ira.mak 23.05.07, 20:30 Zrobiłam parę nowych fotek ir.ka5.extrafotka.pl/moje_zwierzaki ir.ka5.extrafotka.pl/rosliny te roslinki-a wkleiłam tego sporo,to wszystkie rosną koło mojego domu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kendo Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 23.05.07, 20:42 Irenko, frajda dla oczetow, milo sie ogladalo, kwiatki cudne,kwitna juz piwonie?,mam rozowa i dopiero male paczuszki sa, irysy mam zolte rozkwitniete. a kociaczki cudowne) Odpowiedz Link
uyu Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 23.05.07, 22:29 A ja poprosze o adres ) Wiesz, Irenki, zawsze uwazalam ciebie za bardzo zrownowazona osobe a tu widze, ze w twoim domu sa bijatyki, a ty jestes dumna z tego !!! One sa przesliczne !!!!!! A my wciaz bezpanscy buuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 24.05.07, 12:07 Super kwiatki i zwierzaczki Irenko. Ja narzazie nie mam wielkiego pola do popisu,bo ciągle siedzę w domu. Boję się sama wyjść,muszę chłopa namówić.On teraz żyje wędkowaniem. www.extrafotka.pl/zdjecia,album,80269 Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 24.05.07, 14:37 jaga_22.extrafotka.pl/zdjecia. Odpowiedz Link
uyu Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 24.05.07, 17:57 Jagus, ten krolik tez jest twoj? O kocura nawet nie pytam, bo po minie widac ze panoszy sie u siebie a wam daje katem pomieszkac. Moze to niedyskretne, ale zaintrygowalo mnie dlaczego nie mozesz wyjsc. pozdrawiam ))))) Odpowiedz Link
ira.mak Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 24.05.07, 19:33 uyu-a nie poniosą cie czasem bogi na Dolny śląsk?Bo jakby co to zapraszam.Jaguś,a nie możesz czasem na te rybki z mężem?On by łowił a ty z aparatem-ale byś miała pole do popisu.Ja to noszę swój w torebce i jak tylko zobaczę cos co mnie zainteresuje to pstrykam.Teraz sie przymierzam obfotografować piękny zabytkowy kościółek z najstarszym dzwonem w Polsce.Jest o 1,5 km ode mnie.Specjalnie dla was,szkoda tylko że dosc długo trwa wgrywanie tych zdjęc. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 24.05.07, 19:46 Tak Uyu,królik jest mój.W zeszłym tygodniu miał operację na żuchwie,ale już jest dobrze,jeszcze tylko bierze antybiotyk. A koty mam dwa Borysa i Pieszczocha. Od kiedy pamietam,to zawsze kręciły się koło mnie zwierzęta.Co do mnie,to co jakiś czas mam skurcz nóg od stóp aż po pupę,przy czym okropnie boli i nie mogę ustać na nogach. Boję się ,żeby mi się nie przydarzyło na ulicy. Na szczęście nie często to mam,nie więcej jak 1x w m-cu.Myślę,że to od kręgosłupa. Chodzi o to,że nie wiem kiedy to mi się przydarzy. Już miesiąc minął,jak jest dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link
kendo Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago 24.05.07, 20:34 widze,ze maz agawe, tez stalam sie posiadaczka tego,zasadzilam od "cap-ca-rap szczepki",mowia,ze takie sa najlepsze w chodowaniu, chcialabym prosic o rade w pielegnowaniu: -jak duzo wody i jak czesto potzrbuje, -chcialabym miec duzy okaz i miec go latem na dworze,czy zima moze byc w domu czy trzeba go jakos inaczej przezimowywac? a co do Twych skorczy,to mam kolege,ktory tez sie z tym borykal,nawet do szpitala trafil...na rzie ma spokoj,po jakis tam zastrzykach....,a moze to od braku jakis witamin np.potasu??,moze poprosic lekarza o dodatkowe proby na zawartosc mineralow i witami w organizmie.-to taka podpowiedz. miej sobie zdrowo. Odpowiedz Link
