrobienie kilku kilometrow wiecej na suchym gruncie.
            • jaga_22 Re: A jednak jak się chce,to można 13.03.07, 10:40
              - rozpisać konkurs na koncepcję mostu wiszącego, przy założeniu wyboru montażu
              nośnych elementów stalowych mostu i pomostu nasuwanego z dwóch stron, od strony
              pylonów, w sposób do maksimum ograniczający ingerencję w środowisko, między
              pylonami mostu

              www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070313/opinie_a_6.html
Pełna wersja