ira.mak Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago 24.05.07, 20:59 JAGUś-cały sęk w tym że przy tych schorzeniach trzeba dużo chodzić.Ja też chodzę za mało,mam od lat kłopoty z nogami.I skurcze to raczej nie od kregosłupa-byłas z tym u lekarza?Od kręgosłupa to uciska na nerwy i kulejesz.Ja na te skurcze to ostatnio łykałam magnez z potasem.No i trzeba zbadać krązenie.Kendo-ja mam sporą agawę którą na zimę przenoszę do garażu a wiosną znów na klomb.I właściwie wcale koło niej nie skaczę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago 24.05.07, 21:11 Wiesz Kendo,te skurcze są trochę inne .Bo normany skurcz,to chyba łydka. Biorę magnez,a potasu zwykle mam na granicy i muszę pilnować się żeby nie było za dużo,bo serce wysiądzie. Odszczepkę agawy dostałam od sasiadki,bo swoją przesadzała. Zimowała w domu.Jak wieksza urośnie ,to przezimuje w korytarzu,bo są okna duże. Nie ma za dobrej ziemi,jest zbyt próchniczna,ale przesadzę dopiero na przyszłą wiosnę.Podlewam co drugi dzień,bo wysycha.Zasilam jak wszystkie florowitem. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago 24.05.07, 21:16 Irenko,z tym chodzeniem,to świeta racja.Jak mam więcej roboty i się nachodzę,to wiezcorem najlepiej mi się chodzi. Odpowiedz Link
kendo Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago/I 24.05.07, 21:33 i Irenko, to sie ciesze,ze moze bede miec szczescie z agawa,podoba mi sie,widze nieraz u ludzi przed domkiem piekne okazy,, czy to szybko rosnie??,moje jest malunie chyba na 3 cm. noz qrcze ze skorczami,,ze nas kobitek,musi sie zawsze cos czepic.... zycze szybkiego pozbycia sie przypadlosci. a moze by tak wprowadzic w jadlospis wiecej "zieleninki" i tylko biale miecho i ryby,probowalas tak?? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie....Jago/ 24.05.07, 23:35 Kendo,ja niedługo w królika się zamienię. postanowiłam za wszelką cenę zrzucić trochę tego balastu. Narazie zrzuciłam 2 kg i 30 dkg i stanęłam. Nie cukrzę od dawna,nie smaruję,a chlebek tylko chrupki- 3 zboża, po 2 kromeczki na to plasterek chudej wędliny,a resztę to jajko,surówki z różnych warzyw. Obiad jem.Zjadam tygodniowo 2 kg kapusty kiszonej,żeby się zapchać. Dzisiaj tak się wkurzyłam,że jak zjadłam śniadanie o 7.30,to dopiero obiad o 17. A na kolację córka mi przyniosła w miseczce jakieś pędy nasion. I co Ty na to? Odpowiedz Link
uyu Jagus i reszta dziewczyn atakowanych skurczami 25.05.07, 00:49 Zaczelam miec skurcze podczas remontu domu. Fakt, ze tylko w lydkach ale byly takie silne, ze budzilam sie z krzykiem. Najgorzej bylo gdy dopadaly mnie podczas prowadzenia samochodu. Zatrzymanie go bylo nadludzkim wysilkiem. Na dodatek, nawet gdy mijaly, bylam cala obolala i kustykalam. I kiedys tak kustykajac poszlam po cos do apteki gdzie wyzalilam sie znajomej pani. Bez slowa poszla w glab apteki i przyniosla mi CUPRUM MATALLICUM firmy BOIRON z zaleceniem brania pierwszego dnia dwoch kuleczek pod jezyk co dwie godziny. Potem zalecila je brac wieczorem przez sen po piec kuleczek. Kilka lat temu zaplacilam za opakowanie poltora euro. W Polsce tez juz kupowalam w tej cenie. Zawsze mam je przy sobie w torebce, przy lozku i w apteczce. Aha, na skurcze najlepsze sa cieple oklady. Nigdy nie zimne. Wsadzic tylne lapki pod koc i rozgrzewac. Skurcze dokuczaly mi do tego stopnia, ze chcialam zrezygnowac z pracy !!! Dzis zapomnialam co to jest. Ostatnio dopadly mnie juz w pl i bez trudnosci znalazlam lekarstwo w aptece. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Jagus i reszta dziewczyn atakowanych skurczam 25.05.07, 10:27 Znalazłam aptekę z tym specyfikiem,bo chciałam wiecej się dowiedzieć o tym chomeopatyku i nie znalazłam. To link apteki superapteka.pl/advanced_search_result.php/keywords/cuprum%20metallicum Odpowiedz Link
ira.mak Re: Jagus i reszta dziewczyn atakowanych skurczam 25.05.07, 11:30 Ja trochę nie na temat-ale uśmiałam sie jak diabli!!!Dziewczyny,jak to sie dzieje że watek zaczyna sie od fotek a kończy na skurczach????Czy my sie aby nie starzejemy??? Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Uśmiałam się razem.... 25.05.07, 12:09 z Tobą Irenka. Zaczęło się od tego,że Uyu zapytała mnie dlaczego boję się wychodzic sama, a dalej to już samo się potoczyło w innym kierunku. A co do rybek Irenka,to tylko raz byłam z mężem i więcej tego błędu nie powtórzę. Siedzieć cicho i gapić się w wodę,to ile można. Zresztą ja mam teraz specjalne wymagania co do komfortu siedzenia. No własnie, a propos ryb.Zjadłam dzisiaj karasia i linka. Mąż złowi ,usmaży,a ja łaskawie zjem. I znów odbiegłam od tematu. Odpowiedz Link
uyu Re: Uśmiałam się razem.... 25.05.07, 19:21 nie podsmiewajcie sie tylko sprobujcie Cuprum ))))) ja tu o bolach i ludzkiej niedoli a one sie podsmiewaja )) A zeby bylo na temat to skoncze tak: Nie mam kota ani psa do fotografowania buuuuuuuuuuu I znanim nie podejmiemy decyzji o tym gdzie definitywnie posadzimy nasze odwloki nie bede miala zwierzatek bbuuuuuuuuu Odpowiedz Link
kendo Re: Uśmiałam się razem....z Bobbym 27.05.07, 11:09 to nasz nowy psiun,niedawno roczek skonczyl,istna "odnoga od piekla",jezeli chodzi o jego sily witalne. wiec opisze na temat,bez zadnych skorczow) wczoraj bylismy z nim nad morzem,kocha strasznie ten rewir,dokazuje za dziesieciu psow,cala godzine chasal po piachu wskakujac do morza,ze tylko czubek ogona i uszu wiadac bylo. Po powrocie do domu,trzeba psiune splukac z soli i piachu,podlaczylismy ciepla wode i najlepiej na trawce,namoczylismy/szampon polozylismy i w jakis dziwny sposob wysliznal sie z obrozy i pognal na wies),pobrykal sobie zdziebko z szamponem na futrze i wrocil do dalszej "obrobki"),splukany/wytarty do sucha ,wprowadzony do domciu,legnal na kanpce pod kocykiem i tak z godzinke pospal/dogrzal sie.....takie ganianie by uprawial 24 h.bez odpoczynku) Odpowiedz Link
ira.mak Re: Uśmiałam się razem....z Bobbym 27.05.07, 12:29 uyu - ja nic nie chcę mówić bo ty i tak wiesz co można fotografowac nie mając psa ni kota ,nie?To skad ci sie zebrała taka kolekcja?A o CUPRUM się zapytam na pewno-miedzią sie leczy takie schorzenia? Kendo-zazdroszczę ci morza....Psy tak mają-mój Koleś po kąpieli czatował żeby wyskoczyć na dwor i wytarzać się w piachu.I nieraz mu sie udało... Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 29.05.07, 21:23 Parę fotek dodałam. jaga_22.extrafotka.pl/zdjecia,0 Odpowiedz Link
ira.mak Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 29.05.07, 21:31 No widzisz-jakie fajne zajęcie.I fotki fajne.Ja też juz popstrykałam ale teraz muszę poswiecic ktorys wieczór na wklejanie ich na extrafotkę. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: Moje zwierzaki i rosliny-zajrzyjcie.... 29.05.07, 21:38 Muszę gdzieś wyjść np nad nasze Morskie oko,do parku i porobić trochę zdjęć. Dzięki Tobie mam swojego konika. Odpowiedz Link